Mirki, pękł mi właśnie pierwszy tysiąc odsłon bloga i sprzedałam pierwsze 3 sztuki mojego e-booka, więc z czystym sumieniem wrzucam post pod #tworczoscwlasna! Dwa dni temu ogłosiłam premierę Tomu I moich wspomnień „Bilans Ujemny”. Książka przeszła weryfikację w Ridero, ma 86 stron i wisi już oficjalnie w sklepie. Kosztuje 28 zł, z czego mam 18 zł czystego zysku od każdego kliknięcia BLIK-iem. Żaden ze mnie altruista – to mój
bilans-ujemny - Mirki, pękł mi właśnie pierwszy tysiąc odsłon bloga i sprzedałam pier...

źródło: Okładka

Pobierz
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Rok 1997 i 2000 na długo zapisały się w pamięci mieszkańców Łomży i okolic. Doszło do dwóch zbrodni, które nawet ciężko sobie wyobrazić.

Zapraszam do wysłuchania odcinka podcastu Mrożące krew. Poruszam w nim historie, które dziś są już nieco zapomniane. Jestem pewien, że o większości z nich nawet nie słyszeliście.

#lomza #kryminalne #truecrime #podcast
Unbreakable91 - Rok 1997 i 2000 na długo zapisały się w pamięci mieszkańców Łomży i o...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dostałam prawie 8 lat wyroku za oszustwo finansowe. Za błędy z czasów, gdy byłam dyrektorką finansową i magister ekonomii, przyszło mi zapłacić najwyższą cenę.Dzisiaj wrzuciłam na mojego darmowego bloga bardzo osobisty wpis o dniu rozprawy apelacyjnej. O tym, jak system odbiera ci resztki godności jeszcze przed salą sądową. Opisuję tam marsz w kajdankach „pajączkach” (łańcuchy łączące ręce i nogi, przez które musisz iść tiptopami, żeby się nie przewrócić) przez piwnice sądu, czekanie
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Siedziałam kilka lat w polskim więzieniu dla kobiet za finansówkę. Dzisiaj wrzuciłam na mojego darmowego bloga tekst o totalnym odarciu z intymności – czyli o realiach więziennej łaźni. Wspólne rozbieranie na komendę kilkunastu dziewczyn, paraliżujący strach przed tym, czy współosadzone nie zaczną się na ciebie gapić, i dokładnie 6 minut na umycie się we wrzątku pod okiem znudzonej oddziałowej. Piszę e-booka o moich przeżyciach zza krat, całkowicie szczerze i KU PRZESTRODZE. Jeśli
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@not_me: Też tak myślałam, dopóki nie zobaczyłam standardu 'trzygwiazdkowego'. Zamiast łóżka king-size dostajesz trzy twarde, brudne szmaciane kostki, które rozjeżdżają się w nocy, a za klimatyzację służy otwarte okno w maju przy sześciu palących kobietach. O tym 'luksusie' i zderzeniu dyrektorki finansowej z więziennym standardem piszę na blogu bez cenzury. Zapraszam do lektury, może ten bilans uświadomi wielu osobom, jak wygląda rzeczywistość.
  • Odpowiedz