Jedna lampka wina dziennie jest w stanie wydłużyć życie o kilkanaście miesięcy tylko że żaden człowiek w teorii nie będzie w stanie pić tylko jednej lampki wina dziennie bo po jakimś czasie zwyczajnie się uzależni od alkoholu i zacznie zwiększać dawki.
Więc koniec końców lepiej nie pić niż pić.
@MrBeast: Ale skąd ta teoria? A-----l jest pity od tysiącleci, a pijaństwo to kwestia kultury (przyzwolenia społecznego) i psychiki.
Masę osób pije sobie lampkę













![Najbogatsi Amerykanie płacą mniejsze podatki niż reszta społeczeństwa [BADANIE]](https://wykop.pl/cdn/c3397993/e586501b5dedb41e4e27b077e15af0bad03e0293106be263aefe4382f1bce617,w220h142.jpg)




Ale właśnie to pokazuje, że sam a-----l nie jest problemem (jak tu większość próbuje wmówić) tylko kultura spędzania czasu.
Większość normalnych ludzi nie nawala się samemu w domu tylko na imprezach ze znajomymi. Wszyscy co się nie dostosowują do tego niestety są upośledzeni społecznie i omijają sporą część życia (niestety).
Po