@SaintWykopek: Ale nie trzeba uprawnień na paleciaka. U mnie na dzielni to co 2 taki, no może tylko doktorat z chemii niż fizyki. Ale to prawie to samo.
A poważniej rób wykopalisko, ewidentnie ogłoszenie pod sprowadzenie
@SaintWykopek: To teraz Ci powiem skąd takie oferty, z perspektywy człowieka, który "był w środku". Te oferty to fikcja. Są pisane pod jedną, określoną osobę, która wykonuje już takie obowiązki. To jest rodzaj premii. Katedra ugaduje się z dziekanem, dziekan wystawia wakat, zgłaszasz się, dostajesz etat, i tak robisz to co robiłeś do tej pory, nie masz żadnych dodatkowych obowiązków i hajs się zgadza. P-------------e publicznych pieniędzy w klikach uczelnianych
@Ksiega_dusz: Programiści przez 15 lat napisali tyle kodu na Stackoverflow i GitHubie ze nawet ci co uczą za darmo nie są potrzebni bo wszystko AI ci powie - o 3 w nocy, czy podczas srania . AI chetnie pomoze.
@Ksiega_dusz: Widzialem na tym portalu, ze programistow porownuja do ksiegowych. Widziales ksiegowego, ktory po godzinach siedzi na forum i tlumaczy 10 lat mlodszym jak poprawnie ksiegowac dlugoterminowa inwestycje z amortyzacją? Nie. On ma swoje życie. Zamiast uczyc losowe osoby to woli soedzic fajnbie czas albo rozliczyc dodatkowe faktury w domu za co mu zapłacą. A nauka? Za wszystko trzeba placic - za kurs, za branżowe magazyny odnoszące się do najnowszych
Rozwala mnie, że z definicji Retrospektywa powinna działać na korzyść zespołu, by usprawnić procesy.
W praktyce? To zawsze festiwal szukania kozła ofiarnego w zespole, przerzucanie odpowiedzialności na innych, donoszenie, kapowanie i wzajemne obrzucanie się gównem. Dlaczego? Bo IT to taka branża gdzie jest spory wyścig szczurów i programiści musza między sobą konkurować wydajnością... Porąbana branża na maksa, zamiast współpracy masz metryki, donoszenie i konkurowanie xD #kamilprogramista
@elo_kebab: niestety IT jest pełne zarozumiałych padalców, z wybujałym i jednocześnie kruchym ego
Poradnik jak rozpoznać fajnych wartościowych ludzi w IT: - komunikuje rzeczy w stylu: >my< dowieźliśmy, ale >ja< się pomyliłem czytaj bierze odpowiedzialność - chwali publicznie, jeśli krytykuje to subtelnie na osobności - pomaga w miarę możliwości innym zawsze i
Czy tylko ja mam wrażenie, że w 2026 roku bycie konsumentem w Polsce to sport ekstremalny dla ludzi o stalowych nerwach?
Idziesz do sklepu po masło - kiedyś 250g, potem 200g, teraz coraz częściej straszy 170g w tej samej cenie. Kupujesz chipsy - w środku więcej azotu niż ziemniaków. Zamawiasz burgera w knajpie, płacisz 50 zł, a dostajesz coś, co rozmiarem przypomina zestaw dla dzieci. Do tego dochodzą „noworoczne aktualizacje” cen prądu
W czym najbardziej odczuwasz „strzyżenie” klienta na początku 2026 roku?
@Rozmemlany: Nie napisałem nic o tym, że uganiam się za tym co modne. I nie uważam też, aby woda, prąd, ogrzewanie, jedzenie były dobrem luksusowym czy inną modna fanaberią ;)
@Marcepanowy_Detektyw: Jedzenie na mieście - burgery po 50-60 zł, pizze z dostawą za 70 zł, kfc i mac bez kuponów żeby coś pojeść lekko 6 dyszek, nawet pospolite kebsy z mięsem wykrojonym z nowotworów krów i cyst potrafią być po 35 zł za 700g kebaba. Za to jest to sporą motywacją, żeby samemu sobie robić jedzenie, coś za coś.
Zauważyłem że sporo osób wyśmiewa aktywność Macrona i Francji w sprawie Grenlandii oraz ogólnie podchodzi do Francji z przymrużeniem oka. Wyjaśnijmy sobie więc parę rzeczy odnośnie tego kraju: 1) Jest jedynym europejskim państwem, które posiada własną b--ń jądrową, wraz z pełną autonomią jej używania. Wielka Brytania nie ma takiej autonomii względem USA. 2) B--ń jądrowa Francji obejmuje całą triadę nuklearną, czyli lądowe wyrzutnie międzykontynentalnych pocisków balistycznych, pociski lotnicze z głowicą jądrową oraz okręty podwodne
@wjtk123: no i Francja jak nieliczna potrafi produkować uzbrojenia ITAR free a jest to bardzo ważne bo wtedy Stany są wstanie zablokować każdą sprzedaż
Sponsorowałam sąsiada prądem, a on jeszcze żarł kanapkę i mlaskał. Dramat w trzech aktach pod tytułem: Polska 2026. Mirki, historia ku przestrodze i ku bece, bo jakbym tego nie przeżyła, to bym nie uwierzyła. Od miesięcy rachunki za prąd jak za suszarnię grzybów klasy premium. Nie jedną, nie dwie, a jakby z 15 suszarek chodziło non stop, a ja tam nawet piekarnika rzadko używam, bo hehe, bezdzietna lambadziara here. Małe mieszkanie, zero luksusów,
@hermetyczniee: zgłaszaj na Policję, najlepiej by było mieć świadka tego elektryka. Jakieś zdjęcia czy nagranie robić - chociaż teraz za późno chyba. Jak Ci tak nabijało, to interesujące co tam sąsiad ciekawego w garażu trzymał - przychodzi mi na myśl trawa albo koparka.
Dzisiaj dla odmiany nieco inna tematyka niż mury obronne. Na przełomie lipca i sierpnia przeszedłem samotnie Rob Roy Way, czyli długodystansowy szlak w Szkocji. Odległość, którą pokonałem to 130 km, chociaż tam naprawdę dystans był dłuższy, Dla mnie była to ogromna satysfakcja, ponieważ zrobiłem to idąc samemu. co wbrew pozorom nie jest proste. Zupełnie inaczej idzie się, gdy ktoś Wam towarzyszy.
@antekwpodrozy: Byłem tam z konkubiną w zeszłym roku, ale przeszliśmy tylko ~12 km bo w pewnym momencie trafiliśmy na plakaty na drzewach informujące o polowaniu odbywającym się w okolicy i postanowiliśmy nie kusić losu :D
Zmywanie ręczne to dramat technologiczny. Wprowadziłem stanowiskową instrukcję pracy i żona rzuca talerzami xD
Mireczki, ale się o------o xD Jako inżynier nie toleruję marnotrawstwa energii. Nie mamy w domu zmywarki (brak miejsca w obecnym layoucie kuchni), więc zmywanie to proces ręczny.
Patrzyłem jak żona zmywa i serce mnie bolało, zero sekwencji, losowy dobór detali, niepotrzebne cykle płukania. Wczoraj wieczorem jak poszła spać, wykleiłem nad zlewem instrukcję stanowiskową (SOP). Wszystko dokładnie opisane. Segregacja detali według
@0rdynus: Napisałem, że layout kuchni nie pozwala na instalację dodatkowego gniazda produkcyjnego (zmywarki). Inżynier optymalizuje to, co ma, a nie to, o czym marzy. Czytaj ze zrozumieniem xD @xyz_xyz: Aplikacja płynu jest realizowana strzykawką z podziałką, żeby utrzymać stężenie roztworu w tolerancji +/- 0,2%. Lanie "na oko" zostawiam amatorom i humanistom ( ͡°͜ʖ͡°)
@reason: Obecnie monitoruję trzy kluczowe wskaźniki: TEP (Talerze Efektywnie Przymyte) – norma to 45 szt./h. (Z poprawką na współczynnik k - geometrii mytego detalu) SWR (Stopień Wykorzystania Roztworu) – dążę do 98% (minimalizacja zrzutu do ścieku). RŻ (Reakcja Żony) – mierzona w decybelach. Powyżej 85 dB wdrażam procedurę ewakuacyjną do garażu. @Czaajnik System 5S jest wdrożony, pola odkładcze wyznaczone i wyznakowane, mam tablice cieni, ale mam problem z dyscypliną
Kuzyn wynajmuje pokój w mieszkaniu studenckim. Jest tam 6 pokoi, 5 jest wynajętych, a w ostatnim właściciel trzyma jakieś swoje graty.
Chłopakom schodziło bardzo dużo prądu - rzędu 450-500 kWh miesięcznie. Na początku myśleli, że to przez stare AGD albo przez komputery i monitory, bo wszyscy grają w gry. Policzyliśmy to jednak na kolanie i wyszło, że ni c---a się to nie zgadza i aż tyle nie powinni zużywać.
@bonekropik: Tak licząc na szybko i przyjmując 1 zł za kWh to 350 W daje jakieś 250 zł miesięcznie. Bez tragedii ale faktycznie do wyjaśnienia. Chociaż przy takim zużyciu to koparka słaba raczej. Predzej bym w growbox celował
Chłop dołączył jako senior do firmy software’owej w niszy InsurTech pół roku temu. (C#/.NET + SQL Server) 4 programistów, 4 Hindusów. Pierwsze pół roku nie wychylałem się - chciałem poznać firmę, ludzi, ich styl, procedury itd., więc brałem taski, które mi dawali, i obserwowałem.
Po jakimś czasie stało się jasne, że największym obecnie problemem firmy od strony technicznej jest to, że główny produkt, który - powiedzmy -analizuje i przetwarza raporty w Excelu, potrzebuje
@Varin: hehe klasyk. Gratki. Przelicz to na pieniądze i wpisz do CV.
Mam coś podobnego na koncie (bardziej skomplikowany case, ale metodologia ta sama). Kosz infrastruktury rocznie z $4M do $80K. Niestety bonusu nie było bo projekt consultingowy ;)
#ciekawostki #niagara #usa W 1969 roku Korpus Inżynieryjny Armii Stanów Zjednoczonych tymczasowo wstrzymał przepływ wody przez wodospad Niagara na kilka miesięcy, aby zbadać długotrwałą erozję i narastanie osuwisk u podstawy. Tak to wyglądało...
Latem 1969 roku Wodospad Niagara na krótko odsłonił widok niewidziany od ostatniej epoki lodowcowej. Korpus Inżynieryjny Armii Stanów Zjednoczonych podjął zdecydowane działania, aby zatrzymać przepływ wody przez Wodospad Amerykański, mniejszy z dwóch głównych katarakt.
O pomoc w unboxingu poprosiłam jeszcze jedną osobę. Odpaliłam też dwie kamerki – jedną w telefonie, "mobilną", zaś druga stała na statywie i była cały czas skierowana na stół, gdzie odpakowywałam przesyłkę. W międzyczasie robiłam też fotki. Cały proces mam więc idealnie zapisany.
W systemie kaucyjnym największym nieporozumieniem jest to, że po oddaniu butelek dostaje się ten taki paragon z podsumowaniem odzyskanej kwoty, więc w skali całego kraju takich paragonów drukuje się całe sterty. Przecież to jest jest jakiś absurd kompletny, nie wiem dlaczego nikt nie porusza tego tematu bo to chyba najbardziej pokazuje nieudolność tego całego systemu xD Tyle lat się mówi że barwniki stosowane w paragonach są szkodliwe dla ludzkiego zdrowia i środowiska
– doktorat z fizyki
– obsługa mikroskopu elektronowego
– 4–10 lat doświadczenia, udokumentowanego publikacjami
Wynagrodzenie: 3600zł
Tutaj ogłoszenie
#praca #nauka #studia
źródło: IMG_1781
PobierzA poważniej rób wykopalisko, ewidentnie ogłoszenie pod sprowadzenie