Kłodzko to miasto znane z twierdzy, ale z okresu średniowiecza wciąż pozostały fragmenty murów obronnych, z których do czasów współczesnych przetrwało około 200 metrów.
Nove Mesto nad Metuji to niewielkie miasteczko w Republice Czeskiej, które znajduje się blisko polskiej granicy. Zachował się tam niemal cały obwód średniowiecznych murów obronnych, a także ciekawy zamek i ładny rynek.
Nowe Miasto nad Metują (Nové Město nad Metují) to niewielkie miasteczko położone w Republice Czeskiej w kraju hradeckim całkiem blisko polskiej granicy. Z Polski łatwo dojechać tam od strony Kudowy Zdroju. W Nowym Mieście nad Metują zobaczyć można piękny zamek z renesansowym ogrodem, uroczy rynek otoczony domami w stylu renesansowym, a także mury obronne, które zachowały się niemal w całości. Nowe Miasto nad Metują jest częścią projektu Miasta stojące murem.
cześć Zapraszam Was dzisiaj do Bystrzycy Kłodzkiej (dolnośląskie), w której zachowała się większość z około 1580 metrów murów obronnych. Zapraszam do znaleziska
Kilka ciekawostek nt. Bystrzycy Kłodzkiej: - Bystrzyca Kłodzka miała status miasta królewskiego.
Braszów (Brasov) jest bardzo ciekawym miastem położonym w Rumunii. Zobaczycie tam piękne stare miasto i rynek, a miasto jest urokliwie położone w dolinie pomiędzy górami. Mnie przyciągnęły tam dobrze zachowane mury obronne, a miasto włączam do projektu “Miasta stojące murem.
Co zobaczyć w Braszowie? - Średniowieczne mury obronne, które miały około 3 kilometrów długości, a do dzisiaj przetrwało około 1400 metrów. Oprócz tego w linii obwarowań można zobaczyć ciekawe bramy, jak również
Średniowieczne mury obronne w Braszowie pierwotnie miały około 3 kilometrów długości, a do dzisiaj przetrwało około 1400 metrów. Oprócz tego w linii obwarowań można zobaczyć ciekawe bramy, jak również kilka wież i bastionów.
Colchester jest bardzo ciekawym miastem położonym w Wielkiej Brytanii. Znajdują się tam najstarsze i najlepiej zachowane mury z czasów rzymskich na Wyspach Brytyjskich, dlatego też włączyłem to miasto do projektu „Miasta stojące murem”. W Colchester znajduje się również największy wybudowany przez Normanów donżon w Europie.
@vanitydomain: w sumie jedno z niewielu miast w Anglii z rzymskimi murami. Są jeszcze w St Albans, ale nie tak zacne. Jeszcze gdiześ kojarzyłem, ale teraz z glowy sobie nie przypomne.
Colchester jest miastem w Anglii, które posiada rzymskie mury obronne zbudowane w latach 65-80 naszej ery. Ich obwód wynosił 2800 metrów, a do wnętrza miasta prowadziło sześć miejskich bram, z których do dzisiaj przetrwały dwie: Balkerne Gate i Duncans Gate. Do dzisiaj przetrwało 2/3 długości.
Mury obronne w Sighisoarze przetrwały do dzisiaj niemalże w całości. Mam sprzeczne informacje na temat długości obwarowań, gdyż wg różnych źródeł miały one około 930 do 950 metrów, a z moich pomiarów na Google Maps mogły mieć około 1200 metrów.
@fjk8: miasteczko jest mega ciekawe (mam na myśli część średniowieczną), a sam nocleg w takim miejscu dostarczy dodatkowych wrażeń. Przynajmniej mi by dostarczył :)
Sighișoara to kolejne piękne miasto w Rumunii, które warto odwiedzić. Ta wpisana na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO perełka jest pięknie położona na wzgórzu, na szczycie którego mieści się Kościół na Wzgórzu w stylu gotyckim. Sighisoara otoczona jest przez mury obronne, które przetrwały w bardzo dobrym stanie, a samo miasto jest przykładem bardzo dobrze zachowanego średniowiecznego zespołu miejskiego w Europie Środkowo-Wschodniej. Sighișoara jest drugim rumuńskim miastem, które znajdzie się w projekcie „Miasta stojące
Pierwotna długość murów obronnych w Sybinie wynosiła około 4000 metrów, a do dzisiaj przetrwało ponad 1100 metrów. Miasto posiadało aż 4 linie murów obronnych.
Sybin (rumuńskie Sibiu) był pierwszym przystankiem podczas mojej podróży po Rumunii i nie ukrywam, że zrobił na mnie ogromne wrażenie. Ta plątanina wąskich i krętych uliczek przecinających stare miasto z licznymi kamieniczkami, których historia sięga nawet XV wieku, sprawia, że aż chce się je zwiedzać. Sybin jest również miastem posiadającym mury obronne, dlatego został pierwszym rumuńskim miastem włączonym przeze mnie do projektu “Miasta stojące murem”.
Hastings to miasto położone w południowo wschodniej Anglii znane z bitwy, która miała miejsce w 1066 roku pomiędzy wojskami Wilhelma Zdobywcy i króla Harolda II.
Długość murów obronnych w Opolu wynosiła około 1500 metrów, a do dzisiaj przetrwało zaledwie 100 metrów. o dzisiaj pozostały dwa fragmenty murów, najdłuższy częściowo zrekonstruowany znajduje się przy katedrze Podwyższenia Krzyża Świętego. Zobaczyć tam można również basztę Rybacką.
@Uuroboros: niestety bardzo dużo na Śląsku miast było bardzo zniszczonych podczas wojny, ale to nie tylko ona dokonała zniszczeń. W wielu miastach w XIX wieku rozbierano mury pozyskując budulec, albo w celu usunięcia przeszkody stojącej na celu rozrostowi miasta :)
Opole jest bardzo ciekawym miastem, które kojarzone jest przede wszystkim z Krajowym Festiwalem Piosenki Polskiej, który odbywa się od 1963 roku. Warto jednak wspomnieć, że Opole ma dużo ciekawych atrakcji, wśród których są m.in. pozostałości murów obronnych, dzięki którym stało się częścią projektu “Miasta stojące murem”.
Budowę murów obronnych w Opolu rozpoczęto około 1285 roku, a pierwsza wzmianka o nich pochodzi z 1391 roku. W latach osiemdziesiątych XIV wieku dobudowano
Legnica jest miastem, w którym zachowały się dwie wieże bramne Chojnowska i Głogowska, a także około 100 metrów murów, które można znaleźć w kilku miejscach. Warty zobaczenia jest Zamek Piastowski, w którym można zwiedzić dwie wieże i zobaczyć pozostałości dawnej kaplicy zamkowej.
Legnica jest bardzo ciekawym miastem położonym w województwie dolnośląskim, które turystów przyciąga ciekawym rynkiem i zabytkami, do których zaliczyć można Zamek Piastowski. Mnie zainteresowały tamtejsze pozostałości murów obronnych, a Legnicę włączyłem do projektu “Miasta stojące murem”.
Najciekawsze atrakcje Legnicy: - Mury obronne w Legnicy zbudowano w latach 1281 do 1326 po przyznaniu praw miejskich w połowie XIII wieku. W XIV wieku dobudowano drugą linię obwarowań. Nigdzie nie znalazłem oficjalnej długości murów,
Rob Roy Way to ciekawy szlak długodystansowy w Szkocji oferujący niesamowite widoki. Ma około 130 kilometrów długości i prowadzi z Drymen do Pitlochry przez miejsca związane ze "szkockim Robin Hoodem".
@Cygan_Wojtus: ja szedłem z plecakiem około 16kg :) (na obu) :D Natomiast ogólnie sam musisz ocenić kondycję i swoje plecy, bo wiadomo, że odległość spora. Wożenie plecaka przez zewnetrzną firmę z pewnoscią koszutje
@Relkin: niestety w UK to właściwie już standard :). Cięzko znaleźć tanio. Niedawno robiłem rezerwacje na West Higland Way na najbliższe wakacje i jest podobnie.
@Relkin: sprawdziłem hotel w Killin na październik, cena bardzo podobna, co płaciłem w wakacje. Niemniej trzeba szukać bo można znaleźć inne miejscówki, niekoniecznie te, co podałem. W Callander, Killin czy Aberdeldy będzie nieco większy wybór. Ale inne miejscowości już niekoniecnzie
@Palisraka: bo lubie robić aparatem :) I nie prawda, że takie same fotki zrobiłbym aparatem. Na wyjeździe miałem Samsunga S23 Ultra, może nie najnowszy model, ale wciąż świetny aparat i róznica w fotkach to przepaść