Ogólnie skarb państwa powinien ponosić odpowiedzialność większą za swoje zwierzęta, a nie tak jak teraz - wyskoczyła sarna na drogę i rozbiłeś auto, masz pecha bo postawiliśmy znaki na odcinku 50 km ze są dzikie zwierzęta i mimo ze ograniczenie jest do 90 km/h, to powinieneś uważać.
Jesteś rolnikiem i na twoim polu żywi




















Teraz ma się rzecz tak, że często szara strefa (nie kontrolowana w pełni ani przez ruskich, ani przez ukraińców) rozciąga się na kilkadziesiąt kilometrów. Nie da się pojmać żołnierza wroga w takich warunkach, a nie pozwolą mu odejść jak rzuci b--ń, bo później wróci po nią z powrotem i dalej będzie stanowić zagrożenie. Zycie to nie bajka i na wojnie chodzi o