Naniosłem kropki z #smiertelnewypadki na jakąś mapkę dróg w Polsce (jest to taka z planami modernizacji dróg, ale ładnie mi nachodziła więc ją wziąłem). Dane pochodzą z 2024/2025/2026 bo dalej nie sięga tag.
Chociaż jest to plątanina często niepowiązanych ze sobą śmierci to da się wyłapać pewne niechlubne perełki i odcinki dróg szczególnie niebezpieczne. Chociaż uwagę przykuwają duże skupiska kropek wokół dużych miast to paradoksalnie nie są one szczególnie alarmujące. Dlaczego? A
@deptacz_gnoju: Właśnie takie rozwiązania są według mnie potrzebne. Papier wszystko przyjmie, można też dać jakikolwiek znak się chce, ale rzeczywistość swoje. Dużo lepiej działają fizyczne ograniczenia. Zwłaszcza takie gdzie jako kierowca nie zwalniasz bo tak mówi znak, tylko dlatego bo tak podpowiada rozsądek i ciężko jest jechać szybciej. Ja sam się zdziwiłem oglądając te drogi na Google maps. Spodziewałem się zgodnie z logiką, że najbardziej niebezpieczne będą stare, kręte drogi,
@fallenArtist: Ten w czarnym powinien dostać mocniejszy oklep. Dwóch typów honorowo wyskoczyło na solówkę, ale jak jego "zawodnik" przegrał to nagle wjechał w wygranego po walce. G---o bez jakichkolwiek zasad.
18-latek, który driftował BMW na przysklepowym parkingu w Zawierciu został ukarany 10 punktami karnymi, mandatem w wysokości 1500 zł i stracił prawo jazdy - przekazała zawierciańska policja. Tak surowe konsekwencje to efekt działania nowych przepisów zakazujących celowego wprowadzania auta w poślizg
@czyznaszmnie: Też się cieszę, że mogłem być młodym kierowcą jeszcze w tych czasach. Teraz już człowiekowi się nie chce, ale umiejętności jakieś tam już nabył.
@mariusz-lak: Teraz za ślizganie się na śmiegu pod kaufem o 2 nocy zabierają prawko na 3 miesiące z automatu. Tak jak za przekroczenie 100/50 w centrum miasta wśród ludzi.
Kto stwarza większe zagrożenie? Nie wiem, choć się domyślam. W domyśle był to bat na piratów drogowych, którzy robili ronda w centrum miast, a wyszło tak, że będą ścigać gówniaków w golfach, którzy będą się ślizgać zimą na ręcznym.
@sq6oxf: Ten przepis jest dobry, ale jest zero jedynkowy. Wcześniej jak ktoś postanowił latać bokiem w centrum miasta i powiedział, że wpadł w poślizg to dostawał niedostosowanie prędkości. Czasami jak policjantowi się chciało (a się nie chciało często) to sprawa do sądu nie trafiała nawet. A teraz za piłowanie golfa na ręcznym na pustym parkingu w nocy przy pierwszym śniegu tracisz prawko, gdzie zagrożenie jest dosłownie żadne, szkód też nie
Para wynajmująca mieszkanie przez Airbnb w Madrycie odkryła w sypialni ukrytą kamerę skierowaną na łóżko. Serwis nakazał natychmiast opuścić lokal, zawiesił ogłoszenie i zwrócił koszty pobytu oraz rezerwacji zastępczej.
Jeśli ktoś się obawia kamer w hotelach to można kupić najtańsza lustrzankę z obiektywem i wyciąć z niej filtr ir/UV cut. Gasisz światła i po prostu patrzysz na cały pokój gdzie się podczerwień świeci.
Możesz też kupić latarkę IR i w nocy bawić się w predatora w lesie i zbierać grzyby kiedy jeszcze inni śpią
@MRacheron: Nie chodzi mi o widok w podczerwieni, a o focus. Większość kamer wykorzystuje podczerwień do focusu, tak jak telefony. Telefon na włączonym nagrywaniu działa jak latarka, a wizji w podczerwieni nie ma. Oczywiście, jest też detekcja kontrastu, ale sporo ich jednak już działa na podczerwień.
Wideo opisuje skandale wokół sprzedaży podrabianego złota i srebra przez chińskie banki państwowe. Klientom wydawano sztabki m.in. z miedzi, wolframu, irydu czy żelaza. Proceder ten obejmował również gigantyczne oszustwa kredytowe i fałszowanie zabezpieczeń bankowych na miliardy juanów.
@new-object: Ludzie w około sekundę są w stanie stwierdzić czy ktoś jest atrakcyjny. Tu wystarczył kolor skóry i bluzy ( ͡°͜ʖ͡°)
Oczywiście żartuję, raczej zakładam, że drzwi nie były do końca zamknięte przez co z daleka widział co się dzieje. Otworzył je z kopa i wiedział gdzie celować i strzelać, pomimo tego, że nawet nie znał układu domu.
@saulius90: 2023 to jest maks, bo dalej tag nie sięga ;/. Mapka to jest z drogami planowanymi i aktualnie w budowie, bo najładniej mi pasowała, ale i tak chyba każdy wie jaka droga ekspresowa/autostrada istnieje, a jaka nie xD
Naprawdę do ciekawych wniosków można dojść, bo niektóre drogi szczególnie wyróżniają się ilością kropek pozytywnie i negatywnie. Przykłądowo S7 dopiero pod Elblągiem zaczynają się wypadki. Dlaczego? Domyślam się.
@IntruDroid: Nie zgodzę się, liczy się głównie natężenie ruchu, ale też odporność infrastruktury na błędy i fantazje naszych kierowców. Sprowadzanie tego do "gdzie ludzie jeżdżą jak wariaci" to gadanie typu "Jak pada deszcz to jest mokro"
Na a4 przy Opolu masz dosłownie trzy wypadki śmiertelne, na całej długości tego województwa.
W tym samym momencie koło Kuźnicy masz docinek 26km, na którym było 6
Klient Kauflandu czuje się pokrzywdzony przez sklep w Żorach. Andrzej Piksa za butelki objęte kaucją otrzymał po 50 groszy zamiast przysługującej mu złotówki. Usłyszał, że to błąd systemu i nic nie można zrobić.
@PrezydentUSA: Zawsze mnie to bawi, jak firma albo jakiś duży koncern ma błąd/stosuje praktyki po których ty jesteś stratny to jest błąd systemu ewentualnie uokik nakłada karę, która zasila państwo, ale tobie nikt nic nie oddaje. Ale jak ty zastosujesz "kreatywne myślenie" to jest to oszustwo xD. Casus żuli które oddają butelki bez kaucji jako te z kaucją xD
@daniel-c: Autostrady/ekspresówki między większymi ośrodkami miejskimi, dokąd głównie się poruszają ludzie i same zagęszczenie. Śląsk to jedno wielkie miasto. Szansa na tragiczny wypadek w mieście, nawet przy takim ruchu jest niewielka, a jak już gdzieś jadą to jadą bezpieczną ekspresówką lub autostradą. Do tego dochodzi specyfika miast. Tam gdzie pojawiają się piesi tam jest raczej niska prędkość, a tam gdzie samochody jadą szybciej jest bezpiecznie bo to takie semi ekspresówki na
Projekt ustawy dotyczący zakazu polowań "dla zabawy", polowania minimum 700m od zabudowań, publiczny rejestr polowań, większa odpowiedzialność za polowanie po środkach odurzających, jasne oznaczenia informujące o polowaniu.
Od siebie dorzucę, że lubię zbierać grzyby i fotografować czy też zwyczajnie obserwować dziką przyrodę. I w lesie, gdzieś na otwartych przestrzeniach gdzie zbierają się zwierzęta zwyczajnie czuję niepokój w obecności ambon. Nie raz, nie dwa i nie trzy padały strzały blisko mnie.
A tu ja, zaczajony aby zwierzęta mnie nie widziały, w maskującym moro. Idealny obiekt do pomylenia z dzikiem. Dosłownie kilka razy w życiu widziałem znaki informujące o polowaniu, a
@Rysiowata: Po to właśnie powinny być tabliczki na terenie całego obszaru i odpowiednie oznakowanie. Zwierzętom to nie przeszkadza raczej, a uchroni ludzi od takich sytuacji.
Do tego powinno się strzelać w rozpoznane cele, a nie ruszający się krzak. Ale to być może za dużo wymagam. Wszak człowiek w maskowaniu to taki dzik, tylko ubrał się w liście aby go nie zastrzelili. To myśliwy ma b--ń i to on musi myśleć
@fajna-dziolcha: Powinny być oznaczenia, tak jak przy grupowych polowaniach. Wtedy na każdej ścieżce i wejściu do lasu jest tabliczka i to jest spoko. Wiem aby nie wchodzić i tyle. Ale indywidualny dziadek z flintą już takich tabliczek nie musi stawiać.
@mpetrumnigrum: 1. Tak jak wędkarze (nie rybacy) regulują populację ryb na papierze xD. Na 100% robię to z smutnego obowiązku bo jest za dużo płoci i szczupaka.
2. 700m to nie jest jakoś specjalnie dużo. Jest sporo, ale 150m to jest wręcz śmiesznie niska wartość.
3. Wypowiadając się za siebie, mi najbardziej zależy na takich głupich żółtych tabliczkach "uwaga polowanie", bo takie się pojawiają przy polowaniach grupowych. Niestety przy indywidualnych
@bossssob: Ja osobiście jestem za tylko i wyłącznie dla bezpieczeństwa. Jakby legalny posiadacz broni chciał sobie postrzelać na podwórku na swoim zadupiu na własnoręcznie zbudowanej strzelnicy to zaraz będzie miał całą grupę at na podwórku. Mysliwi takiego problemu nie mają, ich kontrola jest żadna. Przykładowo teraz jeden zabił rysia. Nie wiadomo kto, jest dochodzenie.
To już droniarze mają większą kontrolę xD
Polowanie powinno być dobrze oznaczone i tyle. Na strzelnicy
@mpetrumnigrum: Hm, ale mnie to grzeje generalnie. W lesie nie jest się samemu. Tak jak nikogo nie obchodzi, że ja nie mam toru samochodowego w okolicy. Nie daje mi to przyzwolenia na robienie sobie z ulicy toru i ryzykowanie życiem innych.
Wolność jednego kończy się tam gdzie zaczyna się wolność drugiego.
@Thorand: Wartość dodatnia jest taka, że wiem wchodząc do lasu kiedy ktoś może mnie odstrzelić bo mnie pomyli z dzikiem. Jak już jeden określił "bo taki ninja siedzi w krzakach".
Tak, wybierasz sobie dane pole, daną ambonę i dookoła ustawiasz tabliczki. Kończysz polowanie to je zdejmujesz.
Sorry, takie hobby. Jak ja łódki nie mogę zawodować bo mam zakaz wjazdu do lasu samochodem to co? Mam tupać nóżkami czy szukać miejsca
@Lufio: Na ambonie doszło do incydentu kałowego xD. Niezła projekcja, jak to jest, że największe przegrywy zawsze wyzywają innych od swoich kompleksów?
Gdzie ci to napisałem? Obraziłeś mnie kastracie, a jako, że nie mam ochoty pisać z internetowymi napinaczami to chciałem urwać dyskusje. Proste :)
@max702: Też uważam, że projekt nie przejdzie, nie w takiej formie. Jest zbyt mało konkretny i zbyt dużo chce, a lobby myśliwskie jest ogromne. Ale moim zdaniem warto podnosić ten głos na forum publicznym i dyskutować o tym. Patologią jest jakimi wymaganiami są obwarowane strzelnicę, a ktoś może sobie BEZ ŻADNEJ kontroli tak po prostu pójść do lasu i strzelać gdzie chce wśród chodzących ludzi, którzy nawet nie są świadomi
ogólnie nie jestem na tyle autystyczny ani przystojny by gadać o blackpillu poza wykopem, ale czasami dla zabawy lubię zapuścić przynętę by sprawdzić czy złowi się jakieś blackpillowe złoto.
tym razem jechałem autem razem z kobietą. sprowokowany pewną sytuacją na drodze rzuciłem luźne: "czasami mam wrażenie ze kobiety rzadziej wpuszczają innych kierowców, ale może tylko mi się wydaje..." owa kobieta chwilę się zastanowiła i rzuciła coś w stylu "nooo moze tak jest" i zmieniliśmy temat.
@czescmampytanie: Trochę masz rację z tym wpuszczaniem. Nie wiem dlaczego tak jest prawdę mówiąc. Też to kiedyś zauważyłem. Chociaż tutaj też może działać efekt potwierdzenia. Nie dostrzegam, że wcześniej mnie czterech chłopów nie wpuściło (załóżmy, bo chłopów więcej jeździ), ale jak przejadą dwie kobiety i po nich wpuści mnie chłop to w naszych gadzich mózgach pojawia się wzorzec.
Ale na to wpływ ma nie tylko płeć, a nawet rejestracja. W
Gastronomia w Polsce właśnie umiera na naszych oczach. Knajpy, które znaliśmy i uwielbialiśmy od lat, zamykają się jedna po drugiej. Właściciele nie wyrabiają z opłatami, a restauracje padają dosłownie jak muchy. Dlaczego jest tak źle? - Kosmiczne rachunki: Koszty prądu, gazu i czynszów przerosły najśmielsze oczekiwania. - Drożyzna: Ceny produktów spożywczych rosną w zastraszającym tempie. - Presja płacowa: Utrzymanie dobrych pracowników kosztuje dziś fortunę. Jak możemy pomóc? - Jedzmy na miejscu (olać pyszne pl czy
@duszan_z_kapitana_d--y: Kelner zarabia minimalną (często lub więcej), dokładnie jak pracownik produkcji, kasjer w żabce.
Z jakiej paki, ktoś zarabiający tyle samo, ale jedzący w restauracji ma płacić komuś dodatkowo za wykonanie jego obowiązków, za które ma płacone?
Generalnie się zgadzam, że lokalne biznesy trzeba wspierać, tylko to nie działa w drugą stronę. To już mnie trochę życie nauczyło. Ja nadstawię karku aby komuś pomóc, a później ta sama osoba wykorzysta to, że
Polska oficjalnie została usunięta z europejskiego regionu. Oznacza to, że Polacy będą musieli rejestrować każdą podróż i zapłacić od razu za plan "Bez limitu" za 460 zł. Do tej pory można było kupić plan za 180 zł (100 GB).
@pan_Ropuch: W wielu miejscach nie chce im się ciągnąć 50/100/200m światłowodu.
Znajomy mieszka płot w płot z sąsiadem, sąsiad światłowód ma, on nie.
U mnie zresztą podobnie jest. Światłowód ciągną na większość wioch, ale czy pociągną do ciebie? To już inna sprawa xD. Chyba od 5 już ponad lat im na tym internet.gov wysyłam wnioski. W dupie mnie mają. A żaden operator nie pociągnie
Nowe obowiązki związane z raportowaniem grafików personelu medycznego nie są potrzebne uważa Polska Federacja Szpitali. Organizacja negatywnie zaopiniowała projekt tzw. rozporządzenia harmonogramowego. Jej zdaniem NFZ ma już dane wystarczające do tego, by sprawdzać, czy medycy pracują jednocześnie
Ale zaraz zaraz zaraz... Kto tu jest pracodawcą, a kto pracownikiem? Szpital? Lekarz czy może NFZ? Mi się zawsze wydawało, że jeśli szpital nie jest prywatny to jego "ryżodawcą" jest NFZ, a na samym końcu układu pokarmowego jest lekarz.
Czy może działa tu zasada wasal mojego wasala nie jest moim wasalem? XD
@oficjalniemartwa: Gdy tylko zobaczyłem te drzwi od drugiej strony to poczułem ten duszący zapach, usłyszałem brzęczenie much oraz dotyk ich nóżek na spoconym ciele podczas upalnego lata gdzieś na mazurskim wypizdowiu w 2006 roku (。◕‿‿◕。)