Niestety mamy co mamy ( ͡° ʖ̯ ͡°)
Cudzoziemcy płacą za strzelanie do polskich zwierząt. Nikt tego nie kontroluje

Mam swoje zastrzeżenia co do sposobu funkcjonowania łowiectwa w Polsce, jednak nie jestem jego zagorzałym przeciwnikiem. Jest jednak jeden jego aspekt, który chętnie uważam za całkowicie nie do obrony. Mam na myśli polowania dewizowe.
z- 45
- #
- #
- #
- #
- #


















@konradpra: To pokaż chociaż jeden przypadek czy jakąś zasadę gdzie dochodzi do jakiegoś obowiązku transferu kasy/zobowiązania między Kołem Łowieckim, Biurem Polowań, Zagranicznym myśliwym a Nadleśnictwem w związku z polowaniem dewizowym. Nawet nie pytam ile, tylko na jakim etapie organizowania takiego polowania to się ma dziać.
Zapłacę 50
@konradpra: Pytanie było o to żebyś pokazał w jaki sposób nadleśnictwa w 2026 zarabiają na polowaniach dewizowych a ty zamiast odpowiedzieć poleciałeś opowieściami z krypty z zeszłego milenium. I ty jeszcze masz czelność kogoś głupim nazywać ( ͡° ʖ̯ ͡°)
I wszystko jasne. Te nadleśnictwa miały przychód TYLKO DLATEGO, że robiły jednocześnie za biuro polowań. Za samo bycie nadleśnictwem nie
Tak. A ty umiesz liczyć? Bo chyba umknęło ci, że stawiasz hipotezy o tym co jest na podstawie mało konkretnych wspomnień sprzed dekad.
@konradpra: Cały ruch i relacje w organizacji polowania dewizowego to: Koło łowieckie - Biuro polowań - Dewizowcy. Nadleśnictwo samo w sobie nie jest stroną/organizatorem/poborcą opłat na żadnym
Nawet masz to tumanie podane w linku co wkleiłeś: "Biura te (Biura Polowań) zajmują się organizacją wyjazdów, rezerwacją obwodów, zakwaterowaniem i formalnościami dla klientów zagranicznych, współpracując z kołami lub OHZ."
Masz wypisane wszystkie strony: Dewizowcy, Dzierżawcy obwodu łowieckiego