System się wali bo coraz więcej mężczyzn się orientuje że na ich garbie zbudowany jest system etatystycznego pasożytniczego państwa. Facet podpisujący cyrograf niewolnika zwany potocznie aktem małżeńskim traci swoją wolność, a jego związek w dużej mierze zaczyna być nadzorowany przez państwo i zależny od decyzji urzędników. Jeżeli coś w twoim małżeństwie pójdzie nie tak, decyzję o jego rozwiązaniu nie będziesz podejmował ty, tylko państwowy urzędnik.
Polecam przeczytać
























