Szaleńczy rajd rowerzysty przez centrum Krakowa.

Rowerem 43 km/h ulicami centrum Krakowa między samochodami. Przejeżdża na czerwonym świetle, po pasach, na które wchodzi rodzina z dziećmi, zmienia gwałtownie pasy ruchu. I nie korzysta ze ścieżki dla rowerów, którą na pewnym odcinku ma tuż obok.
z- 178
- #
- #
- #
- #



















Jeżdżę dużo po mieście i widok samochodu przejeżdżającego na czerwonym świetle wcale nie jest rzadkością (i to parę pod rząd). Mają rejestracje. Ktoś ich ściga? Nie sądzę.
Jednocześnie rozumiem frustrację. Ale co zrobić.
Dlaczego rozważasz tylko rowerzystów? Inne pojazdy bez rejestracji nie łamią przepisów? Gdzie przymocujesz tablicę do hulajnogi albo deskorolki?
Usiłuje wytłumaczyć jak bardzo nierealny jest twój pomysł. No już lepiej montować tagi RFID