Aaaaaaaa zapomniałem pod warunkiem że prawda jest po stronie tzw "demokracji" i "praworządności".
Smutne jest to że przy kolejnych wyborach znów wyprane łby będą głosować na postawie np podejścia do "życia poczętego", a nie realnych poglądów konkretnych partii.




















Jest przetarg na określone działania, np: outdoor, tv, internet.
Zazwyczaj są podane dokładne kryteria: ile, gdzie, kiedy etc. (oczywiście to przypadek i nic nie jest konsultowane z określonymi mediami, również zabiegiem okoliczności jest wszczeniejsza rezerwacja powierzchni reklamowej).
Agencje otrzymują takie same oferty.
Bitwa rozpoczyna się o prowizje agencyjną, na papierze 200zl to mało, ale jest drugie dno.
Być może niektóre agencje mają z