Siedzę u kumpla. Ten chce mi coś pokazać na telewizorze. Patrzę, jak celuje pilotem w ekran jak snajper i wklepuje literka po literce hasło w YouTube. A uwierzcie, po litrze na dwóch nie jest to łatwe. Pytam – po c--j to piszesz, powiedz telewizorowi, czego szukasz, sam znajdzie. A on z miną męczennika, że kupił ten telewizor dwa lata temu i się w-----a, bo jak wciska ikonkę mikrofonu w YT i mówi,
@Sophos: ja sobie kupiłem piekarnik z funkcją mikrofali bo nie było miejsca aby były dwa sprzęty obok siebie, I mi się zapomniało i tak ze 3 lata jak kupowałem coś w garmazerce to prosiłem o podgrzanie w mikrofali i później szybko biegłem do domu aby mi nie wystygło¯\(ツ)/¯
Ale mnie jeden cep rozbawił dziś - myślałem, że już wszystkie debilne zachowania znam, ale okazuje się, że jednak nie.
Tak w skrócie - w czerwcu kupiłem sobie auto, stare Mondeo w kąbiu, bo było mi potrzebne. Tani gruzik w miarę sensownym stanie i z dobrym silnikiem, nic specjalnego. Umowa podpisana, kasa przekazana przelewem, auto przerejestrowane na mnie, parę pierdół do ogarnięcia, auto jeździ jak należy, słowem wszystko gra i nie ma się
piszę tutaj, bo chciałbym zapytać, czy ktoś z Was miał do czynienia z podobnymi objawami w swojej Maździe. Mam Mazdę 3 BP 2019 z silnikiem Skyactiv-G o mocy 122 KM i przebiegu 105 tys. km. Świece wymieniałem około 5 tys. kilometrów temu - zaraz po zakupie auta. Przed wymianą nie spotkałem się z objawami, które poniżej opisuję, ale też nie zrobiłem tym autem dłuższej trasy). Problem jaki mam polega na
@tarnobrzeski: nie ma w Maździe zliczania wypadających zapłonów? no powinno dać się to sprawdzić bo nie wiem jak to inaczej diagnozować mechanior powinien mieć jakiś program co pokazuje na żywo, to chyba nawet przez apkę CarScanner powinno być widać
@tarnobrzeski: taka wymiana na chybił trafił to nie ma większego sensu, pojechać trzeba do serwisu gdzie rzucą okiem na aktualne odczyty wypadających zapłonów,
@tarnobrzeski: tak, ale też może być wiele różnych powodów, np. niedomagająca pompa wysokiego ciśnienia paliwa,
cewki tez mogą być powodem, sam miałem u siebie taki objaw, że silnik przerywał tylko na wysokich obrotach (powyżej 4 tys.) a na niższych zupełnie normalnie, winna była cewka
@Aryo: najgorsze, że ruskie nie widzą w tym nic złego i w sumie nawet się będą z tym zgadzali bo taki ich los i te ich "cierpienie" to właśnie coś co trzeba przeżyć i jest to powód do pewnej dumy,
trochę jak chwalenie się naszych rodziców ich drogą do szkoły prowadzącą przez dżunglę pełną jadowitych węży i rwące potoki pełne krokodyli :)
Pomijając tą sytuację no to klasyka gatunku na takich wąskich uliczkach osiedlowych czyli dwa auta bez problemu by się minęły ale jedna osoba musi jechać z dużym marginesem albo nawet środkiem i przez to drugi musi stać. A jest przepis który mówi o tym że trzeba jechać możliwe blisko prawej krawędzi jezdni właśnie na takie okazje.
@kolejne_juz_konto: jakiego parkingu? Sam zawsze jadę jak najbliżej lewej i się mijamy a x że stronę drugą stronę już muszę stać bo panisko musi jechać środkiem mimo że ma obowiązek ustawowy przy lewej
@ebce: inny przykład, tutaj też ze 80 proc. ludzi rozumie, że trzeba jechać przy prawym krawężniku aby się swobodnie mijać przy normalnej prędkości 20-30 km./h, ale trafia się co chwilę jakiś patafian co musi jechać z 1 m odstępu i zablokowana ulica, musza się zatrzymać i wtedy łaskawie może zjedzie trochę w stronę kraęznika
zawsze kisnę z tych nadętych gęb jak to oni są przekonani o swojej racji bo tam
na takich osiedlach to też ludzie często jeżdżą "zwyczajowo", każdy tam właśnie wie kto gdzie się zmieści a gdzie się nie zmieśc, na dodatek właśnie jak się jedzie powoli to w sumie można się władować "na styk" i ludzie często wykręcą nawet na krawężnik aby się minąć
@o__0 @lenovo99 @iamthewalrus jaka reakcja to przecież można się było domyślić po poprzednich sytuacjach, choć pewnie ich interesują jakieś niuanse o których my nie wiemy
@obadaja no nie wiem czy ruskie muszą nas ostrzegać o tym, my to przecież wszystko wiemy
@Mck_98 po tym obrazku z przelotem to wygląda na to, że celowo tutaj przyleciała, szczególnie jak miała nie mieć ładunku wybuchowego?
będziesz za pomocą ukrainie jeśli taki nagłówek w mediach będziesz czytał co cztery dni? może z ofiarami?
@obadaja: no ja to najlepszym strategiem raczej nie jestem ale od dłuższego czasu i poprzednich incydentów a teraz to już koniecznie, sam bym wysłał zorganizował jakieś ćwiczenia i przypadkowo posłał je na jakieś zadupie kaliningradzkie albo przez Białoruś, przy czym w tym przypadku poinformował kartoflanego dyktatora
generalnie powinniśmy być bardziej poyebani w tym temacie tak
@obadaja: no pomyłki się zdarzają i jedna rakieta mogła się zagubić i gdzieś tam polecieć pod jakąś ruską bazę pod Królewcem o którym my wiem a ruskie myśleli, że my nie wiemy, od razu info do NATO i w sumie do ruskch też, że to zabłąkana rakieta i nie mają się o co martwić bo spadnie 5 km od ich tajnego magazynu uzbrojenia
swoją drogą nie bardzo wiemy jaki jest kontekst tego wszystkiego,
@obadaja: nie wydaje mi się, że tak to będzie działało, jeżeli wyślą skutecznie w jakiś cel militarny i zostanie to zignorowane to w moim mniemaniu dopiero wtedy będzie można takie wnioski wyciągać
@saib75: no właśnie mi się wydaje, że ta dziura w polu to trochę za mało abyśmy się mieli obsrać jakby chociaż miało to lecieć w lotnisko albo przeleciało nad jakimś miastem no to wyglądałoby inaczej, tylko czy też ruskie chcą aby to wygalało poważniej?
@tomasz-kret637474: kisnę z tego, że naprawdę jest wiele tzw. zwykłych ludzi którzy pokładają nadzieje kibolstwie i dresiarstwie na wypadek jakiejś wojny :D
jakoś tak nie chcą przyjąć do wiadomości, ze skoro w czasie pokoju oni nie potrafią uszanować naszych zasad życia społęcznego, są źródłem patologii i wszystkiego co złe no to mimo wszystko wierzą, że w czasie wojny obrócą się o 180 stopni i zostaną prawinymi obywatelami ryzykującymi życie w
Przy powstaniu Azova mieli swój udział (ale nie można powiedzieć, że to jednostka "kibolska") i od razu zostali włączeni pod dowództwo regularnej armii co pozwoliło zrobić z nich "zwykłych" żołnierzy, mimo, że mieli pewną autonomię. My mówimy tutaj cały czas o roku 2014.
może warto zrobić jakąś "kryzysową" lekką wersję wypoku
@SpalaczBenzyny: ty mu już nic lepiej nie każ robić, jesteś tu już chwilę to na pewno pamiętasz jak kończy się każda aktualizacja... działa kujowo, ale póki działa niech nie dotykają, bo przestanie działać całkiem xD
#lublin A mnie ciekawi czy np. w #chelm był alarm, wg mapki rakieta leciała najpierw w tamtym kierunku, obok Chełma W Lublinie alarm był na pewno spóźniony a w innych miejscowościach na trasie rakiety alarmu żadnego nie było, informacji w mediach nie było. Czyli zwykły obywatel załóżmy chce przeżyć, ma piwnicę i schron to musi zatrudnić sobie kogoś do scrollowania w nocy twittera albo samemu nie spać i
@LM317K: sam se cofnąłem i Chełma nie widać raportowanego do naszego centrum dowodzenia ale pamiętam mirka co jeszcze pisał, że mu pod Zamościem ciągle wyją a w Lublinie już był odwołany alarm
Tak brzmiał alarm w nocy w Lublinie. Jakim trzeba być debilem, by uważać że to nie jest prawdziwy alarm.
Takiego nigdy nie słyszałem, i szczerze mówiąc - posrałbym się, od razu daje mi informacje by s--------ć do piwnicy... a nie czekaj, w sumie tam już mieszkam.
@new-object: kto w Lublinie myślał że fałszywy? Wiadomo że prawdziwy tylko brak informacji z jakiego powodu, się okazało że dopiero na wypoku można się było dowiedzieć
w ogóle się nie załącza sprężarka czyli czujnik wykrywa za niskie ciśnienie, jak dobiłem z puszki to ruszyła, podziałało może z tydzień i teraz znowu zero reakcji, czyli jakaś nieszczelność
ZnanyLekarz.pl zarabia na medykach, co rodzi konflikt interesów. Film ukazuje kulisy portalu: od wydawania danych autorów krytycznych ocen, przez zakładanie profili bez zgody lekarzy, po masowy handel pozytywnymi opiniami.
@Scrooge_Ebenezer: no na tym polega ta słynna wolność słowa tj. można pisać co się chce ale trzeba brać za to odpowiedzialność i czasami spotkać się w sadzie
Fajny ten odcinkowy pomiar prędkości na obwodnicy Lublina.
Ludzie chyba myślą, że to taki jeden wielki fotoradar :D który przyśle mandat jak się przekroczy prędkość choćby o 1 km/h wiec dla pewności trzeba jechać 100 km/h albo wolniej.
No jadąc tam licznikowe 120 km/h to jestem zawsze najszybszym na trasie. A te GPS to... panie, szaleńswo!
następnym razem gdy zobaczysz kogoś kto na prawym pasie nie jedzie co najmniej 120km/h to siądź mu na zderzaku i zacznij mrugać długimi. Może zrozumie że skoro limit jest 120, to ma jechać 120
@cham_bez_ziemi: jak ten błazen co lata po prokuraturach, bo wg niego jazda poniżej limitu to tamowanie ruchu xD polecam przejrzeć profil xD
Problem polega na tym, że wymagamy myślenia i podstawowej analizy od troglodytów. A to są prości ludzie, którzy łykają jak wszystko jak pelikany i kochają mieć wrogów - swoich i innych niepowodzeń (najłatwiej zwalić wine na wroga). Tam nie zajdzie proces myślowy, że można winić rząd (a nie imigrantów/uchodźców) za to, że imigranci mają jakieś nadane prawa i przywileje, nie zajdzie proces myślowy, że można winić rząd Ukraiński za pewne ruchy czy
I mi się zapomniało i tak ze 3 lata jak kupowałem coś w garmazerce to prosiłem o podgrzanie w mikrofali i później szybko biegłem do domu aby mi nie wystygło¯\(ツ)/¯