Dziś do mnie zadzwonili scamerzy. Żałuje że nie nagrałem, bo zabawa była przednia. Opisze schemat, bo może komuś się przyda.
1. Pierwszy telefon dość wcześnie rano, człowiek zaspany, przed kawą, nie każdy od razu musi zajarzyć że coś jest nie tak. Telefon z numeru +48 227942868. Operator Polak, przedstawia się jakimś banalnym nazwiskiem, w moim wypadku "Adam Wiśniewski". Dzwoni niby z Providentu. Mówi, że bardzo mu przykro ale nie mogą udzielić mi pożyczki na
@thorgoth: też mnie tak chcieli kiedyś podejść, mieli moje dane (nie ma mnie w KRS) i pitolili coś o pożyczce, gość pyta w jakim banku mam konto, mówię że 'pko' -ok powiadamiam oragny proszę czekac, dzwoni typ z 'pko' i chce mnie zweryfikować, to mu mówę że jednak 'pekao' -ok powiadomię konsultanta dzwoni typ z 'pekao' i znowu chce mnie zweryfikować, woła numer klienta a ja mu na to, że
@thorgoth: To prawdopodobnie wzięło się właśnie z tego, że myśląc o czasie oni nie wizualizują tego urządzenia w głowie, więc "za 15 czwarta" wymaga jakichś matematycznych kalkulacji, a nie jest po prostu obrazkiem pojawiającym się ułamku sekundy w wyobraźni.
Na Wykopie same pesymistyczne treści, więc chciałem się pochwalić moim osiągnięciem.
Udało mi się stworzyć algorytm kompresji plików który zmniejsza ich wagę o 3%, ale za to sprawia że stają się one bezpowrotnie uszkodzone. #programowanie #wygryw
Nie do końca rozumiem hejt na użytkowanie czołgów w mieście jako osobówki. Sam się takowymi nie poruszam, natomiast podobają mi się i widzę szereg plusów:
+siedzisz wysoko, światła innych aut nie rażą tak mocno jadąc w nocy +duży prześwit, wygodny na miejskie, dziurawe drogi i krawężniki +wygodnie się wsiada i wysiada +widoczność 360⁰ podczas jazdy
@Zeugma: Akurat w czołgu jest mniejsze ślepe pole z przodu, niż w największych SUVach i pickupach. Więc do miasta lepiej już czołg, niż np. Forda F150. Pic rel.
W ostatnim kwartale wdrożyłem Microsoft Copilot dla 4000 pracowników. 30 dolarów miesięcznie za stanowisko. 1,4 miliona dolarów rocznie. Nazwałem to „transformacją cyfrową”. Zarządowi spodobało się to określenie. Zatwierdzili je w ciągu jedenastu minut.
@Misaka: Nie uwierzę, że nie pisał tego ktoś pracujący w moim korpo. W tym roku firma kupiła sztuczną inteligencję. Nasz dział wypadał najsłabiej - zaledwie kilkanaście procent osób użyło jej od czasu implementacji. Nic dziwnego, zajmujemy się danymi wrażliwymi, często skrajnie. 95% pracy dosłownie nie ma prawa znaleźć się w AI. Niedawno dostaliśmy polecenie, że mamy JAKOŚ używać, bo procenty źle wyglądają dla głowy działu XD
@Misaka: gdybym mógł tylko raz cofnąć się w czasie do dowolnego momentu historii wszechświata, cofnąłbym się 15 minut, żeby jeszcze raz przeczytać to pierwszy raz xd Złoto!
@mirko_anonim ja jestem urodzony na poczatku lat 90. Za niczym nie tesknie, niczego nie oczekuje, wstaje rano i chodze do pracy. Bo jak sam o siebie nie zadbam to nikt tego za mnie nie zrobi.
@mirko_anonim: strajki były bo komuchy podnieśli ustawowo ceny żywności a nie z powodów gospodarczych, w dupie ludzie mieli to że ich za morde trzymali itd.
Świat się zmienia, sztuczna inteligencja, wyręcza nas nie tylko w najprostszych zadaniach. Z tego co widzę w ostatnich latach, czy miesiącach SI potrafi "tworzyć" imitacje: obrazy, muzykę, rozwiązania. Jeśli zajmiesz mózg wyłączenie pokusą i rozrywką, oddasz w ręce sztucznej inteligencji swoje JA, swój wizerunek - wygładzony, odmłodzony, opublikowany, co się z nim stanie? Nasze mózgi zaczną się cofać (o ile już nie zaczęły) w oparach serwisów społecznościowych, tik-toka, fame MMA, pato streamerów,
Polska szkoła na Haiti. Tak, ciężko w to uwierzyć, ale na Haiti istnieje polska szkoła! Znajduje się w Cazale, miejscowości założonej ponad 200 lat temu przez Legiony Polskie, które Napoleon wysłał do tłumienia powstania na Haiti. W szkole uczą się m.in. potomkowie tych Legionistów. Wśród lekcji... jest język polski! Odwiedziłem szkołę, podejrzałem lekcje, porozmawiałem z dyrektorem, nauczycielami i dzieciakami. Przygotowałem z tego materiał video.
@QRQ: Mogą dzięki temu dostać internet satelitarny, część materiałów edukacyjnych oraz w przyszłości program stypendialny. Jeśli uważasz, że to kropla w morzu potrzeb to pewnie masz rację. Druga racja jest taka, że porządny dostęp do internetu podciągnie podstawową edukację zawodową na poziom jakiego tam nigdy nie było - tak już założyli sobie zawodówkę. Cazale jest biednym regionem na mapie Haiti, ale baza porównawcza jest tak niska, że za kilka lat
#gimbynieznajo
@Drill90: Jestem tak stary, że pamiętam gdy Morze Martwe jeszcze żyło.