Służba zdrowia w Polsce to tragedia, mama jest drugi raz na sorze z dalej niewiadomo dokładnie jakim problemem i przyczyną tego (jest splątana, złe myśli itp), konsultowana psychiatrycznie już 3 razy.
Za pierwszą wizytą wypuszczona do domu bez zdiagnozowania. (spędzone najpierw 6h w oczekiwaniu na lekarza na sorze) a potem około 4h na sali obserwacji żeby dostać tylko 2 leki (jeden





















Co zrobiły idiotki z GOPS-u? Mając napisane na początku pisma wyraźnie,