Syn wziął piłkę gimnastyczną na łóżko, przykrył się kołdrą i zaczął się turlać. Po chwili słyszę charczenie. Zaglądam, a ten zaklinowany na piłce pod kołdrą. Wyciągałem go jak z pułapki chłop 6 lat na karku, a rozum odziedziczył po ojcu. Jeszcze inspekcja szyi i ojcowskie "wody się napij" jakby to było lekarstwo na całe zło tego świata. Jakbym to żonie wytłumaczył, że mi się młody połamał pod kołdrą jak ja mecz oglądałem.
Dziś do mnie zadzwonili scamerzy. Żałuje że nie nagrałem, bo zabawa była przednia. Opisze schemat, bo może komuś się przyda.
1. Pierwszy telefon dość wcześnie rano, człowiek zaspany, przed kawą, nie każdy od razu musi zajarzyć że coś jest nie tak. Telefon z numeru +48 227942868. Operator Polak, przedstawia się jakimś banalnym nazwiskiem, w moim wypadku "Adam Wiśniewski". Dzwoni niby z Providentu. Mówi, że bardzo mu przykro ale nie mogą udzielić mi pożyczki na
#fortnite #ladnapani #c---i #stopyboners
źródło: IMG_0463
Pobierz