Po wybuchu wojny na Ukrainie Maciej Rybus podjął kontrowersyjną decyzję o pozostaniu w Rosji podczas gdy większość zachodnich piłkarzy zerwała kontrakty i wyjechała. Argumentował to dobrem rodziny. Jednak życie pokazało, że dla niego ważna była rodzina, a dla żony "djengi".
W "konserwatywnej" Rosji współczynnik rozwodów jest bardzo wysoki, a tu już po twarzy widać co to za kobieta. Było pewne, że tak się to skończy, jak kopacz przestanie dobrze zarabiać.
No ciekawe czemu... Seba przeprosił ale nie przyznał się do winy. "Zrywamy te mediacje. I tak to zostało zaprotokołowane" - powiedział w Sądzie Rejonowym w Piotrkowie Trybunalskim pełnomocnik rodzin ofiar Łukasz Kowalski.
A że jedna ma jakieś zasady i nie chce badziewia? No życie.
Co ty bredzisz? Na Steamie zawsze była zerowa kontrola jakości i wychodziły najgorsze crapy. Dalej tak jest. To już GOG bardziej filtruje te gry. Po prostu wprowadzili cenzurę na Steamie i tyle.
Kurde, fajny ten Pluribus. W sumie to nie trafiłem na żadne materiały promocyjne tego serialu, dowiedziałem się o nim z dość negatywnej recenzji autorstwa Krzysztofa M. Maja. W związku z tym, że wg niego Alien: Earth to bardzo dobry serial i najlepsze, co od dawna przytrafiło się całej franczyzie Obcego (xD) byłem pewien, że w tym przypadku znowu zadziała coś, co nazywam "Odwróconym Krzysztofem M. Majem". No i się oczywiście nie myliłem
Wyrok 8 miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu na 3 lata oraz 15 tysięcy złotych dla poszkodowanego. Należy dodać, że skazana manipulowała materiałem dowodowym.
@Coopshtyl: Pamiętam, że kiedyś na wykopie coś się udzielał. On generalnie miał duży problem z wybiciem się i próbował też trochę tutaj się promować. W końcu widać znalazł na to sposób. Szkoda, że akurat taki, ale na lepszy raczej zabrakło kreatywności.
@dele-cwele: W RDR to on nigdy nie zagra, bo wie, że by hejcił grę. Gra ma spokojne tempo, a on ma przebolcowany dopaminą mózg i zaraz byłby płacz, że nic się nie dzieje, że za wolna, że nudna. A nie będzie hejcił popularnej gry, bo to dla niego nieopłacalne.
Wcale mnie nie dziwi, że Arkadikuss mimo tylu lat robienia recenzji jeszcze przed pojawieniem się Kiszaka i tak nigdy nie był w stanie się wybić. Mimo lektorskiego głosu on jest jeszcze gorszym recenzentem od Zagrajnika, który ma wadę wymowy. Bez griftowania dalej nikt by go nie oglądał.
Może w końcu Jankowski przejrzy na oczy w kwestii P0lek, a nie będzie zwalał wszystko na Inceli i przegrywów.
Nawet się nie łudź. On bajtuje ludzi. Jednego dnia potrafi wrzucić taką wiadomość, a następnego będzie bredził, że mężczyźni są wszystkiemu winni, bo są za słabo wykształceni i zbyt leniwi w stosunku do kobiet i to ich wina. Już widziałem nie raz ten schemat jego zachowań. Nie dajcie się nabierać,
#kiszak apropo yebania kiszka. Nie rozumiem tylko jednej rzeczy. Można zarzucać typowi że patus, toksyk,manipulant jak najbardziej i dobrze że jest to ukazywane na światło dziennie. Wiedziałem to od samego początku ale whatever.Natomiast mimo wszystko muszę się z nim zgodzić w jednej kwestii. Totalnie nie rozumiem tego podejścia do gier " a bo mi się podoba i dobrze się bawię". Jakby ma prawo ci się coś podobać i nie musisz
@matthias123: Ale on wcale nie ma jakiejś szerokiej wiedzy o grach. Zna się trochę na soulslikach i hack and slasach (przynajmniej jeśli nie musi robić swoich buildów, bo się kompromituje jak casual wtedy) na rpgach średnio ze względu na upośledzone podejście do fabuły w grach, a jednak jest to istotny element większości crpg. Na survival horrorach i strzelankach nie zna się wcale, a wielokrotnie wypowiadał się w tych tematach. Jakoś
@rancorn: Tak samo kiedyś mówił, że nie znosi survival horrorów, że te gry go potwornie nudzą, a ostatnio promował Cronosa i jechał Silent Hill. Po prostu wybiera najpopularniejsze gry w danym czasie, nawet jak go zupełnie nie interesują. Prędzej zagra w popularny horror, niż jakiegoś niszowego soulslika czy slashera. On ma wywalone na gry, po prostu robi content stricte pod wyświetlenia. Taki z niego znawca.
@krystyna-stolecka: On sam nie raz mówił, że może nie znać się zupełnie na danym temacie, ale tak wkręci rozmówcę, że i tak wyjdzie na jego. Wyraźnie był z tego dumny.
Od 1 stycznia 2026 r. polskich konsumentów czeka prawdopodobnie konieczność ponoszenia nowego "podatku". Tym razem od kupowanych smartfonów, tabletów, komputerów i telewizorów.