Mam tego tak serdecznie dosyć. O 4 rano w #lublin zawyły syreny ostrzegawcze przed atakiem z powietrza, na polu w powiecie lubelskim coś spadło, mieszkańcy mówią, że był ogromny huk, służby na miejscu sprawdzają co tam się stało. A na facebooku co? To wszystko spisek, sterują nami, żeby odwrócić naszą uwagę, nie dajcie się omamić. Skąd w tych ćwierćinteligentach taka silna potrzeba przekonywania siebie i wszystkich wokół, że wiecznie jest
@Roofy: Problem w tym, że to wcale nie są boty. W jakimś procencie na pewno, ale chyba nie doceniasz na jaką skale te farmy trolli już zrobiły swoją robotę i niemała część społeczeństwa autentycznie ma takie poglądy. Ludzie z mojego otoczenia, których znam osobiście publicznie postują antyukraińską nagonkę, to nie są boty. Przykład to post kawałek nade mną, przejrzyj profil tego dzbana, pół strony wystarczy xD
@uriel_ck: Jakie dziwne grupy, tak wygląda 70% komentarzy pod postami portali informacyjnych. Ruski bot czy odklejeniec? Umiesz w ogóle czytać czy jak tylko zobaczysz słowo ukraina to toczysz pianę z pyska? Przed chwilą napisałem, że to nie żadne boty, tylko ludzie, których znam w realu. Ciekawe, że ludzie nie mają dość polskiej patologii, ale mają dość normalnych ukraińców (swoją drogą kobiet i dzieci), którzy mają czelność stać przed nimi w
Nienawidzę tego społeczeństwa, w którym cwaniactwo i zwykle chamstwo ze wsi jest uważane za "radzenie sobie w życiu", pozbawione skrupułów ścierwa, zabili by dziecko gdyby na tym można było zarobić, tępy wzrok cwaniaczkowate durne pytania, potomkowie tych którzy pokazywali palcem na domy w których ukrywano Żydów, bydło #przegryw
@Tozsamosc_prawdziwa: Trochę brutalnie i dosadnie, ale też jakoś jak zacząłem "dorastać" i coraz więcej spraw próbowałem załatwiać sam, to zdałem sobie sprawę, że na tym świecie uczciwie to można dorobić się garba. Kombinatorstwo, matactwo, cwaniactwo i znajomości. W ten spośob się pcha ten wózek do przodu.
@zagubionychromosom: bardziej d--a zabolała mnie z tego powodu, że jak chciałem załatwić jakąkolwiek sprawę w sposób "książkowy" to albo musiałem czekać pół roku, albo nie dało się tego ogarnąć, a dało sie to zrobić bezproblemowo od ręki mając znajomości albo kombinując. To nie jest świat dla ludzi niewinnych ( ͡°͜ʖ͡°)
@JanDzbanPL: Trzech? Ja ciągle chodzę w butach, które kupiłem gdzieś na początku liceum (mam 25 lat) xD I w sumie mam tak z dużą ilością ciuchów, kompletnie nie czuję potrzeby kupowania ubrań kiedy mam jeszcze masę, których nie mam nawet kiedy założyć.
Mojego przyjaciela, najlepszego (pod wieloma względami) człowieka jakkiego znam, poznałam na wykopie, ~namy sie kilka lat i nie jestem w stanie wymienić trzech wad (。◕‿‿◕。)
@NieBendePrasowac: Przecież ten argument jest jak najbardziej słuszny xD Bardzo często relacje "przyjacielskie" kobiet i mężczyzn są przez laski opisywane w taki sposób, że są bff, ale to znajomość platoniczna, on by jej nigdy nie wykorzystał, nie myślał o niej w tych kategoriach i w ogóle wypierają to, że chodzi o ruchanie. Taki argument skutecznie to rozbija, bo mnóstwo facetów wykorzysta szansę z napaloną przyjaciółką.
@NieBendePrasowac: uważaj sobie co chcesz, ja wiem co widziałem xD równie dobrze inaczej mogą rozumieć słowo przyjaźń faceci i kobiety będący w takich relacjach. Laska myśli że to prawdziwa bezinteresowna przyjaźń, a facet liczy, że zwolni się miejsce i sobie pociupcia. Czasami to aż zabawne jak naiwni jesteście i wierzycie w te wszystkie szczere intencje
@choochoomotherfucker: To już kwestia indywidualna czy wolisz postawić sprawę jasno, czy żyć w błogiej nieświadomości wierząc w szczere intencje przyjaciela i nie dopuszczać do siebie myśli, że chłopu chodzi o ruchanie. Jesteś kobietą i z twojej wypowiedzi wynika, że to drugie, a więc typowo kobiece podejście xd
@pioter_ciemiezca: @Pulkownik_Wolodyjowski W telewizji śniadaniowej takie rewelacje? Weźcie dajcie jakiś link albo nagranie bo nie wierzę, że już tak otwarcie się propaguje dupodajstwo xD
Mirki. Co to za plaga tych gówniarzy na motokrossach?
Co jadę rowerem (a jeżdżę często) to ZAWSZE spotykam te pierdzące motorki. I oczywiście jeżdżą wszędzie (bez blach ofkors, i pewnie bez prawka jakiekolwiek, bo to gówniarze góra po 16 lat) - po lesie, po ścieżkach rowerowych, po ulicach.
@gram_w_mahjonga: Po prostu taka przyszła moda. Dorzuć do tego, że ludzi coraz bardziej na to stać i to, że niedawno rozwinęły się chińczyki, które można kupić za ułamek ceny markowego crossa i plaga gówniarzy gotowa. 8 lat temu jak zaczynałem się w to bawić, to nikt w okolicy czegoś takiego nie miał, dzisiaj stoi w co drugim garażu. Kiedyś takie rzeczy kupowali albo bogaci, albo pasjonaci, bo było drogie. Dziś
P-----e mnie na tej wsi. Nie ma godziny, żeby jakiś dzban nie piłował kosy spalinowej do odciny, albo nie ujeżdżał traktorka do koszenia trawy. No ludzie kochani, jak mi ktoś powie, że wieś to cisza i spokój to go wyśmieję xD #zalesie #gownowpis #patologiazewsi
@chcialbymbycnormalny: Taka wieś gdzie jest cisza i spokój to chyba tylko występuje w filmie z serii "u pana boga w..." Chociaż i tam dymy były xD u mnie we wsi podpowiatowej dumnie nazywanej przedmieściami. W kółko tak samo, do tego jeszcze w sezonie grillowym disco skolim na pełen regulator, a najśmieszniejsze jest to, że sąsiadów mam w miarę spoko. Tylko to gdzieś z głębi wiochy się roznosi.
Mnie się kilka razy zdarzyło, że faceci przestawali mi odpisywać, kiedy zobaczyli, jak wyglądam, czy to oznacza, że powinnam być mizoandryczką?
Nie wiem, bądź sobie kim chcesz. Ja tylko piszę, jaki mechanizm zauważyłem u siebie. Napisałem, że wystąpiło to po kilku latach obcowania z kobietami, tinder to zdecydowanie mniejsza część tego. Wśród tego były też normalne relacje koleżeńskie, możnaby się pokusić o określenie bliższe, z kobietami, które można uznać
ciekawe, że przegrywa boli to, że ktoś się dobrze bawi- wiecie czemu? Nie widzę innego uzasadnienia na obrażanie ludzi, którzy się bawią, cieszą życiem i są szczęśliwi niż bycie bardzo smutnym i zawistnym człowiekiem.
No właśnie sobie odpowiedziałeś, ba, nawet w tym momencie zdefiniowałeś sobie słowo "przegryw". Skąd u normictwa takie zdziwienie, że jak los przez całe życie cię kopie po mordzie, to po jakimś czasie stajesz się zgorzkniały
Planowałem już nie wracać do opisywania moich tinderowych przygód. Dostałem jednak sporo wiadomości na pw i komentarzy pod innymi postami z pytaniem, czy zamierzam jeszcze coś wrzucić, bo wpisy były chętnie czytane. Ostatecznie zmieniłem zdanie i postanowiłem dodać ten post. Tym razem nie będę jednak, jak wcześniej, rozkładał każdej randki na czynniki pierwsze, a wrzucam jeden zbiorczy wpis z podsumowaniem całości.
Poza śmieszkami o pozwoleniu na paradę wstrzymanie ognia to był to pokaz bezsilności ukrainy. Tyle lat rozwoju w produkcji dronów i rakiet żeby podporządkować się usa które już nawet nie wspiera ukrainy i nie atakować parady. Dla rosjan byłaby to ogromna kompromitacja, a tak mają narrację że ukraina się bała odpowiedzi rosji. Poza tym ukraina zapewnie nie zdążyła z kończeniem rakiety fp-9 która miała być na gruzowanie moskwy. Tyle soczystych celów militarnych
Dlaczego piszesz w czasie przeszłym? Jest ledwie godzina 12 xD Przecież równie dobrze ukraińcy mogli wykorzystać ten moment o którym mówisz i zgruzować jakąś infrastrukturę rosji. To samo z kontrofensywą. Skąd pomysł, że jak w trakcie trwania parady nie ma informacji o gruzowaniu ruskich to już od razu jest to kompromitacja i pokaz bezsilności ukrainy xD
Czasami dla rozrywki na FB czytam komentarze pod postami dotyczącymi Ukraińców. Ruski hejt robi się tam coraz bardziej histeryczny. Czuć, że pali im się pod dupami ( ͡°͜ʖ͡°) To oczywiście cieszy. Ale też niezmiennie dziwi, że są ludzie, którzy dobrowolnie jedzą moskiewskie g---o. Rozumiem, że wielu z was nie potrafi żyć w autonomii i potrzebuje pana. Taka wasza psia natura, nic nie poradzicie. Jednak wybranie sobie
@the_good_guy: Czytanie takich komentarzy jest nawet zabawne do momentu, az zobaczysz, że lajkują je ludzie, których znasz albo co gorsza sami takie piszą.
Skąd w tych ćwierćinteligentach taka silna potrzeba przekonywania siebie i wszystkich wokół, że wiecznie jest
źródło: 13351
Pobierz