Ogólnie życie to nic ciekawego. Z upływem czasu uważam je za bezwartościowe. Ciągłe problemy, cierpienia, smutki, samotność. Człowiek stawia sobie jakieś cele, robi nadzieje, wierzy że będzie lepiej, że to ma sens. Na koniec i tak wszystko idzie w cholerę. Później przychodzi obojętność. Nie obchodzi cię praktycznie nic. Żyjesz po prostu z nadzieją na raczka nieboraczka, który ukróci zbędne męczarnie.
Większość dni jest bezwartościowych, mogło by ich nie być. Nic by się
Większość dni jest bezwartościowych, mogło by ich nie być. Nic by się
- 0dcinek
- MxS89
- Graner
- dziewiczajajecznica
- poorepsilon
- +201 innych








































Potem przedstawili 3 przypadki jakiś molestowań i "przemocy" domowej, gdzie mąż nie chciał się zgodzić na aborcję swojego syna. Xd
No i że kobiety nie chcą rodzić bo nie
Brak kompromisu aborcyjnego który był do tej pory, uderza jedynie w rodziny a nie żadne lewactwo. Polityka prorodzinna to żart, a leczenie niepłodności zostało wykreślone z planów NFZ.