Bardzo ciekawa rozmowa o demografii, która jasno przedstawia problemy w naszym państwie. A nie prostacko straszy wykresami i zagładą. Polecam szczególnie ludziom w wieku (25-34 lat).
@stopczas: z pierwszą częścią się zgadzam, mimo, że nie mam dzieci, bo współcześnie nie ma żadnego uzasadnienia, aby kobiety niemające i nieplanujące dzieci przechodziły na emeryturę kilka lat wcześniej, choć żyją średnio kilka lat dłużej. ale z tą drugą częścią to błagam… NIKT nie powinien być wzywany na żadne szkolenia, nie po to idą miliardy z podatków na wojsko zawodowe. niech państwo funkcjonuje tak, że ludzie sami go będą chcieli
@WesolyLudwiczek: a przed 30-stką też nie jest jakoś super, nawet 20-25% kobiet może być bezpłodnych lub niepłodnych (a leczenie bywa strasznie kosztowne), do tego część płodnych kobiet trafi na bezpłodnych mężczyzn.
@Arv_: tak, jeśli będzie się na miejscu, co też jest chore, że granice zostaną zamknięte dla mężczyzn i uj, siedź sobie w granicach strefy buforowej, albo będzie ci grozić więzienie, gdy uciekniesz wcześniej.
Niby marzę o zostaniu sędzią w przyszłości, ale jak tylko pomyślę, że miałabym być utożsamiana z takimi personami… ლ(ಠ_ಠლ) wymogiem na zostanie sędzią jest między innymi NIESKAZITELNY charakter. Właśnie widać tę nieskazitelność. Sędzia powinien móc wylecieć za takie zachowanie. Ekspedientka może zostać wywalona na zbity pysk za odwarknięcie do klienta, a człowiek mający stanowić wzór i reprezentować nieskazitelność już nie. Kpina xD
@xitrance: nie mam raczej aż takiego parcia, tzn. mam świadomość, że mogę się nie dostać na aplikację, w związku z czym uczę się na egzamin wstępny, ale jednocześnie robię sobie grunt pod bardziej „przyziemne” możliwości. Nie mniej jednak sądownictwo to takie marzenie. Lub prokuratura. Tylko te dwa zawody prawnicze mnie interesują. Przede wszystkim ze względu na różnorodność spraw i to, że ciągle się coś dzieje. Ale nie ukrywam, że istotny
@xitrance: dziękuję! zdaje sobie sprawę z tego. że w tym środowisku jest jak jest, a osoby z własnym zdaniem są nielubiane, ale mam nadzieję, że im więcej młodych wśród tej grupy, tym bardziej będzie się to poprawiać
@Tomknz82: jak wyobrażasz sobie 4-letnią kadencję dla takiego zawodu? 5 lat dość trudnych studiów, miesiące intensywnej nauki przed egzaminem wstępnym na aplikację, gdzie jest ok. 12-16 osób na miejsce. Potem kilka lat nauki na aplikacji, podczas której otrzymuje się „stypendium” w okolicy najniższej krajowej. Jeśli zdasz egzamin, edukację kończysz w najlepszym wypadku przed trzydziestką, a nie każdy od razu się dostaje. Jak nie zdasz, zwracasz kasę otrzymaną podczas aplikacji. Potem
Polski sędzia Maciej Strączyński pojechał na wakacje do USA i tam zachorował. W prasie pojawiają się kolejne apele o zbiórki, bo on i rodzina mają nie radzić sobie z rachunkami na leczenie. Tymczasem nie da się znaleźć jego oświadczenia majątkowego, które powinno być udostępnione na stronie sądu.
@TwistedFate: sędzia SO zarabia 15-17 tysięcy brutto. zanim dostanie się do SO, musi popracować w rejonowym. tam ok. 11-13 tys. Są różne dodatki, ale one w budżetówce nie są zawrotnymi kwotami- z 10% wynagrodzenia po przepracowaniu lat, kilkaset złotych za dodatkową funkcję (i przy tym natłok roboty), jest 13-stka, tylko że ucina się ją z byle powodu. Na zarobki rzędu 20-25 tysięcy brutto może liczyć w Sądzie Najwyższym. Nie zarabiają
@TwistedFate: w SA taka wypłata jest realna, przy założeniu, że zastosowano najwyższy mnożnik. Ale on w SA pracował od 2023 roku i nie wiem, czy od początku roku, bo ciężko znaleźć taką informację. W Okręgowym od 2017/8. wcześniej pewnie zarabiał koło 15 brutto + dodatki za lata. To bardzo duże pieniądze, ale nadal nie na tyle, żeby kupować po 10 mieszkań.
Nowy raport wskazuje że liczba graczy szacowana na 873,5 miliona w 2023 roku wzrosła do 907,5 miliona w 2024 roku. Tylko 15% całkowitego czasu użytkowników Steam było poświęcone grom wydanym w 2024 roku. Dodatkowo gry na PC sprzedają się lepiej niż gry konsolowe.
W skrócie: Zamiast karmić kobiecy rewanżyzm podczas dnia kobiet i jak zwykle faworyzować je wszędzie, burmistrz Miechowa organizuje bezpłatne badania również dla mężczyzn. Warto nagradzać takie akcje, żeby było ich więcej. W komentarzu link do jego fb
Od jakiegoś czasu mieszkam niedaleko Miechowa i w nim pracuję, jestem bardzo pozytywnie zaskoczona, że niewielki powiat może tak dobrze funkcjonować. Decyzje podejmowane w interesie mieszkańców, do pracy w urzędzie można dostać się bez pleców, zbiorkom super zorganizowany (2 linie autobusów elektrycznych, za grosze), świetny park, a zimą piasek leży na jezdni szybciej, niż zdąży śnieg spaść. Na pewno jakieś potknięcia podczas procesów decyzyjnych się trafiają, ale wyczuwam ogromną przepaść w porównaniu
@brednyk: ano właśnie, niby niewiele, a wielu to przerasta. W tym moim gminie/powiecie rodzinnym nawet jeśli włodarzom podsunie się gotowy pomysł pod nos, to jeśli wyjątkowo nie pokręcą nosem, tylko uznają, że warto spróbować, to… na przykład nie złożą wniosku w terminie. Mieliśmy tak z programem tanich mieszkań. Kilka gmin się zgadało, żeby pobudować coś w atrakcyjnej cenie, męczyliśmy w tej sprawie, to na odwal się wysłali chęć dołączenia- gdy
Od kilku lat statystyki zdrowia psychicznego są alarmujące. Ponad pięć tysięcy osób rocznie popełnia samobójstwo, z czego aż 80 procent, to mężczyźni. Prób jest trzy razy więcej. Niestety, nic nie wskazuje, aby mogło być lepiej. System leczenia już dawno jest niewydolny. W województwie pomorskim na wizytę u psychiatry czeka się rekordowo długo.
@RabinTakRabinNie: to co miałeś to nie był epizod depresyjny, tylko atak paniki. walczę z tym dziadostwem od 2 lat (z uogólnioną nerwicą od 10) i właśnie takie nagłe „napływy”, objawy somatyczne i silne wycieńczenie po wszystkim to atak. ogólnie nerwicę i depresję często ciężko odróżnić, bo jedno może wywoływać drugie bądź jedno być skutkiem drugiego. a rozróżnienie jest o tyle ważne, że znając podłoże można szybciej zacząć to leczyć (jeśli
@CzeczenCzeczenski: Ale jak będzie wisieć kolejna klepsydra przed kościołem i rozejdzie się po okolicy, że powodem było s---------o, to pierwsze będą do składania kondolencji rodzinie, wypisywania postów ze smutnymi buźkami i świeczkami, gadania z kim tylko się da, jaka to tragedia się stała i że szkoda człowieka. A to tacy ludzie, jak te babsztyle, sukcesywnie zaciskają na czyjejś szyi pętlę, aż do skutku.
@huper: jest czynnikiem mogącym poprawić stan chorego, pod warunkiem, że mowa o łagodnej depresji/stanie przeddepresyjnym lub jest uzupełnieniem farmako- i/lub psychoterapii. tymczasem to bardzo często jedyna rzecz, jaką chorzy słyszą od bliskich. człowiek chory i niezdiagnozowany/bez dobranej odpowiedniej metody leczenia gdy słyszy takie hasła, jeszcze bardziej wpędza się w poczucie winy, bo bywa tak, że nawet nie ma siły ruszyć się z łóżka, a co dopiero iść pobiegać. jeszcze usłyszy
@mrjetro: zaburzenia lękowe też są często diagnozowane, ale bywa tak, że samym psychiatrom bywa ciężko i wychodzi to dopiero po jakimś czasie, np. gdy kolejne leki z rzędu nie działają, bądź pacjent zacznie opowiadać o dodatkowych objawach, których wcześniej nie powiązał z podłożem psychogennym. na moim przykładzie: chodziłam do lekarza jakieś 8 lat z przeświadczeniem, że mam „czystą” depresję, skupiałam się na apatii, problemach z koncentracją, ze snem, ale nie
@RabinTakRabinNie: przerypane mają nerwicowcy, bo o byle pierdnięcie organizm zaczyna wchodzić w jakiś powalony tryb. to a-----l (u mnie kawa przede wszystkim), to jakieś przeskoczenie w sercu, to czkawka, a to zbyt dziwny film i już w ciele się coś zaczyna odwalać, jakby atomówka miała za 5 minut spaść.
po doświadczeniu ok. 70 ataków w ciągu tego 1.5 roku mogę tylko napisać: śmiało prośmy o pomoc. nikomu nie zawracamy głowy,
@lossiemkos89: chłopie zmieniaj tę robotę, bo się wykończysz. podcinanie skrzydeł ryje psychikę, ale nieodpowiednia robota tak samo. poza taśmą jest mnóstwo stanowisk, na których poradziłbyś sobie z palcem w czterech literach, mniejszy zapierdziel, większe zarobki i większy prestiż. praca na produkcji jest nisko w hierarchii ale nie jest łatwa, mnóstwo osób by sobie nie poradziło tak ciężko pracując. a ty już dajesz radę tyle lat, to jest coś. w biurach
@insp2025: depresja może mieć charakter endogenny i wynikać m.in. ze skłonności genetycznych. jeśli jest skutkiem np. niedoczynności tarczycy, niedoborów witaminy D, zaburzeń hormonów płciowych to tak, trzeba wyleczyć przyczynę. albo jeżeli depresja wystąpiła wskutek jakichś złych doświadczeń, to pomocna jest terapia. ale czasem depresja przychodzi sama, jak każda inna choroba i branie na nią leków jest wtedy leczeniem przyczynowym.
@NaPryczyHuopSieByczy: no nie „just zmień”, jeśli praca jest głównym powodem depresji. strach przed zmianą bywa na tyle ciężki, że nawet nie rozsyła się CV i siedzi w takim stanie otępienia w jednym miejscu, teraz jest znośnie, a za kolejne 5 lat może całkowicie zrujnować zdrowie. to już nie są żarty. trzeba chociaż powoli i delikatnie próbować wbijać na ten rynek pracy, rozeznać się, sprawdzić, czy są jakieś alternatywy w okolicy.
@NaPryczyHuopSieByczy: zgadzam się z tym, dlatego warto robić rozeznanie. w mojej okolicy sytuacja jest dramatyczna, ale jakieś 200km dalej już by było ok i z pracą by problemu nie było.
Zapadł wyrok w sprawie głośnej kolizji, do której doszło 7 marca 2024 r. w Zamościu. Kierowca Scanii, jadąc prosto z pasa przeznaczonego do skrętu w prawo, przeciął dwie powierzchnie wyłączone z ruchu i zderzył się z kierującą Citroenem, która prawidłowo wjeżdżała na pas włączania. ...
@buont: to, o czym piszesz, dość mocno zbiega się z teorią obiektywnego przypisania skutku stosowanego w prawie karnym. dużo w tym logiki i poprawnego rozumowania, a takie zasady raczej można by było również przenieść bez problemu na kodeks wykroczeń i prawo o ruchu drogowym, tak właściwie to na wiele innych dziedzin prawa również. jeśli mamy wypadek z jakimś uszczerbkiem na zdrowiu, to nie ma nad czym dywagować, trzeba oceniać na
Pobierana przez Pocztę kwota 6,52 zł za przesyłkę całkowicie elektroniczną jest horrendalna; Związek Powiatów Polskich postuluje, żeby samorządy miały możliwość wyboru dostawcy e-Doręczeń - przekazała PAP Patrycja Grebla-Tarasek z ZPP.
@ewolucja_myszowatych: pracuję w budżetówce, siedzę głównie w digitalizacji dokumentów, wewnętrzne systemy działają tak, że skaner robi brrrrum, a wszystkie dane z dokumentów i ich treść jest przerabiana na dokument tekstowy, ba- nawet wyłapują tematykę dokumentu, daty i podmioty, których się tyczy dane pismo. ksero i wydruki skanów wystarczy uwierzytelnić pieczątką. przesyłanych elektronicznie skanów na worda przerabiać nie trzeba. gdyby nie to, to może wierzyłabym, że polska sfera budżetowa jest zacofana,
@ziomus0812: wszędzie określany jest jako potencjalny lek na ostre zaburzenia lękowe o podłożu społecznym. jak uważacie, czy na takie nie-społeczne też zadziała? w sumie benzo w takich wypadkach też pomaga…
Teoretycznie nerwica czy depersonalizacja chyba pojawie sie kiedy w swoim zyciu mamy jakies traumy lub stresujace zycie ale czemu ta nerwica czy depersonalizacja nie znika gdy juz mamy spokój w zyciu i te mechanizmy nie są nam już potrzebne Niby nasz mózg jest taki inteligentny a nie wie ze juz nie ma zagrożenie #depresja #psychologia #psychiatria #nerwica #depersonalizacja
@Henson_: bo to są jakieś nawyki już. organizm przyzwyczaił się do takiego reagowania, a spokój w życiu jest tylko pozorny. tj. nawet jeśli, to nerwicę czy ataki wywołuje np. samo doświadczenie poprzednich ataków. bardzo fajnie jest to wytłumaczone przez jakiegoś psychologa, który przechodził nerwicę przez jakieś 20 lat bodajże i ją wyleczył. wpisz w google odburzanie, forum zaburzeni.net, wpis jest bardzo długi, ale sporo rzeczy się powtarza, więc można pominąć
@RadosnaKloaka: częściowo, tzn. na początku było super, ale po jakimś czasie wszystko wróciło, choć na lekach nie są to aż tak mocne ataki. stan na co dzień, poza atakami, bez zmian.
Przeglądając przekazane mu akta sprawy, znalazł notatki sędzi i dane postronnych osób były jasne instrukcje dla innego sędziego jak ma zakończyć sprawe. KONIEC ALIENACJI RODZICIELSKIEJ MĘŻCZYZN
@Hans_J23: widocznie sprawa była na tyle obszerna, że anonimizacja była niemożliwa, bądź jej dokonanie wpłynęłoby istotnie na treść akt. czasem akta to kilkaset kart różnych rachunków, faktur, pism od podmiotów opisujących ich wersję wydarzeń, gdzie wymazanie ich co prawda zabezpieczyłoby prywatność pozostałych uczestników, ale jednocześnie w taki sposób okroiłoby materiał, że wgląd do akt byłby pozbawiony sensu, bo nic by w nich nie było, żadnego punktu zaczepienia. a gdy chcesz
@CienCzlowieka: prokuratura wydaje odmowę na podstawie tego, co zebrano w toku śledztwa/dochodzenia, jeśli nie było wystarczająco solidnych podstaw, to tak zrobi, nawet, jeżeli prawda jest inna. sporo ważnych spraw tak poległo, również tych głośnych. niestety, prokuratorzy też muszą wyrobić pewne wyniki i mogą beknąć za nieskuteczność. sami prokuratorzy bywają sfrustrowani tym wszystkim, głównie ci młodzi, opieszałość policji też nie pomaga. cały system jest do reformy tak naprawdę.
@Palwed: dokładnie, znalezienie się takich notatek jest tu największym błędem i formą niedbalstwa, notatki nie są właściwą częścią akt, nie mają znaczenia w sprawie i mogą być napisane na milion sposobów, ludzie używają różnych skrótów myślowych, albo coś jest wyjęte z kontekstu, bo poza notatkami było jeszcze ileś tam pism przesyłanych wewnętrznie między organami czy różnych poleceń ustnych, o których osoba mająca dostęp do notatki nie ma pojęcia. zresztą, gdyby
@Noyclah: ano właśnie, jak sprawy są bardziej zawiłe, to jak najbardziej są prowadzone różne narady, burze mózgów. czasem np. jeden sędzia/prokurator prowadzi sprawę x, drugi sprawę y, trzeci sprawę z i te trzy są jakoś ze sobą powiązane osobowo bądź przedmiotowo, to przecież wręcz wskazane jest wymienić się spostrzeżeniami na ten temat, raczej dobre zjawisko. gdyby jeden sędzia prowadzący postępowanie trzymał w sobie wiedzę na temat skomplikowanej sprawy, to potem
@zielony4kruk: codziennie w naszym kraju do każdej prokuratury i sądu wpływa minimum z jedna taka nowa sprawa. w większości przypadków obie strony są równie popaprane. wzajemne obrzydliwe wyzwiska, nękanie się, alkoholizm, p-----c. nierzadko ostre zaburzenia psychiczne. i kobiety, i mężczyźni. ciężko uwierzyć, co się dzieje w życiu prywatnym ludzi, w ich czterech ścianach.
7 listopada Komisja Sejmowa ds. Petycji rozpatrzyła projekt zakładający dekryminalizację posiadania 15 gramów marihuany oraz uprawę 1 rośliny. Efektem prac Komisji Sejmowej jest dezyderat (oficjalne pismo od Komisji) do premiera Donalda Tuska, który musi teraz zająć stanowisko w tej sprawie.
@Massiv: nawet nie zawiasami i nie kuratorem, policja robi przesłuchania, przeszukania, akta zbierają się kilkukrotnie grubsze niż w przypadku jakiejś przemocy domowej czy kradzieży, a prokuratura machnie ręką i umorzy ze względu na niską (niekoniecznie znikomą) społeczną szkodliwość czynu. tam też pracują ludzie i wiedzą, jak wygląda życie młodych osób. oczywiście sporo zależy od posiadanej ilości. tak do 5 to raczej wszędzie jest to temat do umorzenia. w niektórych miejscach
Uwaga, wpis może zostać odebrany jako narcystyczny, zapewniam jednak że nie takie są jego intencje.
Dostałem informacje że zostałem misterem wśród wykopków co świadczy o tym że albo nie macie gustu, albo robicie tu sobie ze mnie jaja. Niemniej jednak dziękuję wszystkim za oddane głosy i pytanie mam takie jak znaleźć analogiczne głosowanie wśród uczestniczek bo w tych okolicznościach to chyba muszę się odezwać do Pani Miss
@Rosalinea: właśnie skończyłam oglądać tę edycję z panem prezydentem i w sumie nie rozumiem, czemu miał tak słabo w programie pod względem par, powinien rzucać kulom z Monikom ( ͡°͜ʖ͡°)