AirTag trafia do urzedu (jak się później dowiedziałem – wysłany priorytetem). Widzę lokalizację – leży ponad tydzień na poczcie. Listonosz nie przychodzi. No to wsiadam w samochód i jadę odebrać.
Oczywiście – jedno okienko otwarte, 15 osób w kolejce, czyli klasyka PP. Czekam swoje, podchodzę, mówię że chciałbym odebrać przesyłkę, bo leży już











































Komentarz usunięty przez moderatora
@damian336: wydaje mi się, że na ten rok przypadły mistrzostwa Polski w goleniu frajerów i górale idą łeb w łeb z nadmorskimi xD