Jacek Magiera był gościem co wprowadzał młodych do Legii, chronił ich przed starymi, ale jednocześnie dbał o to by im sodówka do łba nie strzeliła, znana jest anegdota gdy wracał z młodym piłkarzem jego nową furą i kazał mu ją posprzątać, bo młody miał wywalone na to. Gość ułożony niesamowicie. W czasach gdy polskie kluby pachniały wódą, ten prowadził się nienagannie. W czasach gdy polscy piłkarze
Jacek Magiera był gościem co wprowadzał młodych do Legii, chronił ich przed starymi, ale jednocześnie dbał o to by im sodówka do łba nie strzeliła, znana jest anegdota gdy wracał z młodym piłkarzem jego nową furą i kazał mu ją posprzątać, bo młody miał wywalone na to. Gość ułożony niesamowicie. W czasach gdy polskie kluby pachniały wódą, ten prowadził się nienagannie. W czasach gdy polscy piłkarze
źródło: image
Pobierz















#samochodoza #stopcham #konfitura #heheszki
źródło: londyn
PobierzJa nie jestem na bieżąco, bo centrum unikam jak ognia, raz na jakiś czas zerknę na postępy i wizualizacje ale z pamięci nic nie powiem.