Oraz kilka/naście/dziesiąt mężczyzn. I tylko 600 kobiet...
Cóż za rażący przejaw dyskryminacji kobiet! Gdzie feministki? Gdzie organizacje kobiece? Gdzie demonstracje kobiet żądających równych praw? Gdzie ministra ds równości?
Tym brakiem praworządności i dyskryminacji powinna się zająć UE z wszelkimi jej instytucjami i nałożyć na Polskę wszelkie możliwe sankcje, dopóki Polska nie ugnie się i nie wycofa z tak rażącej szowinistycznej dyskryminacji kobiet!





















Jak widać propaganda w formie, ciekawe kiedy:
- Hitler przestanie być zbrodniarzem i zostanie ekologicznym prekursorem redukcji emisji CO2?
- Niemieckie obozy zagłady staną się ekologicznymi punktami redukcji ilościowej emitentów CO2?
Bo jakby