@Henson_: Typowe wyparcie, ludzie wypierają negatywne wydarzenia ze swojego życia i uważają się za szczęśliwych (bo tak działa ewolucja), ale są na tyle nieświadomi tych mechanizmów, że muszą to projektować na innych i narzucać im istnienie.
@Henson_: Bardzo dobrze napisane. W życiu dzieje się tyle rzeczy niezależnych od nas, jesteśmy uzależnieni od tego, jakie geny dostaliśmy od starych, w jaki sposób byliśmy wychowani, w jakim środowisku dorastaliśmy, czy mieliśmy dobre relacje z ludźmi czy nas gnębili, od polityki, rynku pracy, zdrowia, masy losowych czynników, a coache zarabiają na mówieniu ludziom, że są kowalami własnego losu i wszystko zależy od nich.
@thorgoth: Każdy ma prawo nie doświadczać cierpienia. Bycie 'chcianym' przez rodziców tego nie gwarantuje. Bycie chcianym przez rodziców nie wystarcza, nie uchroni to przed żadnymi chorobami i tragediami. Jedyny realny sposób, żeby nie skrzywdzić nikogo, to nie powoływać go do istnienia.
Radykalne propozycje dietetyczne, szczególnie eliminacja produktów pochodzenia zwierzęcego, mogą prowadzić do poważnych problemów zdrowotnych. Dowody naukowe wskazują, że diety wegańskie i wegetariańskie, zwłaszcza stosowane u dzieci, mogą powodować niedobory żywieniowe.
Artykuł to kompletny bullshit. Jakby strona farmer.pl mogłaby być jakkolwiek godna zaufania XD. Przecież rolnikom zależy, żeby ludzie wpieprzali zwłoki zwierząt, bo na tym zarabiają.
Jednak proponowane przez niektórych aktywistów klimatycznych metody
Już to zdanie pokazuje, że ktoś wrzuca do jednego worka etycznych wegan i aktywistów klimatycznych. Totalna ignorancja. Tym pierwszym zależy na tym, żeby zwierzęta nie cierpiały, ci drudzy przyklejają się do asfaltu jakby emisje z transportu były największym problemem.
@CybernetycznyMozgKorwina: A masz jakikolwiek kontrargument do tego co napisałam czy tylko atak, że jestem odklejona? Zgadza się o tyle, że weganizm to nie tylko dieta roślinna, ale też rezygnacja z innych form wykorzystywania zwierząt jak futra, skórzane ubrania czy środki testowane na zwierzętach. Cała 'ideologia' sprowadza się tylko do tego, żeby nie wykorzystywać zwierząt, które tak samo jak ludzie mają układ nerwowy, czują ból, mają instynkt przetrwania i chcą żyć.
Jednym przeszkadza, innym nie. Jak podnosisz ten temat to zakładam, że jesteś wierzący. Jak ktoś nie wierzy w duszę (i słusznie, bo to absurdalne i nie ma na to żadnych dowodów) to nie ma żadnego problemu moralnego z aborcją na wczesnym etapie, kiedy płód nie ma układu nerwowego. Zwierzę, które już istnieje ma i w tym problem.
potrafia swoje dzieci żywić wyłacznie dietą roslinna co
@CybernetycznyMozgKorwina: Międzynarodowe organizacje dietetyczne vs forum pediatrii, I beg you. Zresztą nawet ten link, który tu podajesz ma w podsumowaniu:
W stanowiskach znacznej części towarzystw naukowych stwierdza się, że stosowanie diety wegetariańskiej, w tym wegańskiej, jest możliwe we wszystkich okresach życia, również u dzieci i młodzieży. Wymaga to jednocześnie właściwego bilansowania diety, niejednokrotnie stosowania żywności wzbogaconej oraz suplementów diety.
Czyli można zdrowo żywić dziecko wegańsko + suplementacja B12 i omega-3, co wspomniałam w
@Sonny86: Dosłownie nikt tak nie myśli. Wiadomo, że natura nie jest dobra i zwierzęta pożerają się żywcem. Czy to jest powód, żeby je masowo hodować w tragicznych warunkach i zabijać?
@smallboobslover: Alternatywą jest weganizm - warzywa, strączki, zboża. Dieta zdrowsza i etyczna przede wszystkim. Jedzenie trupów jest całkowicie zbędne.
Mam pytanie do tagowych antynatalistów - jesteście stuprocentowymi antynatalistami czy dopuszczacie pewną formę prokreacji, którą jesteście w stanie usprawiedliwić? Na przykład gdy para milionerów ma dzieci, które odziedziczą po nich fortunę, dzięki czemu, nawet jeśli rodzice ryzykują ich życiem, to w przypadku gdy unikną chorób i śmierci, to będą mieli lekkie życie. Albo gdy ktoś ma supergeny, superprzystojny, inteligentny i postanawia machnąć kaszojada. A może jeszcze jest jakaś wyjątkowa sytuacja?
@Kamenes: Jak najbardziej stuprocentowymi. Antynatalizm wyklucza prokreację w każdym wypadku. Nie ma żadnych wyjątków od tego, bo każdy człowiek doświadcza cierpienia, o które się nie prosił i jeszcze zadaje je innym. Co do tego gadania "czy bogaci mogą się rozmnażać" to od razu myślę o płaczących miliarderach, że nie będzie miał kto pracować w ich fabrykach xD to tylko pokazuje, że traktują ludzi jak tanią siłę roboczą i tworzą dużo
@theOstry: Ale ty wiesz, że dla jajek i mleka też się morduje miliardy zwierząt? Nie możesz kochać zwierząt jednocześnie płacąc za mielenie kogutów zaraz po wykluciu czy przymusowe zapładnianie krów i odbieranie im cieląt.
I wstawaj, robaku, codziennie na 7 do roboty, bierz kredyt na 30 lat, kształć się po pracy, żeby w ogóle móc go dostać, a tymczasem pan przedsiembiurca dostanie 500 tys. na jacht.
Ale hej, rób dzieci, w końcu życie jest wspaniałe! Koniecznie rób, bo pan przedsiembiurca musi mieć siłę roboczą, ktoś musi zapracować na jego bogactwo.
@Kamenes: R---------a mnie to, że w mediach i na wykopie we wpisach o dzietności mówią "trzeba robić dzieci, bo w Polsce brakuje specjalistów!" tymczasem w rzeczywistości brakuje nie specjalistów, tylko jakiejkolwiek sensownej pracy, a im dalej automatyzacja będzie postępować tym gorzej. Ale rób dzieci dla januszy gastronomii.
There. To niech się skończy narracja, że trzeba robić dzieci, bo nie będzie inżynierów czy innych specjalistów, tylko że niewolników do fizycznej roboty nie będzie.
Ogólnie beka z proli co mówią że nie posiadanie dzieci to jest ich WŁASNA DECYZJA
Wcale pętla banku na 30 lat, zachodnie ceny i połowa pensji niemca nie ma z tym nic wspólnego XD. Gdyby życie tutaj było godne mielibyście teraz po 5 dzieciaków porobionych
@iluvmypickle: Co to za p---------e XD ja nigdy dziecka na ten świat nie sprowadzę nawet gdybym miała miliony na koncie, bo granie w ruletkę czyimś życiem jest niemoralne. Zresztą jest sporo dobrze zarabiających ludzi (np. programistów), którzy nie mają hipoteki na 30 lat, a i tak dzieci nie chcą i nie mają. Jak to wytłumaczysz?
Szukanie pracy według odklejeńców vs. szukanie pracy w rzeczywistości Szukanie pracy według odklejeńców: Jak ci się nie uda znaleźć wymarzonej pracy zgodnej z wykształceniem to nie koniec świata! Jak masz wyższe, angielski i Excela to jest tyle możliwości! Szukanie pracy w rzeczywistości: Brakuje ogłoszeń na to co się chce i wysyła się na cokolwiek innego. Pracodawca na rozmowie: Skąd taka zmiana zdania? Dlaczego aplikuje Pani tutaj skoro wcześniej robiła Pani zupełnie co innego?
@yazir: No way. Nie warto zapieprzać na zmiany z patologią, żeby trochę więcej zarobić. Miesiąc w życiu tak przepracowałam i dopóki nie będę zdychać z głodu to nie pójdę.
@KingaM: Najlepsze co CIEBIE spotkało. To tylko wykazuje twój egoizm i potwierdza, że sprowadziłaś kogoś na świat pełen cierpienia, bo miałaś taką zachciankę.
Europejska inicjatywa obywatelska "Stop Cruelty Stop Slaughter" osiągnęła ponad milion podpisów, co oznacza, że będzie rozpatrzona przez Komisję Europejską.
@HabaHabaZutZut: Wręcz przeciwnie, zakończenie hodowli przemysłowych byłoby w pewnym sensie końcem 'komunizmu'. Zdajesz sobie sprawę, że ta 'obrzydliwa komunistyczna UE' dopłaca miliardy euro, żebyś miał tańsze mięso?
@tetraedr: Żebyś mógł sobie zjeść mięso to zwierzę musi spędzić całe życie w koszmarnych warunkach i umrzeć. Ma układ nerwowy i zdolność do odczuwania cierpienia tak jak człowiek, więc nie, to nie jest kwestia wolnego wyboru, tylko moralności.
@FejsFak: To nie jest prawda, zwierzęta hodowlane zostały poddane dekadom doboru sztucznego np. dzika kura znosiłaby kilkanaście jajek rocznie, a obecnie kury nioski składają jajka prawie codziennie. Takich rzeczy nie da się 'nadrobić' dobrymi warunkami. Poza tym gdzie według ciebie zwierzęta są dobrze traktowane? Na wsiach? Tam też przykładowo morduje się koguty, bo są bezużyteczne albo wysyła cielaki na r--ź, żeby eksploatować krowy.
@FejsFak: Skoro chcesz się trzymać rozmowy o mięsie to proszę bardzo - hodowla zwierząt ma mięso opiera się na tych samych zasadach czyli zwierzęta przez dobór sztuczny zostały dostosowane do szybkiego wzrostu np. kurczaki brojlery rosną tak szybko, że ledwo się poruszają albo wręcz są tak ciężkie, że załamują się pod nimi kończyny. Niezależnie od warunków. Co byś nie zrobił to i tak ich życie nie jest dobre, a "dobre
Czyli jak rozumiem NIGDY nie kupujesz w sklepie żadnego mięsa ani produktów odzwierzęcych? Fakty są takie, że: 1. Zdecydowana większość mięsa (również wołowiny) pochodzi z hodowli intensywnych. To, co sobie wyobrażasz, nie ma żadnego znaczenia. 2. Przemysł mleczarski i mięsny są ze sobą powiązane. Nawet jeśli krowa spędzi jakąś część życia na pastwisku to i tak cielaki są odbierane matkom zaraz po narodzinach, karmione preparatem mlekozastępczym,
Polscy obrońcy zwierząt dołączają do międzynarodowej kampanii przeciwko restauracjom oferującym foie gras - pasztet ze stłuszczonych chorych wątrób kaczek lub gęsi, tak by wykończyć okrutny przemysł tuczenia ptaków.
@mojaprawdajestmojsza: Jak ja nienawidzę takiego liberalnego podejścia. Zwierzę spędza całe życie w klatce, jest przymusowo karmione i dostaje marskości wątroby, ale nie można protestować, bo jacyś podludzie chcą sobie zaspokoić kubki smakowe. Przecież nikt cię nie zmusza do gwałcenia. Nie chcesz - nie gwałć, ale nie zabraniaj tego innym.
Just because something is legal and we have the ability to do it, doesn't mean we should
⠀Negative utilitarian, antinatalist, efilist, misanthropist, vegan, atheist, anti-liberal
źródło: 8ce24067d0c827bfb1a2862d15a5b774
Pobierz