Zastanawiam się co musiałoby się stać, żeby ktoś będący antynatalistą zrobił w przyszłości dziecko. Jeśli zachowa swoje poglądy, że sprowadzanie na świat nowej istoty, która będzie doświadczać cierpienia jest niemoralne, a mimo to go zrobi to byłby w swojej własnej ocenie skrajnym egoistą i s--------m.
A co musiałoby się stać, żeby zmienił poglądy i stwierdził, że prokreacja jest dobra? Że warto kogoś bez jego zgody sprowadzić na ten świat? Nic sensownego nie
A co musiałoby się stać, żeby zmienił poglądy i stwierdził, że prokreacja jest dobra? Że warto kogoś bez jego zgody sprowadzić na ten świat? Nic sensownego nie










źródło: Meme
Pobierzźródło: comment_16300054546tYdd67O9axXdLKjxU5G6c
Pobierzźródło: madka i doktorat
Pobierz