#anonimowemirkowyznania
Czesc mirki,

Pisze do was bo mnie w ostatnim czasie zmagam sie z pewnym problem, dlatego musze to wyrzucic z siebie.

Zerwalem z dziewczyna ponad pol roku temu, bylismy ze soba ponad 4 lata. Mieszkalismy razem, wszystko bylo ok poza tym ze nie umielismy sie dogadac, przestalismy sie szanowac, to byl toksyczny zwiazek, bardzo duzo klotni, probowalismy nad tym pracowac ale koniec koncow rezultaty byly nikle. Zdecydowalem ze odchodze,
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: 4 lata to całkiem sporo, nic dziwnego że teraz zdarza Ci się dużo o niej myśleć. Ja akurat nie rozstawałem się z dziewczyną, jestem w szczęśliwym związku, ale przeżywałem podobną rzecz, tyle że z osobami które uważałem za bliskie, niekiedy za przyjaciół. To przechodzi z czasem, nie tak łatwo wyrzucić z głowy osoby, które kiedyś dla nas dużo znaczyły. Z doświadczenia mogę doradzić tylko tyle, że najlepiej przeczekać to.
  • Odpowiedz
@Mietowaherbata94

Nie dla ciebie to, ty tak właśnie ty wolałeś grać w counter strike, gothica, fife i need for speeda.

Nikt tego nie wolał od normalnego życia, po prostu jak ktoś byl wykluczony z tego życia to zostawały mu tylko gry.
  • Odpowiedz
Lubie te szczepienia. Dzieki nim jest nowy sposób ostracyzmu i rozpoznawania debili w towarzystwie.
Idziesz na impreze i nie musisz w towarzystwie odchodzic a osobnośc gadać 15 minu by poznać czy czlowiek jest wartosciowy inteligentny i wyksztalcony. Teraz poprostu w grupie duzej pytasz kto sie nei szczepil i odrazu wiadomo kto kretyn i nie podchodzić nawet :)
#szczepienia #koronawirus #zycie #protip
  • 39
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@BezkresnaNicosc: to rozumiem że jesteś konsekwentny i w takiej sytuacji opuszczasz imprezę. Jeżeli weźmiemy pod uwagę że trochę ponad połowa społeczeństwa jest zaszczepiona to zachodzi duże prawdopodobieństwo że połowa gości jest nie zaszczepiona. I co będziesz siedział w takim towarzystwie? Jeszcze ktoś ci sprzeda śmiertelnego wirusa.
  • Odpowiedz
@davv94: w tej polowie są wszystkei dzieci i młodzież. Więc niezaszczepiona jest 1/4 doroslego spoleczeńśtwa. Nie wychodże, poprostu wiem kto jest niewykształcony i w dodatku nie liczy się z innymi. Nie musze wychodzić.
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Śmierć dała mi szansę na zmianę pracy jak i również zabrała taką szansę.

Jestem zły na los jaki akurat się mi trafił pomiędzy marce ma majem.

W marcu zmarł kolega z dawnej pracy na/przez kowida (jego cała rodzina zachorowała i tylko on nie przeżył tego starcia - chorował też na coś innego, jego wiekowa matka wyszła bez szwanku praktycznie). Więc zwolniło się miejsce w dawnej pracy. Pojawiła się oferta pod koniec
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 5
nsfw
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Duzo osob mowi, ze ludzie dzisiaj cierpia na depresje tak samo jak cierpiano 20, 50, x... lat temu i jedyna roznica jest taka, ze dzisiaj sie o tym wiecej mowi.
Caly czas siedzi we mnie takie dziwne przekonanie, ze mimo wszystko obecne czasy i okres jest pod tym katem wyjatkowo dla ludzi bardziej nieprzyjazny. Ze nakladaja sie tutaj dwa warianty:
1. Lamanie "tabu" rozmawiania o depresji (i innych przypadlosciach), czyli to o
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@gaiden: > Bardzo ciezko mi uwierzyc w to, ze ludzie beda tak samo cierpiec za 100 lat. Mam wrazenie, ze bedzie duzo gorzej. Skala cierpienia bedzie sie zwiekszac, nawet (albo zwlaszcza) jezeli bedziemy dazyc do tej przyslowiowej i utopijnej eliminacji wojen, glodu itd. Ale prawde mowiac, nawet to nie bedzie mialo jakiegos szczegolnego znaczenia - wiekszym powodem bedzie tu rozszerzenie korporacjonizmu z nieodlacznym elementem jeszcze bardziej poglebionej interakcji z technologia
  • Odpowiedz
@Garztam:

Co was motywuje? Co wam daje frajdę? Co pozwala wam przeżyć kolejny dzień?

Rozrywki, pasje, niezależność, wsparcie różowej. Generalnie nie mam jakiegoś wielkiego celu w życiu w stylu nie wiem odkryć nowy pierwiastek czy polecieć w kosmos. Codzienne małe przyjemności i w miarę stabilna sytuacja życiowa daje mi poczucie bezpieczeństwa i chęć do życia. Bardzo dużą rolę gra tutaj wsparcie najbliższej mi osoby - różowej, i to że wspomaga
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
Pytanie z ciekawości, jeśli ma się kogoś bliskiego pochowanego na cmentarzu i postanawia się przeprowadzić daleko od obecnego miejsca zamieszkania, a żadnej innej rodziny tu nie ma, to co się robi z grobami bliskich? Porzuca?

#cmentarz #pytanie #zycie
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

konto usunięte via otwarty_wykop_mobilny_v2
  • 4
@ANDRZ_J: Płacisz za 20 lat z góry, więc trochę czasu na sporadyczne odwiedziny masz. Jak nie przedłużysz wynajmu to lokatora eksmitują i zameldują "świeżego" najemcę.

Jak ci zależy, ale nie chce ci się jeździć to są firmy, które sprzątają za ciebie, zapalą świeczkę i wyślą zdjęcie. Grobbing as a service.

Ja osobiście jestem za rozdawaniem wszystkiego co się da na narządy, a reszta do pieca i na śmietnik. Szkoda cennego
  • Odpowiedz
konto usunięte via otwarty_wykop_mobilny_v2
  • 3
@ANDRZ_J: No jak przez 20 lat nie znajdziesz czasu na zjechanie w odwiedziny do rodzinnego miasta tzn., że ci ten grób wisi. Przecież nie ma obowiązku czyszczenia płyty na błysk co roku.

Moja babcia ma naprzeciwko jej pochowanej rodziny taką zarośnięta górkę z wbitym krzyżem i tabliczką dziecka, ale zawsze znajdzie się ktoś z grobów obok czy ona sama co odgarnie przy okazji liście i przytnie chwasty.

Możesz też zadzwonić
  • Odpowiedz
@Bordomir: Natura zaprogramowała ludzi tak by celem było przetrwanie, rozmnażanie i ewolucja, człowiek zrobił naturę w ciula wymyślając antykoncepcję - wyznaczył nowy cel - samorealizacja, związkowanie, rozrywkowanie. Dla mnie celem jest dożyć do zdechnięcia i wreszcie wyspać się za wszystkie czasy, jestem zbyt żałosną p--d$$$ by ten proces przyśpieszyć.
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 3
#pytanie #kiciochpyta #szkola #podbaza #gimbaza #licbaza #zycie #dlugopis #olowek Czy z taką ilością długopisów i ołówków jestem już ustawiony do końca życia? Długopisy są pełne albo mają przynajmniej połowę tuszu, co do żywotności to długopisy z podstawówki działają nadal bez zarzutu, a ołówki są raczej wieczne, bo pisałem kiedyś ołówiekiem starszym ode mnie i
o__p - #pytanie #kiciochpyta #szkola #podbaza #gimbaza #licbaza #zycie #dlugopis #olo...

źródło: comment_16349930403sGowZ0CrLGNk8RA2DmYKw.jpg

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach