Może się okaże, że ktoś miał podobny problem, co ja i jakoś sobie poradził. Otóż od początku tego roku mam ogromny z-------l. W pracy przechodziliśmy taki okres, że wymagało to ode mnie pracy nieraz do wieczora. Atmosfera w firmie też była niezbyt pozytywna ze względu na pewne podziały w niej i po prostu wpływało to dosyć niekorzystnie na moją psychikę (przynajmniej na moją). Od stycznia do końca sierpnia nie miałem ani jednego
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

No i powiedzcie mi co jest?


@JEST-SUPER: stan niewolniczy co większość próbuje tłumaczyć pracoholizmem, choć twierdzą że nie są uzależnieni od pracy

a ty co najmniej 3 razy napisałeś, że podczas urlopu czy chorobowego i tak
  • Odpowiedz
Hej Mirki i Mirabelki - mamy ofertę last minute!

Pozostały już tylko cztery godziny na dołączenie do jesiennej edycji zabawy #mirkowyzwanie!

Zabawy, która pomoże zmotywować do działania, do zmiany swoich nawyków czy też przełamania własnej nieśmiałości lub uprzedzeń - kliknij i zapisz się zostawiając wymagany komentarz
m.....a - Hej Mirki i Mirabelki - mamy ofertę last minute!

Pozostały już tylko czt...

źródło: comment_1634751658nYN1zQgUrhvGdNVlVMCBfY.jpg

Pobierz
  • 23
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@adamsowaanon: Myślisz, że osoby, które decydują się na taki krok, myślą o tym jakby tu jeszcze jakoś zarobić i spędzić fajnie czas? Raczej robią wszystko, żeby już skończyć życie, które musiało być k-------e, skoro popchnęło ich do takiego kroku
  • Odpowiedz
- Kiedy się rodzisz, wsiadasz do pociągu, poznajesz rodziców.
Myślisz, że zawsze będą podróżować z Tobą.
Jednak na pewnej stacji wysiadają i zostajesz sam.....
W miarę upływu czasu, wsiadają inni.
Są ważni, to przyjaciele, znajomi, czasem miłość naszego życia..
Wielu z nich zrezygnuje z tej podróży, zostawiając większą lub mniejszą pustkę.
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@freddd: najgorzej, jak podczas wsiadania wszyscy już napruci, albo gdy jedziesz pustym pociągiem, w złą stronę... Wtedy stwierdzenie "masz jedno życie" może zadziałać wręcz odwrotnie do zamierzenia
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@al0al0: ćwicz, a naprawde będzie ok
pewnie zajmie ci to niemałą ilość czasu, ale jeżeli czujesz w tym swoje powołanie to jak najbardziej w to brnij ile sie da
może taka rada brzmi typowo banalnie i prosto, ale naprawde za dużo jest na tym świecie ludzi, którzy nie spełnili sie w swojej specjalizacji choć mogli się spełnić
tak więc myśle, że dobrego słowa nigdy mało

pozdro ziom
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Czy to mądre żyć z kobietą jak się jest gejem? Bo ja nie chcę samemu spędzić życia, gejem też nie chcę być, więc no.

Pytam każdego co ma coś do powiedzenia, ale głównie doświadczonych, którzy próbowali.

Głównie interesują mnie problemy, które mogą wystąpić, żeby je jakoś może rozwiązać za wczasu.
  • 36
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: Może i bait, ale odpowiem.

Czy to mądre żyć z kobietą jak się jest gejem?


Nie. To kłamstwo w końcu przeniknie cię na wskroś i totalnie zniszczy od środka. Za kilka(naście) lat po prostu wylądujesz w gabinecie psychologa na długotrwałej terapii, w najlepszym przypadku z zaburzeniem nerwowym, w najgorszym z dwubiegunówką i depersonalizacją.
To i tak cię zaprowadzi do rozstania się, znajdziesz się w punkcie wyjścia, ale być może mając
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Czy to możliwe, że w wieku 21 lat przegrałem życie? Nie czuję żadnej siły do działania, dosłownie żadnej, wszystko wydaje mi się bezsensowne. Dwa lata temu skończyłem ogólniak, od tamtej pory pracowałem jedynie w sklepach, miałem chwilową przygodę na studiach, ale zrezygnowałem. Często piłem, ćpałem i teraz wszystkiego żałuję, mogłem w tamtym czasie się uczyć czy myśleć o przyszłości, teraz widzę jak inni ludzie w moim wieku ukaldaja już
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach