via Wykop Mobilny (Android)
  • 5
nsfw
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Duzo osob mowi, ze ludzie dzisiaj cierpia na depresje tak samo jak cierpiano 20, 50, x... lat temu i jedyna roznica jest taka, ze dzisiaj sie o tym wiecej mowi.
Caly czas siedzi we mnie takie dziwne przekonanie, ze mimo wszystko obecne czasy i okres jest pod tym katem wyjatkowo dla ludzi bardziej nieprzyjazny. Ze nakladaja sie tutaj dwa warianty:
1. Lamanie "tabu" rozmawiania o depresji (i innych przypadlosciach), czyli to o
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@gaiden: > Bardzo ciezko mi uwierzyc w to, ze ludzie beda tak samo cierpiec za 100 lat. Mam wrazenie, ze bedzie duzo gorzej. Skala cierpienia bedzie sie zwiekszac, nawet (albo zwlaszcza) jezeli bedziemy dazyc do tej przyslowiowej i utopijnej eliminacji wojen, glodu itd. Ale prawde mowiac, nawet to nie bedzie mialo jakiegos szczegolnego znaczenia - wiekszym powodem bedzie tu rozszerzenie korporacjonizmu z nieodlacznym elementem jeszcze bardziej poglebionej interakcji z technologia
  • Odpowiedz
@Garztam:

Co was motywuje? Co wam daje frajdę? Co pozwala wam przeżyć kolejny dzień?

Rozrywki, pasje, niezależność, wsparcie różowej. Generalnie nie mam jakiegoś wielkiego celu w życiu w stylu nie wiem odkryć nowy pierwiastek czy polecieć w kosmos. Codzienne małe przyjemności i w miarę stabilna sytuacja życiowa daje mi poczucie bezpieczeństwa i chęć do życia. Bardzo dużą rolę gra tutaj wsparcie najbliższej mi osoby - różowej, i to że wspomaga
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
Pytanie z ciekawości, jeśli ma się kogoś bliskiego pochowanego na cmentarzu i postanawia się przeprowadzić daleko od obecnego miejsca zamieszkania, a żadnej innej rodziny tu nie ma, to co się robi z grobami bliskich? Porzuca?

#cmentarz #pytanie #zycie
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

konto usunięte via otwarty_wykop_mobilny_v2
  • 4
@ANDRZ_J: Płacisz za 20 lat z góry, więc trochę czasu na sporadyczne odwiedziny masz. Jak nie przedłużysz wynajmu to lokatora eksmitują i zameldują "świeżego" najemcę.

Jak ci zależy, ale nie chce ci się jeździć to są firmy, które sprzątają za ciebie, zapalą świeczkę i wyślą zdjęcie. Grobbing as a service.

Ja osobiście jestem za rozdawaniem wszystkiego co się da na narządy, a reszta do pieca i na śmietnik. Szkoda cennego
  • Odpowiedz
konto usunięte via otwarty_wykop_mobilny_v2
  • 3
@ANDRZ_J: No jak przez 20 lat nie znajdziesz czasu na zjechanie w odwiedziny do rodzinnego miasta tzn., że ci ten grób wisi. Przecież nie ma obowiązku czyszczenia płyty na błysk co roku.

Moja babcia ma naprzeciwko jej pochowanej rodziny taką zarośnięta górkę z wbitym krzyżem i tabliczką dziecka, ale zawsze znajdzie się ktoś z grobów obok czy ona sama co odgarnie przy okazji liście i przytnie chwasty.

Możesz też zadzwonić
  • Odpowiedz
@Bordomir: Natura zaprogramowała ludzi tak by celem było przetrwanie, rozmnażanie i ewolucja, człowiek zrobił naturę w ciula wymyślając antykoncepcję - wyznaczył nowy cel - samorealizacja, związkowanie, rozrywkowanie. Dla mnie celem jest dożyć do zdechnięcia i wreszcie wyspać się za wszystkie czasy, jestem zbyt żałosną p--d$$$ by ten proces przyśpieszyć.
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 3
#pytanie #kiciochpyta #szkola #podbaza #gimbaza #licbaza #zycie #dlugopis #olowek Czy z taką ilością długopisów i ołówków jestem już ustawiony do końca życia? Długopisy są pełne albo mają przynajmniej połowę tuszu, co do żywotności to długopisy z podstawówki działają nadal bez zarzutu, a ołówki są raczej wieczne, bo pisałem kiedyś ołówiekiem starszym ode mnie i
o__p - #pytanie #kiciochpyta #szkola #podbaza #gimbaza #licbaza #zycie #dlugopis #olo...

źródło: comment_16349930403sGowZ0CrLGNk8RA2DmYKw.jpg

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Może się okaże, że ktoś miał podobny problem, co ja i jakoś sobie poradził. Otóż od początku tego roku mam ogromny z-------l. W pracy przechodziliśmy taki okres, że wymagało to ode mnie pracy nieraz do wieczora. Atmosfera w firmie też była niezbyt pozytywna ze względu na pewne podziały w niej i po prostu wpływało to dosyć niekorzystnie na moją psychikę (przynajmniej na moją). Od stycznia do końca sierpnia nie miałem ani jednego
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

No i powiedzcie mi co jest?


@JEST-SUPER: stan niewolniczy co większość próbuje tłumaczyć pracoholizmem, choć twierdzą że nie są uzależnieni od pracy

a ty co najmniej 3 razy napisałeś, że podczas urlopu czy chorobowego i tak
  • Odpowiedz
Hej Mirki i Mirabelki - mamy ofertę last minute!

Pozostały już tylko cztery godziny na dołączenie do jesiennej edycji zabawy #mirkowyzwanie!

Zabawy, która pomoże zmotywować do działania, do zmiany swoich nawyków czy też przełamania własnej nieśmiałości lub uprzedzeń - kliknij i zapisz się zostawiając wymagany komentarz
m.....a - Hej Mirki i Mirabelki - mamy ofertę last minute!

Pozostały już tylko czt...

źródło: comment_1634751658nYN1zQgUrhvGdNVlVMCBfY.jpg

Pobierz
  • 23
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@adamsowaanon: Myślisz, że osoby, które decydują się na taki krok, myślą o tym jakby tu jeszcze jakoś zarobić i spędzić fajnie czas? Raczej robią wszystko, żeby już skończyć życie, które musiało być k-------e, skoro popchnęło ich do takiego kroku
  • Odpowiedz