"Śmierć wcale nas nie dotyczy. Bo gdy my istniejemy, śmierć jest nieobecna, a gdy tylko śmierć się pojawi, wtedy nas już nie ma."

Epikur z Samos (341 – 270 p.n.e.)

Jostein Gaarder, Świat Zofii. Cudowna podróż w głąb historii filozofii, Warszawa 1995, tłum. Iwona Zimnicka, s. 151.

#dziendobry #cytatywielkichludzi #smierc #zycie #zdrowie #onkolologia #filozofia #epikureizm
itakisiak - "Śmierć wcale nas nie dotyczy. Bo gdy my istniejemy, śmierć jest nieobecn...

źródło: comment_1663917020ukD7aMtw4w6fGQU5tJASBv.jpg

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

konto usunięte via Wykop Mobilny (Android)
  • 11
A co jeśli w dorosłości nie chodzi o to, żeby wybrać z puli dostępnych zawodów i ról społecznych, żeby potem w nich spędzić całe życie,
tylko o to, żeby odkryć swoje indywidualne i niepowtarzalne miejsce w społeczeństwie na bazie swoich talentów i samemu je nazwać, zdefiniować?

#pracbaza #doroslosc #zycie
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 2
Drugi raz nie było mojej ulubiony kiszki w biedronce ( ͡° ʖ̯ ͡°) To nie dość że mam w życiu trudno, to nawet kiszki z cebulkom sobie nie zjem. Dlaczego mnie życie tak gnębi od 20 lat?
#zalesie #biedronka #zycie
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
#depresja #zalesie #zycie #ludzie #nastroj

Hej, od ostatnich 3 tygodni mam dosyć wszystkiego i nie mam na nic ochoty, leżałbym cały dzień w łóżku bo nie widzę celu w życiu. Siadam przed komputerem i tak się zastanawiam co tu zrobić, odpalę gierkę i zaraz ją zamknę, obejrzę pierwsze 20 minut filmu i już mi się odechciewa dalszego oglądania.

W pracy robię
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: cos ci powiem, wlasnie konczy sie moje 8 letnie malzenstwo, zona zlozyla pozwe , 20 grudnia rozwod, mamy jedno dziecko roczne a drugie sie ma urodzic za miesiac.

ostatnio zastanawialem sie czy gdybym mial wybrac zycie w samotnosci wlasnie jak to opisujesz a to co ja mam teraz czyli rozwod i widzenia 2/3 razy w tygodniu z dziecmi to napewno wybral bym to drugie. Jest to straszne, ale cale
  • Odpowiedz
Zainspirowana trochę tym wpisem:

https://www.wykop.pl/wpis/67321187/anonimowemirkowyznania-jak-to-mozliwe-ze-ludzie-wy/

Stwierdzam, że trochę prawdy w tym jest. Jak tylko skończyłam około 10 lat zorientowałam się, że ludzie zachowują się jak roboty i myślałam nawet, że tylko ja jestem prawdziwym człowiekiem, a reszta, która mnie otacza, to maszyny zachowujące się zgodnie z wgranym programem.

Te
  • 27
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 12
@AlienFromWenus: to jest typowy objaw konformizmu i owczego pędu czyli bezmyślnego podążania za stadem bo tak jest wygodniej. Jak postępujesz według schematu to jesteś akceptowana w "stadzie" i dzięki temu jesteś zadowolona. Ludzie mają wbudowany "bezpiecznik" który wywala gdy zrobisz coś nieakceptowalnego społecznie. Ja to zauważyłem już za dzieciaka ponieważ zawsze myślałem po swojemu przez co rówieśnicy mnie zazwyczaj odtrącali więc z wiekiem miałem w------e na opinie ludzi. Przez długi
  • Odpowiedz
@nicnievmim: Ja to widzę raczej tak, że prawdziwą siłą jest kreatywność/motywacja/zdolność zamieniania swoich pomysłów w rzeczywistość, poza tym są te 2 siły wabiące ludzi (ja ich nazywam Mamon i Adonis), ale jednak tylko ta siła sprawcza pozwala Ci okiełznać je wszystkie. Jak będziesz ładny to nie zrobisz się od tego bogaty ani kreatywny. Jak będziesz bogaty to też się nie zrobisz od tego ładny ani kreatywny, ale jak masz tę
  • Odpowiedz
Gdzie lepiej zamieszkać i dlaczego?

- Wejherowo
- Nowy Sącz/Limanowa/Nowy Targ/Bielsko

Dlaczego tak? Chcę kupić mieszkanie za gotówkę, na zakup w wojewódzkim mnie stać a będąc na działalności nie w IT nie chcę ryzykować z kredytem.
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Jak wygląda typowe życie, muszą sobie przypomnieć, bo za dużo youtuba ostatnio
5 pobudka, praca, 14-16 ogarnięcie+obiad i co dalej, co robicie do tej 21

Ciężko z pomysłami jak wszystko mi spowszedniało, a jeszcze chce jakiegoś różowego do swojego życia pakować ( ͡° ͜ʖ
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

RadosnyObywatel: Pobudka 9, od razu kawa z ekspresu. Praca z przerwami na fizjoterapie i jakies sprawy do 19. W międzyczasie prywatne zarządzanie dwoma remontami mieszkań pod wynajem i spotkania z architektem od inwestycji. Po 19 siłownia albo basen, po 21 ktoś wpadnie do mnie i pogadamy.

W sumie gdybym miał wolny czas to ogarnąłbym certifikaty w azure i zmienił pracę. Ostatecznie pogral w tenisa, poszedl na masaz albo założył tinder i
  • Odpowiedz
Ehh babcia mi poryła łeb, teraz zawsze jak zapomnę czegoś z domu i do niego po to wrócę, siadam na 10 sekund by pecha nie mieć przez cały dzień :/ ciekawe ile już na to czasu w życiu zmarnowałem. .
#babcia #zalesie #s----------e #zycie
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jak to jest z żałobą?
Ktoś ma żałobę po dziecku, non stop o nim myśli i jedyne co mu pomaga to oderwanie się od rzeczywistości czyli wyjście z ludźmi na billard, tańce, gdzie przez chwilę może o tym nie myśleć.

Inaczej sobie nie radzi, popada w stany depresyjne, płacze całe noce itp.

Ludzie z zewnątrz, źle na to patrzą, bo widzą przez chwilę, że ta osoba się cieszy co rodzi pretensje i dysonans.
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@artur-tyminski Nigdy nie rozumiałam tego, że będąc w żałobie trzeba chodzić przez 365 dni na czarno, odmawiać sobie pewnych rzeczy, bo nie wypada. Każdy żałobę przechodzi na swój sposób, najważniejsze to mieć tę osobę w sercu i ciepło o niej czasem pomyśleć.
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Jaki mieliście w swoim życiu pomysł żeby zarabiać pieniądze? Nie wiem, pomyśleliście że będziecie nauczać w szkole, albo mieliście pomysł taki że zaczniecie robić systemy do otwierania bram albo produkujecie meble drewniane? Może ktoś z was miał pomysł że zostanie dermatologiem albo kierowcą ciężarówki? Jak to się stało że dotarliście do zrozumienia jaki pomysł wam się podoba i jak się z nim dzisiaj czujecie?
#pytanie #praca
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

ZazdrosnyJanusz: Zawsze byłam świetna z matematyki i studiowałam coś pokrewnego. Na uczelni były jakieś ciekawe warsztaty organizowane przez jedno korpo, żeby się zapisać trzeba było wysłać CV. No i potem się odezwali. A potem w firmie była możliwość przebranżowienia się na programistę. Wiec trochę połączenie przypadku, chęci i pracy nad rozwojem.
---

Zaakceptował: karmelkowa
  • Odpowiedz
PodgnitaOsa: ojciec mi kupil komputer PC na gieldzie jak mialem 5 lat. To bylo gleboko w 90'
w podstawowce zaczalem programowac na kolku informatycznym i tak zostalo
w liceum przez chwile wydawalo mi sie, ze bede robil automatyke do domow, programowal cos takiego, ale zanim skonczylem studia temat przestal byc taki popularny
---

Zaakceptował: Eugeniusz_Zua
  • Odpowiedz