Jak dzisiaj powinno się żyć? Jak wyglądać powinien typowy dzień normalnego człowieka z pasjami i chcącego sie rozwijac? Pytam całkiem poważnie.

Małe żale się, ale jestem w----ę zagubiony. 28 lat na liczniku, mieszkanie kupione, praca i płaca fajna, możliwości rozwojowe spore, dziewczyna fajna i kochająca ale ... to wszystko. Nie czuje nic, żyje w bańce pozbawiony jakiś większych zmartwień. O zakładaniu rodziny nawet nie myślę na razie, pochodzę z rozbitej rodziny i
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@eskejper: Mam podobnie. Niby wszystko ok, ale jakoś tak czasami... pusto? Coś by się porobiło, ale brak pomysłu co. I tez nie samemu, a z kimś. A mimo że ogólnie na znajomosci nie narzekam, to w dorosłym życiu to już nie działa tak, ze dzwonisz domofonem po kolegów i się zbieracie. Wydaje mi się, ze musisz próbować aktywizować ludzi i zobaczyć, co z tego wyjdzie. Ja nie próbowałem, ale tez
  • Odpowiedz
Mirki czy to możliwe, ze ubrania się kurczą w praniu? Mam taką nową koszulkę którą dostałem dosłownie miesiąc temu i była fajna, luźna. Wyprałem 3 może 4 razy i teraz mnie opinają w rękawku i jest mniej luźna na ciele.

Piorę w 30 stopniach 1000 obrotów
#zyciebaza #ubrania #pranie #zycie #lifehack
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
@SerTrapistow: miałem podobny problem i pomogły niższe obroty i krótszy program prania. Maksymalnie godzina, jakieś pranie ręczne czy wełna i 600-800 obrotów.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@haxx: jak widzę gdy proponujecie samotemu przegrywowi kurs tańca to mam ciary żenady XD Kościół jest dla ludzi wierzących, dla kogoś kto ma pustkę duchową. Chodzenie tam dla samego chodzenia to strata czasu. Jak juz, to spróbuj na jakąś schole parafialną na początek.
  • Odpowiedz
Też tak macie? Na tygodniu praca, spacery, jakieś sprzątanie, zakupy i właściwie zostają tylko krótkie okienka czasowe na odpoczynek (oprócz snu).

I będąc w związku przecież trzeba odrobinę czasu poświęcać drugiej osobie, zostają weekendy.

Spycham różne pomysły z całego tygodnia na sobotę i niedzielę bo przecież wtedy będzie więcej czasu, ale nie da się jednocześnie spędzić dwie godziny na rowerze, upiec ciasto, pójść na targ, cały dzień czytać książki, oglądać seriale, pojechać za
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@gzymspiwniczny mam tak samo, wyłączając weekend, na który planuje rzeczy, ale jak już przychodzi weekend to orientuje się o 13 że przesiedzieliśmy pół dnia oglądając yt i inne głupoty. Zaraz obiad i wieczur i tak się kręci. xD
  • Odpowiedz
Codziennie boje się o swoją przyszłość , że przez tą diagnozę nie będę miał pracy ani prawa jazdy , bo gdzieś w systemie gdzieś znajdzie tą diagnozę pod moim kontem


@AnonimoweMirkoWyznania: Co ty p--------z? Zrób prawko i w---------j do roboty.
  • Odpowiedz
1a6e1 9r33n: > że przez tą diagnozę nie będę miał pracy ani prawa jazdy

Przy prawku nikt akurat aspergera ci nie sprawdza, a pracy to możesz nie dostać dostaniesz owszem - tylko nie przez diagnozę tylko przez "problemy komunikacyjne" które będzie widział przeklęty HR. Niezdiagnozowany oficjalnie ale najprawdopodobniej mam ZA/HFA to wiem niestety aż za dobrze jak to z tymi rozmowami kwalifikacyjnymi jest.

Co do reszty - jak widzisz to nie tylko ZA
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
W tym roku stracilem 3 bliskie mi osoby i zebralo mi się na przemyślenia ile czasu tracimy na obowiązki a jak mało na przyjemności. Tuz przed wojna stracilem babcie która chyba cale swoje zycie spedzila przyjemnie. Pamietala czasy drugiej wojny swiatowej jak musiala sie przed ruskimi ukrywac i na szczescie nie dozyla tego momentu gdzie rosja ponownie jest agresorem. W większości spedzila czas na przyjemnościach, telewizji, ogródku, znajomych. Była
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Siadłem i wyliczyłem ile w praktyce kosztuje kilowatogodzina.

czyli z uwzględnieniem tych wszelakich opłat w rachunku poza samą energią
Dzienna 0.99zł za kWh
Nocna 0.54zł za kWh

Tyle
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

"— Wczoraj pojechałem na drugi koniec miasta, bo akurat nie mam koło siebie Selgrosa. Kupiłem kapsułki do zmywarki za 34,99 zł. Za to samo pudełko w innym markecie musiałbym zapłacić 39,99 zł. Niby tylko 5 zł, ale jak się podliczy to wszystko w miesiącu, to można zaoszczędzić kilkadziesiąt zł. W skali roku suma ta dochodzi do kilkuset zł. Dla polskiego kredytobiorcy to bardzo dużo pieniędzy — tłumaczy Rafał."

Szczęściarz. Ma albo darmowa komunikacje,
  • 37
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@zdzislawnajmrodzki: ja p------e marnować czas i paliwo żeby jechac na drugi koniec miasta, żeby 5 złotych zaoszczedzić. Jakby policyzł ile czasu zmarnował i ile by zarobił w jakiejs dorywczej to moze by do niego dotarło, że więcej się za takie oszczędzanie płaci czasem niż pieniędzmi
  • Odpowiedz
@zdzislawnajmrodzki: 5 złoty mniej, a p-----------c się przez całe miasto, tracić czas i paliwo, stać w kolejkach w sklepie, żeby tylko kupić jedną rzecz troszkę taniej. Dramat ogólnie. Chyba, że mówimy o ludziach z Wielkopolski to tam jest wszystko w porządku
  • Odpowiedz
  • 4
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach