Co tu się dzisiaj wyprawia z tym usuwaniem własnych wpisów? Kolejny raz odpisuję i cyk akcja niedostępna bo op bandyta skasował jeden z drugim swoje wypociny.
#zalesie #pytanie
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@hauser15: pracowałem kiedyś w kreatywnej firmie, na openspace z relatywnie ładnymi Julkami (w różnym wieku za to), padło pytanie ogólne: "Czy komplementy w stosunku do kobiet, to molestowanie?" Na co ja po latach na wykopie, powiedziałem relatywnie głośno do siebie: "To zależy czy jesteś przystojny." i kilka od razu: "To samo miałam powiedzieć!" a od reszty również aprobata.
Natura.
  • Odpowiedz
No i jakiś ciul urwał mi lusterko na parkingu. Na szczęście jeżdżę gruzem i straty oszacowano na 7,50zł ale zawsze ( ͡° ʖ̯ ͡°)
#samochody #zalesie
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Tak zaczyna coraz częściej wyglądać internet, masa stulejarzy w komentarzach walących kapucyno do idealnych lasek wygenerowanych dzięki AI. Ehh kiedyś to był intenet, fora byprzemo i dyskusje z ekspertami z dziedziny. Powoli mam wrażenie że wykop to jedne z ostatnich miejsc w internecie gdzie jeszcze można z ludźmi się pokłócić xD #przegryw #stulejacontent #spermiarzalert #gownowpis #zalesie
JanDzbanPL - Tak zaczyna coraz częściej wyglądać internet, masa stulejarzy w komentar...

źródło: 1000020382

Pobierz
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

mircy już mi od tego siedzenia w domu kompletnie o--------a, siedzę na bezrobociu od 4 miesięcy i łapię taką korbę że głowa mała, finansowo niby luksus bo tyrałem sporo za granicą i mam odłożoną taką kupkę siana że mógłbym nic nie robić przez parę lat ale psychicznie po prostu wysiadam, przerobiłem już chyba wszystko co się dało w tej okolicy, działka ogarnięta na błysk, dom wymalowany, meble poprzestawiane i poskręcane, opał zwieziony
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Ciasto_z_Truskawkami: ciekawy, prawdziwy post. Dzięki, że się nim podzieliłeś. Niestety jest to już kolejny przykład, jak w dłuższej perspektywie często wygląda wyjazd za granicę za pracą - zostawiasz tam zdrowie i młode lata życia, kiedy to stosunkowo łatwiej nawiązuje się relacje mogące prowadzić do założenia rodziny. Niestety dzieje się na odwrót, bo zostawiasz tam zdrowie, jak jesteś ogarnięty to masz szanse przywieść jakieś konkretne siano, ale powrót do kraju jest
  • Odpowiedz
@Ciasto_z_Truskawkami: aż założyłem konto na tym portalu, żeby Ci odpisać. Sam nie pracuję już 4 lata ( po prostu już nie muszę). Z własnego doświadczenia Ci powiem, że najtrudniejsze jest pierwsze pół roku. Po prostu Twój umysł jest zaprogramowany do działania i z--------u i ,to nie jest takie łatwe go przestawić po tylu latach.
Znajomym, co mi mówili, że też by tak chcieli, jak im zaproponowałem, żeby przynajmniej wzięli dwa
  • Odpowiedz
Byłem ostatnio u lekarza specjalisty (konsultacje 15min 300zl, na szczęście ja byłem na Luxmed) powiedziałem o swoich dolegliwościach no i babka zaczęła oglądać powiedzmy to moje zmiany, spytała czy wiem o innych zmianach, które mam, powiedziałem że tak (bo przecież to nie jest jakaś tajemna wiedzą, tylko jest pełno forum na których ludzie poświęcają dziesiątki godzin aby faktycznie sprawdzić co im dolega) oczywiście Pani doktor nie dała żadnej diagnozy, oczywiście pogdybala że
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@razdwatrzy55: niestety, dużo osób ma podobne doświadczenia - za taką wizyte powinien być zwrot pieniędzy, a większość ludzi nie jest wystarczająco asertywna aby się wykłocać o te 300zł i konował dostaje hajs za nic
  • Odpowiedz
Eh, ale mam lenia w pracy. Nic mi się nie chce. Ciężko się zabrać za jakieś zadanie. W ogóle to za bardzo chyba byłem rozpieszczany w dzieciństwie i mi zostało takie wygodnictwo. A jak doszły do tego potem jeszcze jakieś problemy zdrowotne itd., to dołączyła do tego ogólna rezygnacja i w sumie już tak sobie chyba tylko egzystuję bez celu. A c--j wi z tym wszystkim. Dziwne to wszystko.

#praca
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dzień trzeci #bezdomnosc nie wiem jak przetrwałem noc szukałem miejsca na chodziłem się zrobiłem tyle km że mnie kolano boli ale o tym zaraz, znalazłem wiatę w środku był styrodur spałem na nim i się oslonilem od przewiewu,zainapem się folia z opakowania po nim i jakoś przezylem, butelka wody cała zamarznięta co obok postawiłem, nie wiem czy w ogóle Spale cały czas się poprawiałem próbowałem lepiej okryć, strasznie zmarzłem, najgorsze
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ah, kiedyś to było. Miało się zdrówko, znajomych, bardziej pozytywne podejście do życia. Nie trzeba było się męczyć z takimi problemami, co teraz. Kiedyś to było, ajjjj. Teraz to już tryb zombie i równa pochyła. Już coraz mniej ogarniam. Wszystko jakieś takieś...

#kiedystobylo #nostalgia #zalesie #dziecinstwo
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@telegazeciarz: To chyba moje największe marzenie - móc znów spojrzeć na świat oczami dziecka. Czystymi, niczym nie zbrukanymi, pełnymi radości z życia. Świat wtedy był tak piękny i pełen tej specyficznej magii, której już za nic nie umiem poczuć
  • Odpowiedz
@telegazeciarz: @raizo777 Eh, mam podobnie. Bardzo często wracam do dawnych lat, gdy zycie było prostsze. W sumie wciąż żyje w zawieszeniu między tym co było kiedyś a teraźniejszością, jakby nie mogąc się pogodzić, że minęło to bezpowrotnie. Mam sentyment do niektórych piosenek, do miejsc w moim mieście czy do osób, które widziałem ostatnio z 10-13 lat temu, a które teraz są przecież zupełnie innymi ludźmi niż wtedy. Nostalgia to
  • Odpowiedz