mircy już mi od tego siedzenia w domu kompletnie o--------a, siedzę na bezrobociu od 4 miesięcy i łapię taką korbę że głowa mała, finansowo niby luksus bo tyrałem sporo za granicą i mam odłożoną taką kupkę siana że mógłbym nic nie robić przez parę lat ale psychicznie po prostu wysiadam, przerobiłem już chyba wszystko co się dało w tej okolicy, działka ogarnięta na błysk, dom wymalowany, meble poprzestawiane i poskręcane, opał zwieziony
@Ciasto_z_Truskawkami: aż założyłem konto na tym portalu, żeby Ci odpisać. Sam nie pracuję już 4 lata ( po prostu już nie muszę). Z własnego doświadczenia Ci powiem, że najtrudniejsze jest pierwsze pół roku. Po prostu Twój umysł jest zaprogramowany do działania i z--------u i ,to nie jest takie łatwe go przestawić po tylu latach. Znajomym, co mi mówili, że też by tak chcieli, jak im zaproponowałem, żeby przynajmniej wzięli dwa
Znajomym, co mi mówili, że też by tak chcieli, jak im zaproponowałem, żeby przynajmniej wzięli dwa