Miałem dziś spotkanie na Teams z lux-medu.
Pani doktor spóźniła się 11 minut.
Spotkanie było przewidziane na 40 minut, więc zapłaciłem 123,75zł za wiszenie sobie i gapienie się na siebie na ekranie oczekiwania na Teams.
Nawet zdążyłem zadzwonić do jej gabinetu z pytanie, czy o mnie zapomniała i dokładnie w tym momencie się włączyła.
"Poprzednie spotkanie się przedłużyło."
Oczywiście nasze spotkanie chciała zakończyć już po 20 minutach, nie dając mi dokończyć odpowiedzi na pytania, które sama zadawała.
Pani doktor spóźniła się 11 minut.
Spotkanie było przewidziane na 40 minut, więc zapłaciłem 123,75zł za wiszenie sobie i gapienie się na siebie na ekranie oczekiwania na Teams.
Nawet zdążyłem zadzwonić do jej gabinetu z pytanie, czy o mnie zapomniała i dokładnie w tym momencie się włączyła.
"Poprzednie spotkanie się przedłużyło."
Oczywiście nasze spotkanie chciała zakończyć już po 20 minutach, nie dając mi dokończyć odpowiedzi na pytania, które sama zadawała.



































Kto godzinę później skasował dzika na drodze? No również ja
Zawsze miałem łeb do interesów XDDDD
#zalesie
źródło: obraz
PobierzCieszę się, że nie zdażyłem nawet zacząć montować tych części.
Teraz tylko trzeba szukać jakiejś fury ech