Jak uczycie się języków obcych? Chodzi mi o swobodne rozmawianie,(gramatyka mniej ważna) w obcym kraju przez dłuższy czas. Niby mam chęci i się uczę, ale czasami czuje ze idzie jak krew w piach. #introwertyzm nie pomaga bo często nie chce mi się gadać nawet z polakami. Taguje #holandia bo tego języka się uczę, ale każde rady są dla mnie cenne. #jezykiobce #zagranica
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@MistrzCienkiejRiposty mi pomoga wyobrażanie sobie jak rozmawiam z kimś (skarże się, opowiadam coś, wizyta u lekarza itd.) i sprawdzam czy dam radę to powiedzieć, jak nie to wujek google xD
Kiedyś chodziłam po domu i nazywałam wszystkie rzeczy po kolei po holendersku, później automatycznie tworzyłam zdania.

Jak nie rozumiałam co ktoś mówił, to zapisywałam na telefonie i sprawdzałam później znaczenie
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Mirki spod tagu #nieruchomosci i #kredythipoteczny, siedzę trochę w tym biznesie a bardziej to sobie dorabiam w biurze pośrednictwa, bo pod koniec wakacji jak obronie tytuł to zamierzam wyjechać #zagranica
Powiem wam trochę jak to wygląda od środka, wiem że są tutaj krwawe walki zwolenników spadkowych oraz wzrostowych, nie chce mi się wchodzić w te dyskusje więc z jasnych powodów się nie ujawniam.

Otóż
  • 26
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Gleba_kurfa_Rutkowski_Patrol:

Z kolei Deutsche Bank Research definiuje Zombie jako firmy, w których zyski z działalności operacyjnej są niższe niż roczne wydatki odsetkowe przez dwa kolejne lata i są wyceniane przez rynek przy mniej niż trzykrotnej rocznej sprzedaży.

ZombieZombiecałkowitąostu firma, która nie jest ani martwa ani też żywa. Są to firmy z tak potężnym zadłużeniem, iż wszelkie środki pieniężne (cash flow) wykorzystywane są do spłacenia odsetek od długu , ale nie są
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Mirki, już mam dosyć tej Polski.
Miałem mieć operację przepukliny pachwinowej, ale termin przesunięty (dziękuje pan PiS).
Mam ochotę wyjechać do #holandia i tam to załatwić.
Tylko jak to tam wygląda? Wiem o eigen risico, więc będę troche musiał popracowac aby na to uzbierać. Informować agencji o tym nie zamierzam bo mnie pewnie wyrzucą zanim będę chciał się zapisać na operację. Ktoś był w podobnej sytuacji do mojej?
#zdrowie
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Moja sytuacja wygląda tak. Żona i dwójka dzieci, obecnie mam stałą pracę. Trafiło nam się kilka większych wydatków na które byśmy musieli dłużej zbierać. Jest wyjście z tej sytuacji. Wyjazd do Niemiec. Pracę mam nagraną na magazynie, mieszkanie na pokoju u znajomego. Byłby to wyjazd na 3 miesiące. W pracy wszystko już mam załatwione z kierownictwem. 1 miesiąc urlopu wypoczynkowego, plus dwa miesiące bezpłatnego. Wracam i normalnie pracuję dalej
  • 29
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: z jednej strony frustracja związana z rozłąką, z drugiej z brakiem kasy. Nie wiem co gorsze. Gdybyś napisał że chcesz rzucić wszystko i jechać w ciemno do Holandii to kazałbym ci się p--------ć w łeb, ale że poukładałeś wszystko bardzo dojrzale to powiem - jedź. To nie lata 90, kontakt z rodziną możesz mieć o każdej porze dnia i nocy, a trzy miesiące zlecą szybciej niż myślisz
  • Odpowiedz
@matik112: są ( ͡° ͜ʖ ͡°) Pokój zależy od okolicy, standardu i szczęścia w znalezieniu. Od 3,5k nok do nawet 7/8 za pokój. Jedzenie to kwestia indywidualna, ale da się też jeść tanio i dobrze. Zobacz aplikacje Mattilbud, są tam wyświetlone promocje we wszystkich popularniejszych marketach. Po prostu sobie policz i zobacz ile mniej więcej tobie wyjdzie na miesiąc patrząc po cenach produktów
  • Odpowiedz
@bek_proroczy Trzeba mieć zarezerwowane spotkanie online. Wbijasz do środka, pan ochroniarz musi zobaczyć potwierdzenie że masz spotkanie wtedy Cie wpuści, potem bierzesz numerek do odpowiedniego okienka i czekasz. Jak już się doczekasz to przy okienku dajesz wymagane papiery, idziesz do drugiego okienka opłacić wydanie paszportu, wracasz do poprzedniego z kwiatkiem i w sumie tyle. Można także opłacić odrazu list w którym to przyślą Ci passport do domu żeby nie trzeba było
  • Odpowiedz
Wybieram się do #kenia na wakacje. Mam #revolut i moje pytanie brzmi - jak najtaniej wyjdzie mi płacenie w USD? Kupić za gotówkę w Polsce dolary czy lepiej płacić kartą? Jeżeli kartą to czy na Revolut zasilić PLN i kupić za nie USD - wtedy schodzą środki z tego salda w dolarach czy zasilić PLN i nie robić nic, a konto samo będzie korzystnie przewalutowywało? Jak to działa
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Smartek: jak w USD to po prostu można sobie zrobić kartę walutową. Ja mam w Pekao i zawsze miałem tam najlepszy kurs (w różnych krajach, które podobnie jak Kenia mają swoje waluty, więc dochodziło do podwójnego przewalutowania), pobierało kasę z rachunku PLN. Porównywalnie wychodziło tylko z Twisto, ale teraz jest płatne. Revolut na tle tych dwóch wypadał gorzej. No i jeżeli wybierasz się tam na wakacje (z biurem podróży? tylko
  • Odpowiedz
Co może grozić za nie zgłoszenie kwarantanny po przyjeździe do Polski z zagranicy?

Zgodnie z rozporządzeniem

W dalszym ciągu pasażerowie, którzy przyjeżdżają transportem zbiorowym do Polski z zagranicy, są objęci obowiązkiem odbycia 10-dniowej kwarantanny. Zmieniła się jednak forma i zasady przekazywania zgłoszeń do Głównego Inspektora Sanitarnego. Zgodnie z nowymi wytycznymi od 15 stycznia 2021 r. podróżni, po przekroczeniu granicy państwowej Rzeczypospolitej Polskiej transportem kolejowym, mają obowiązek samodzielnego zgłoszenia tego faktu, dzwoniąc pod czynny całodobowo
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

chodzi mi o lot samolotem


@mijkron: też mam taką rozkminę, zastanawiałem się nawet czy nie zafundować sobie wycieczki przez Niemcy. Z Belina blablacar, albo kombinowanie z pociągiem. Po cichu liczę że nie przedłużą ograniczeń i w lutym przylecę normalnie
  • Odpowiedz
Cześć mirki, szybkie pytanie. Wysłalem dzisiaj polecony list za granice ( Do Wielkiej Brytanii), dostałem tracking, patrze a tam w trackingu wpisane miejsce przeznaczenia USA. Pewnie babka która wprowadzała dane do komputera wybrała USA zamiast UK. Czy to sie da jakoś odkręcić Jezeli zadzwonię tam odrazu jutro rano i czy jezeli na kopercie adres mam wpisany poprawnie to to coś zmienia czy oni patrzą na miejsce przeznaczenia jakie jest w systemie wpisane?
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@lukasz44H: Spoko, moja kolzenka kiedys wyslala do Birmingham w UK, a paczka poleciala do Birmingham w USA xD najlepsze jws to, ze wysylala z poczty w Birmingham.
  • Odpowiedz
Czołem Mirki. Mam do Was prośbę - czy jesteście w stanie polecić mi przez Was zaufane firmy, w których mógłbym znaleźć pracę na kilka ładnych lat w NL lub blisko Polskiej granicy w DE? Chętnie przyjmę kontakt na WhatsApp :)

Miałem pracować od stycznia (w nadleśnictwie wypowiedzenie do końca grudnia) z bratem jako mechanik wtryskarek w jednej firmie, jednak szef po paru latach współpracy wystawił go ostro i się zwalnia. W związku
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Cześć, ktoś się orientuje jak zorganizować sobie internet do laptopa za granicą bez kabla? Przydałby się po pracy taki internet na laptopie a nigdy nie bylem w podobnej sytuacji
#zagranica #internet #praca

Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach