Zastanawiam się czy przepisem na dobry związek nie jest... czasami kłócenie się i jakieś negatywne emocje. Czytałem ostatnio o tym w książce psychologia miłości dr. Wojciszke.


@mirko_anonim: to poczytaj jeszcze o rozwiązywaniu konfliktów. Nie chodzi o kłótnie typu rzucanie talerzami i ciche dni, tylko o to, jak sobie radzicie z sytuacjami konfliktowymi - a taką jest każda potencjalna różnica w zdaniu na jakiś temat. Jeśli nie rozmawiacie o problemie tylko
  • Odpowiedz
Mam pytanie do mirków pamiętających okolice 1995 r. Czy wtedy rodzice kupowali wam ciuchy w lumpeksach? Bo mi tak, chociaż jeśli przypominam sobie tamte czasy to wtedy lumpeksy i noszenie używanych ubrań były dość wstydliwą rzeczą, miałem np. kuzynów na wsi którzy nie mieli w domu toalety (serio), ale matka kupowała im wyłącznie nowe, co prawda bazarowe, ale jednak nówki rzeczy. Polska B, więc trochę taka mentalność może.
A jak wy pamiętacie
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@czykoniemnieslysza ja chodziłam w ciuchach po kuzynce z Czech i matce podbierałam a w gimbazie chodziłam z babcią na bazar i mierzyłam spodnie na kartonie pierwsze jeansy z h&m za 100 zł kupiłam w 1 liceum
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Ja tak mam, ale imo to jest błędne myślenie i staram się je zmienić. Niby dotarłam do punktu, gdzie fajnie zarabiam, pracuję 100% zdalnie i mogę się opierdzielać, więc każda nowa oferta od razu konkuruje z poczuciem stabilności, rutyną i niechęcią do zmian przy dobrych warunkach. Dlatego za każdym razem jak kto się odzywa na Linkedin, że mogą mi dać 2k więcej to jak widzę, że musiałabym być co
  • Odpowiedz
@pianinka racja, tez tak mialam. 6 lat w jednej firmie i w tym czasie wiele rozmow jsk się ktoś do mnie odzywał na linkedlin ale tez nie chciało mi się zmieniać by robic to samo za tysiaka wiecej. Jednak nagle dostalam ofertę na troche innym ale duzo ambitniejszym stanowisku i 60% podwyżki + lepsze benefity i w podskokach popędziłam do swojego managera z wypowiedzeniem :)
  • Odpowiedz
  • 1398
@Zoyav: nie widzę przeciwwskazań, czemu to komuś miałoby przeszkadzać. No chyba, że pochowała już siedmiu mężów, wtedy zacząłbym się zastanawiać czy to bezpieczne
  • Odpowiedz