Znajomi po trzydziestce: idą do pracy na 6, wychodzą o 17, potem zawożą dzieci na trening, wpadają na chwilę do kogoś, potem własnoręcznie budują/wykańczają dom, wieczorem włączają jakiś film żeby się odstresować.

Ja po trzydziestce: idę do pracy na 8:30, wychodzę o 15:30 i na nic już nie mam siły.

#depresja #s----------e #wykop30plus
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AvPD: Tak, istnieją, ale są baaardzo rzadkie. Większość osób w tym wieku skupia się na pracy, rodzinie, dzieciach i drugiej połówce. Znajomi odchodzą na dalszy plan, a że większość tych znajomych ma takie samo myślenie (praca, rodzina, dzieci, dziewczyna/chłopak) to im też mniej zależy na znajomościach.
  • Odpowiedz
O łał, tyle czasu upłynęło od historycznie najgorszego liftingu tego serwisu, a dopiero dziś odkryłem, że każda z kategorii ma oddzielnego mikrobloga XD #wykop30plus
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: ale to nie nasza wina, że jesteś nudną osobą xD. Co do dzielenia tych kosztów na pół to: xD - widać, że nigdy w związku nie byłeś i nie kumasz, że z laską u boku schodzi dużo więcej hajsu na różne rozrywki, wyjścia, itd. niż zaoszczędzisz na tym, że razem mieszkacie
  • Odpowiedz
Mam dziś 30 lat.
Czy coś się zmieniło?
Tak.
Od czasów liceum zmieniłem się wielokrotnie.
Czy to źle?
Nie.
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Staraagrafka: najlepszego, zdrówka i nie patrz z nostalgią wstecz tylko z wyprostowanymi plecami i podniesioną głową do przodu ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: ja na takie elitarne zawody od wczesnej dwudziestki zrozumiałem że jestem za głupi. Niby coś o komputerach wiem, swego czasu grzebałem, coś programowalem. Jednak na programistę 20k zwyczajnie brakuje mi IQ. Dlatego zabardzo nie wracam myślami do przeszłości co by było gdyby, jeżeli chodzi o życie zawodowe. Mam pracę zdecydowanie powyżej minimalnej i jest git.
  • Odpowiedz
@hakeryk2: rizz to skrót od charisma, gdy ktoś mówi że masz rizz to ok. Ale 'Ohio rizz' odwrotnie - coś jak gdybyś w Polsce powiedział, że Twój stary ma charyzmę Wałbrzycha xD Mój dzieciak jeszcze jest za młody na takie głupoty, ale interesuje mnie ewolucja języka jako taka, więc staram się być na bieżaco.
  • Odpowiedz
Przyjęli mnie do Capegemini, na stanowisko z angielskim C1, częściowo na słuchawce - jednak je nie czuję się na ten poziom, mają tam dużą rotację, wiec pewnie biorą każdego co ledwo coś mówi - może ktoś pracował w tym przybytku i może się podzielić wiedzą - czy warto ryzykować stres i resztkę spokoju? To moja pierwsza praca więc nie wiem - ale opinie mają okropne, z drugiej, wszędzie teraz mają okropne.#praca
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@empty11: Brałam pod uwagę to co piszesz, ale już mnie z nerwów wszystko rozbolało, jak więc mam udźwignąć taki stres? - nie mogę się przemóc, a to była windykacja i rozmowy i maile, poza tym mam 3 wizyty u lekarzy których nie mogłabym zaliczyć, a są dla mnie ważne, ciężko to w ogóle wszystko pogodzić. Potem już nawet żałowałam tego aplikowania, źle zrobiłam. Ja 10 lat nie wychodziłam z domu,
  • Odpowiedz
Dziwne jest to, że jak miałem 21 lat i pracowałem z ludźmi 32 lata to dla mnie to był jakiś inny świat. Nie chodziło o samą różnicę wieku i doświadczeń, ale też o domyślne przekonanie że minie mnóooostwo czasu zanim sam tyle będę miał.

A jak teraz mam 28 lat to nie tylko mam poczucie, że za chwilę będę miał 32 lata. Ale też jak słyszę 40 czy 50 to mam poczucie, że
  • 45
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 169
@Kantar: czas z--------a jak szalony, a im jesteś starszy tym szybciej i to są fakty xD Za gówniarza rok szkolny trwał wieczność, teraz nim się obejrzysz znów będzie lato i wakacje. Dodatkowo ostatnimi czasy lata 2019-2022 to chyba ktoś sprasował xD
  • Odpowiedz
@Kantar: Mi już bliżej do czterech dych, i szczerze to nie wiem na czym zleciało. Może polecę banałem, ale nic z tego co warte zapamiętania nie ma związku z karierą. Oczywiście trzeba dbać o źródło hajsu, ale też pamiętać o tym, że nie jest on celem sam w sobie. No i mogę doradzić, żeby pilnować, żeby się nie wycofywać społecznie i nie być leniwym, bo czasem jakaś krótka jednodniowa wycieczka
  • Odpowiedz
Wygląda na to że kofeina w tabletkach wyleczyła jednocześnie i moje uzależnienie od energetyków, dając kopa bez cukru który niszczył mi zęby. Jednocześnie jednak wyleczyly mnie dolegliwości hemoroidalne które energetyki zaognialy. Teraz za to biorę siemię lniane i babkę plesznik co zmusza mnie do picia większej ilości wody która chłonąć w brzuchu tworzy naturalny lubrykant i galaretowata substancje w jelitach przez co wszytsko wychodzi bardziej gładko i nie narusza bąbli. Babka w
KingaM - Wygląda na to że kofeina w tabletkach wyleczyła jednocześnie i moje uzależni...

źródło: 1000007071

Pobierz
  • 44
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 25
@Atari_65XE Chyba zapomniałeś piguł na autyzm dzisiaj. Nie muszę sobie dostarczyć energii z napoju bo od tego mam dietę i najwyraźniej miliony ludzi którzy piją energole bez cukru uważają tak samo.
  • Odpowiedz
@Atari_65XE: W ciele człowieka są tłuszcze, jak nie będziesz dostarczał kalorii z cukru (i wypstrykasz się z glikogenu) to organizm dla wytworzenia energii zacznie spalać kwasy tłuszczowe. Przecież ATP jest produkowane cały czas, nawet jak nie jesz xD
  • Odpowiedz
30 urodziny. Jak to brzmi :)
Ostatni rok był najlepszym pod wieloma względami:
Minęły 2 lata od operacji bariatrycznej i waga nie wraca - jest to okres po którym 50% zoperowanych wraca do swojej wagi. Zdrowie jest w jak najlepszym porzadku, progres na siłowni olbrzymi, rowerowe kilometry rosną. Coraz bardziej mnie nakręca myśl o dystansach większych niż 200 km. Dziewczyna zdrowieje a i przez to życie się zmienia. W tym roku spełniło
jakuba94 - 30 urodziny. Jak to brzmi :)
Ostatni rok był najlepszym pod wieloma względ...

źródło: Zdjęcie z biblioteki

Pobierz
  • 99
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Pamiętam jak miałem jakieś 13 lat i na treningu w piłkę ręczną dostałem przypadkiem mocno kolanem w nos.
Gdy wróciłem do domu mówię do ojca że muszę iść na lekarza. Od ojca usłyszałem:
"Tobie to nic nie jest"
Następnego dnia w szkole gdy połowa kolegów się ze mnie śmiała że mam krzywy nos zwolniłem się z lekcji i poszedłem po lekarza gdzie dostałem skierowanie do laryngologa. Ojciec musiał mnie zawieść do lekarza z
JanPawelDrugiLechWalesaPierwszy - Pamiętam jak miałem jakieś 13 lat i na treningu w p...

źródło: Zrzut ekranu 2024-09-06 204546

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach