@smiech2: trochę temat mnie przerósł. No ale faktem jest też to, że zwyczajnie nie mogę się odnaleźć w nowym miejscu do którego się przeprowadziłam i nie mam swojego ulubionego kącika do rysowania.
@gascoigne chyba w maju rozkręcał karierę artystyczną pełną parą (trochę podglądam na facebooku) :)
Temat wałkowany setki razy, ale dalej nie mogę znależć swojej #kawa
Mam Delonghi Dynamica i chciałbym coś do picia na codzień - podwójne espresso zazwyczaj z małą ilością mleka lub cappuccino, wymagania: - nie może być kwaśna - "tukan" z Blue Orca taki jest - może być mocna - z ekspresu jakieś słabe te kawy wychodzą, chyba, że ciągle złe odmiany kupuje. - dostępna na Amazon/Allegro w rozsądnej cenie - nie chcę jakiejś
@wcaleniepchamsiewmultikonto: mam ten sam problem. Z 2-3 lata temu kupowałam namiętnie tego tukana z Blue Orca i było spoko, a potem coś się zepsuło. Z pół roku temu kupiłam West Caffe "brazylia" i była dobra na Simensie s100, w innym domu, przez pierwsze 2 opakowania. Potem wróciłam do swojego ekspresu Melitta i te West Caffe stało się takie meh. Niedawno z braku laku kupiłam Dallmayr Barista Caffe Crema Dolce (jasnoniebieska),
Nikt nie czyta długich opisów. Nikt nie czyta długich opisów. Nikt nie czyta długich opisów. Czytasz? Po co? Przecież dziś nikt nie czyta długich opisów… Widocznie nie jesteś nikt. Jesteś Ktoś. Ktoś, kto jednak czyta ten ciąg znaków. Mówię Ci daj spokój. To długi tekst. 2187 znaków. To dużo czy mało? Nie ważne, i tak nikt nie czyta długich opisów. W dodatku o niczym. Ot zlepek liter na które nawlekam swoje myśli. Teraz
@smiech2: masz rację, oleję też marcową, a co! A tak serio to możliwe, że dopiero będę w kwietniowej edycji. Nie zmienia to faktu, że bardzo mało tych prac ostatnio wszyscy wrzucają. I chyba co najbardziej mną wstrząsnęło, że @Periplanomeno_Asteri porzucił wykop, rozdzierając mi tym samym serce na milion kawałków. Zobaczyłam to dopiero dzisiaj i jeszcze nie mogę otrząsnąć się z pierwszego szoku.
@koneser_progresywnego_discopolo: mam jakby ten sam problem, z tym, że porzuciłam też oglądanie internetu i zamknęłam we własnej głowie. A ponieważ zaczęłam sądzić o różnych sprawach dosłownie "nic", to "nic" też zaczęłam tworzyć.
Czy są tu osoby które przyjmowały Inhibitory pompy protonowej jako pierwszy lek przy diagnozie refluksu i są chętne podzielić się opinią?
Niedawno lekarz gastrolog przepisał mi Zulbex 20mg, stawiając mi diagnozę refluksu, natomiast podczas wizyty chłop nie chciał nawet łaskawie wyjaśnić zasady działania tych leków zanim je przyjmę, a nawet w skrócie wyjaśnić na czym polega refluks. Ogólnie nie wzbudził mojego zaufania.
Moim podstawowym problemem jest utrzymujący się od kilku lat kaszel, który
@RudyLemur: najpierw to musisz znaleźć przyczynę, bo branie IPP to naprawdę błędne koło, które u mnie napędzało się przez 8 lat. Miałam podobny plan z lekiem dexilant, tylko, że moje "później doraźnie" trwało codziennie przez następne 2 lata. W moim przypadku problemem była po prostu nerwica. Zwróć też uwagę na to co jesz i ile jesz, to jest serio ważne.
1/2026 Temat: co robimy w ukryciu, czyli mroczne tajemnice Mirabelek i Mirków
To chyba ze 2 lata albo więcej od kiedy nie wrzucałam nic pod tagiem wyzwania plastycznego. Zrobione na szybko i dlatego nie miałam okazji zeskanować w domu.
Przypomnę, że trwa #wyzwanieplastyczne Aktualny temat: "Co robimy w ukryciu, czyli mroczne tajemnice Mirabelek i Mirków" by @Inevera Termin do końca stycznia.
A więc ruszamy - do tej pory 6 osób zgłosiło tematy - zostały wrzucone do excela. Pierwsze losowanie moje tematy omijają, więc z tych 6 osób wylosowano: 410853 mod 6 = 3 -> Inevera (i już się robi podejrzanie...)
Więcej już raczej w tym roku nie przeczytam, więc czas na krótkie czytelnicze podsumowanie 2025.
W 2025 przeczytałam 40 na 36 planowanych książek, więc w teorii przebiłam zamierzony cel o 4 pozycje, ale w praktyce zaplątały się tam 2 komiksy, więc uczciwie będzie liczyć 38/36.
Największe zaskoczenie to książka, po którą sięgnęłam nieco na przekór samej sobie, czyli Ja, która nie poznałam mężczyzn Jacqueline Harpman. Stronię od literatury feministycznej, a ta powieść nierzadko
#wyzwanieplastyczne ruszamy od nowego roku? Trzeba do końca tego roku stworzyć nową bazę tematów, tak żebyśmy wystartowali na początku stycznia, a losowanie było np. w ostatni weekend każdego miesiąca. na prowadzącą tag mianuję Panią @jeden_na_dziesiec ?
@jeden_na_dziesiec: :((( przykro, bardzo szkoda, teraz nie wiem na kogo zrzucić te brzemię. Poczekajmy do wieczora, może jakiś samozwańczy bohater się znajdzie.
@naps Graficzki napsowe to dobry pomysł i fajnie odciąży organizatora, ewentualnie może chcesz przejąć całość?
Proponuję też rozpatrzyć opcję wylosowania z góry 11 tematów na cały rok (bez października) i testowo sprawdzić jak to się potoczy, gdyby kolejny organizator zniknął w niewyjaśnionych okolicznościach (tzw. klątwa erebeuzeta). Tylko wariaci
@smiech2: @naps pasi wszystko. Regulamin można spisać w jakimś osobnym poście przed pierwszym tematem na nowy rok i potem przy kolejnych edycjach linkować
Ja się na przykład nie upieram, choć ze względów organizacyjnych i doświadczeniach z przeszłości, lepiej żeby pewna pula tematów była już gotowa, czy to na kwartał, pół roku czy cały rok.
Temat: "Piekło pocztowe" by @tabula_okrasa
Zgłoszono 5 prac (kliknięcie w autora przechodzi do wpisu z obrazkiem):
źródło: zbiorcze
PobierzGłos na pracę nr:
@smiech2: trochę temat mnie przerósł. No ale faktem jest też to, że zwyczajnie nie mogę się odnaleźć w nowym miejscu do którego się przeprowadziłam i nie mam swojego ulubionego kącika do rysowania.
@gascoigne chyba w maju rozkręcał karierę artystyczną pełną parą (trochę podglądam na facebooku) :)