Najlepsze było jak w dzieciństwie przyjeżdżało do mnie na wakacje dwóch młodszych kuzynów.

Było między nimi 3 lata różnicy. Non stop się n----------i po ryjach.

Ten starszy był taki spokojniejszy, ten młodszy miał ksywę Ziutek i był strasznym cholerykiem i był w chooy bitny.

Więc
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Powiem wam że za dzieciaka bezapelacyjnie moją ulubioną bajką był Asterix... Żadnej tak nie lubiłem jak przygód dwóch galów. Pamiętam jak za dzieciaka co wielkanoc i okolice bożego narodzenia/nowego roku, prosiłem babcię by sprawdziła czy będzie leciał Asterix w papierowym rozkładzie telewizyjnym, a potem dni się dłużyły jak czekałem na emisję... A ile zawodu było jak po oczekiwaniu przegapiłem np. pierwsze 10 minut bajki, bo np. byłem w kościele, a leciała z
michalxd21 - Powiem wam że za dzieciaka bezapelacyjnie moją ulubioną bajką był Asteri...

źródło: image

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 3
@mr-dawid: poszedłem na studia w 2019 roku od października, ja ledwo liceum zdałem i miałem dość nauki plus wykluczenie społeczne mi siadło na bani stąd ten rok przerwy był
  • Odpowiedz
@Felixu: @CocoaGrower Mega p--------e jest być facetem. Jeżeli nie zdobędziesz dobrego wykształcenia, a w dobie AI też nie wiadomo jak to z tym będzie, to zostają Ci takie gówniane prace właśnie, oczywiście często na czarno i za najniższą. Kobieta pójdzie sobie do biura, a Ty stój na mrozie czy wąchaj smród na kuchniach w gastro albo nadwyrężaj stawy na magazynie. I jak tu nie pić? To często jedyna odskocznia
  • Odpowiedz
każdy podręcznik od 30 lat ma na okładce napisane "nowa wersja" xd


@Daleth2202: Dziwnym trafem każdy podręcznik do języka polskiego to ''nowa wersja'' natomiast treść w środku jest ciągle ta sama i niedostosowana do współczesnego ucznia. Chociaż jak chodziłem do liceum z tego co pamiętam to już tekstem do omówienia była także Paktofonika i O.S.T.R bodajże.
  • Odpowiedz
Ehh, lata 90-te miały coś magicznego w sobie. Wczoraj wpadłem odwiedzić rodziców, bo wyjeżdżają do sanatorium. Zjadłem typowy polski obiad, a następnie przy kawusi i kieliszku gorzoły zaczęliśmy wspominać stare czasy i oglądać rodzinnie albumy ze zdjęciami.

Na fotografii jest mój tatuś Andrzej, 2 godziny przed ślubem swojego brata () Był to mój pierwszy wyjazd nad morze, ponieważ ślub i wesele odbywało się w Juracie. Wyjechaliśmy
chalwaklb - Ehh, lata 90-te miały coś magicznego w sobie. Wczoraj wpadłem odwiedzić r...

źródło: 106510184_1614465288713507_6008637352909713624_n

Pobierz
  • 29
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@chalwaklb: Ty, spoko story, ale co to ma wspólnego ze Ślubem od Pierwszego Wejrzenia?
Znaczy takim programem w TV w którym mamy pokazane jak tworzą się najmniejsze komórki społeczne i patologie od razu?
  • Odpowiedz
@R_O_T_T_E_N: Niedziela, godzina w okolicach dziesiątej, może jedenastej i spektakl "Ula z I B". Ulą była pacynka dziewczynki i prowadziła bardzo poważne rozmowy z dziadkiem, starszym panem z siwą brodą, wąsami i w okularach...
Ech... To se ne wrati...
  • Odpowiedz
Mobbing w DPSie
Ostatnio czytałem co nie co na temat tego, co się dzieje w tego typu placówkach, jednak tym razem omówię to co osobiście przeżyłem parę lat temu, jak pracowałem w Dziennym DPS dla osób z chorobą Alzheimera. Właściwie, z kim miałem do czynienia, bo ledwo co pamiętam tamten okres (i bardzo dobrze) to ludzie totalnie nieodpowiedzialni. Chory na Alzheimera ma specyficzne potrzeby i wiem to nie od wczoraj, i jest
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#przegryw #wspomnienia Jak miałem 18/19 lat często odbywałem samotne spierdotripy po swoim powiatowym, podczas których często kupowałem se p--o i gdzieś wypijałem za garażami czy blokami. Pewnego razu poszedłem do monopolowego w rejonie kamienic (sprzedawali tam czasami bez dowodu przed 18stką), kupiłem se piwko, a przy sklepie stało chyba 3 żuli co też se pili to do nich przysiadłem i se gadaliśmy i piliśmy. Jeden powiedział, że układał
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@CocoaGrower: był, a w zasadzie jeszcze jest nadal jeden sklep w okolicy dworca co też przed 18stką sprzedawali alko albo szlugi na sztuki po 1 zł, teraz już nwm jak jest, bo od lat tam nie byłem
  • Odpowiedz
Teraz książka telefoniczna to zbiór numerów w telefonie, a pamiętacie jak było to wydawane w papierze?? A potem na CD?

Dzisiaj ochrona danych osobowych etc.. a kiedyś to można było sprawdzić, kto gdzie mieszka i czy ma telefon..

Kto to jeszcze pamięta? Są tu tacy jak ja? :D

#
grzesiek-opowiada - Teraz książka telefoniczna to zbiór numerów w telefonie, a pamięt...
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@grzesiek-opowiada: ja kilka mam. Nawet próbowałem z 7 lat temu i stalować, ale już nie działały. Podobnie z kupnymi grami. Takie głupie gadanie, że jak na płycie kupisz, to grę masz na zawsze, a jak kupisz cyfrowo, to stracisz gdy padnie firma, albo serwer. No ale fakt jest taki, że w obu przypadkach gra nie jest wieczna. Zdarzyło mi się nawet z 3 razy kupić starą grę na steamie i
  • Odpowiedz
@orkako: Na płycie wiecznie, a strzeliła mi kiedyś i wyjąłem w kawałkach oryginał Vice City. Straszna tragedia. W wersjach cyfrowych, nawet jeśli daną grę dalej sprzedają, to znowu ciągłe aktualizacje i podmiana kultowej ścieżki dźwiękowej bo im prawa wygasły. Jak żyć.
  • Odpowiedz
Jak wspominacie początki Internetu w Polsce?

Ja zaczynałem w 1998 lub 1999 roku od modemu 56k i informacji ile impulsów mogę wykorzystać :) Oczywiście był to magiczny numer 0202122, a potem były czasy 6-minutowych impulsów. Było planowanie co zrobić i kiedy się rozłączyć, a teraz nikt już chyba nie zrozumie tych problemów. :)

Tak mnie natchnęło, bo trafiłem podczas spaceru na studzienkę TP :)

#internet #technologia #wspomnienia
grzesiek-opowiada - Jak wspominacie początki Internetu w Polsce?

Ja zaczynałem w 199...

źródło: plyta

Pobierz
  • 193
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 70
Ah pierwsze neostrady i ponowne laczenie co iles tam h xd albo poduszki na kompa w nocy zeby starsi nie slyszeli pieśni modemu jak sie laczy xD
  • Odpowiedz
@grzesiek-opowiada ja dobrze wspominam, rodzice już nie bardzo, bo zobaczyli wtedy 3 miesięce pod rząd rachunki za telefon w kwotach prawie 2000zł.
Brakuje tego normalnego internetu z tamtych lat, który służył wtedy do poszerzania wiedzy a nie do ogłupiania przez fb, tiktoki, Instagramy i inne ścieki.
Fora tematyczne tamtych lat to były perełki.
  • Odpowiedz
Z takich kołchozowych ciekawostek, to jak poszedłem za nastolatka do pierwszej roboty w call center, to kazali wypełnić "grafik dyspozycyjności" i ja myślałem, że to jest kiedy mogę przyjść, więc wpisałem codziennie maksa od 6 do 22 bo akurat wakacje były. No i dowalili mi 16 godzin dziennie przez 30 dni non stop. Zmiany w mózgu chyba nieodwracalne mi zostały do teraz po tym przedsięwzięciu.

Całość za 7.5/h netto...

#pracbaza
Amatorro - Z takich kołchozowych ciekawostek, to jak poszedłem za nastolatka do pierw...

źródło: image

Pobierz
  • 30
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Może po prostu w różnych miejscach w Polsce te składy różnie wyglądały i faktycznie były miejsca


@GdzieJestBanan: W latach 90 jeździły wszedzie takie same złomy. Zreszta babcia jeździła po całej Polsce bo miała bilety za darmo. Natomiast mit wziął się z tego że ludzie szarpali te drzwi zanim się pociąg całkowicie zatrzymał i blokada została zwolniona. Więc im się nie otwierały.
  • Odpowiedz
@tomwick55: Nic dziwnego, że grał całą karierę w jednym modelu butów. Generalnie ten model był bardzo dobry i pochodził z tego okresu pomiędzy jak jeszcze robili powiedzmy normalne korki/buty do piłki nożnej a zaczęli udziwniać i robić jakieś buty ze skarpetami itp.
  • Odpowiedz