Aktywne Wpisy

marjanoos +193
Nie ma już ratunku dla osób z mentalnością "z-----------a". I bynajmniej nie chodzi o ciężką pracę, a o szybką jazdę.
Przypadek wypadku na skrzyżowaniu Grochowskiej i Zamienieckiej w Warszawie. Kierująca fordem wymusza pierwszeństwo, wytrąca z drogi toyotę. Ta dachuje i wjeżdża w grupę przechodniów, "wymiatając z planszy" kilkuletnie dziecko.
Odpowiedzialność za wypadek niepodważalnie ponosi osoba wymuszająca pierwszeństwo. Niemniej pojawiają się głosy, że spory procent uczestników ruchu przekracza tam nagminnie dozwoloną prędkość. W końcu dwa
Przypadek wypadku na skrzyżowaniu Grochowskiej i Zamienieckiej w Warszawie. Kierująca fordem wymusza pierwszeństwo, wytrąca z drogi toyotę. Ta dachuje i wjeżdża w grupę przechodniów, "wymiatając z planszy" kilkuletnie dziecko.
Odpowiedzialność za wypadek niepodważalnie ponosi osoba wymuszająca pierwszeństwo. Niemniej pojawiają się głosy, że spory procent uczestników ruchu przekracza tam nagminnie dozwoloną prędkość. W końcu dwa

32cm +24
Mirki
Czasem chcesz się pożalić, ale nie masz do kogo....
Żona chce kupić samochód. Padło na BMW X3, ja mówię lexusa (RX, UX, NX) ale nie bo brzydki lub stary, lub za duży przebieg, ok, gusta są różne...
Więc pada wybór kryteriów samochodu, rocznik powyżej 2017, automat, benzyna, przebieg poniżej 150k. Ustawiam wyszukiwanie, raz na jakiś czas coś się trafia, ale zawsze jakiś powód aby nie jechać, a to dziecko, a to samochód
Czasem chcesz się pożalić, ale nie masz do kogo....
Żona chce kupić samochód. Padło na BMW X3, ja mówię lexusa (RX, UX, NX) ale nie bo brzydki lub stary, lub za duży przebieg, ok, gusta są różne...
Więc pada wybór kryteriów samochodu, rocznik powyżej 2017, automat, benzyna, przebieg poniżej 150k. Ustawiam wyszukiwanie, raz na jakiś czas coś się trafia, ale zawsze jakiś powód aby nie jechać, a to dziecko, a to samochód





Otworzyłem drzwi i ten zapach. Kurzu, starych gazet i... magii.
• Kasety VHS opisane flamastrem: "Matrix bootleg", "Terminator 2 Polsat", "Wakacje 98". Czasem zastanawiam się, ile razy przewijałem ten "bootleg" ołówkiem, żeby oszczędzić baterie w walkmanie.
• Worek z klockami Lego. Ale nie te nowe, błyszczące zestawy. Te żółte, obgryzione klocki, z których budowało się wszystko – bo nikt nie wiedział, że mają "instrukcje".
• I to, co uderzyło mnie najmocniej – tekturowe pudełko po starym modemie 56k. A w środku?
Płyty CD z darmowych gazet komputerowych. Wiecie, te srebrne krążki z nadrukiem "Pełna wersja gry: Dziennik budowy 2" albo "Demo: Quake III – 1 mapa". Przypomniałem sobie, jak klęczałem przy tacie, żeby zainstalował mi "nową grę". Ten dźwięk wczytywania modemu. To oczekiwanie. Godziny spędzone na jednym demie, bo na więcej nie było nas stać.
W rogu znalazłem też pierwszy telefon – cegłę. Alcatela z pomarańczowym podświetleniem. Na nim rekord w "Snake’a" i SMSy pisane z T9. Czasem czekaliśmy godzinę na odpowiedź od kumpla, bo "musi się skończyć kąpać".
To nie był wpis o biedzie czy bogactwie. To był wpis o cierpliwości i ograniczeniach, które paradoksalnie tworzyły głębsze emocje. Miałem trzy gry, ale znałem je na pamięć. Miałem jeden telefon, ale każda wiadomość była ważna.
Dzisiaj mamy wszystko na wyciągnięcie ręki. Tysiące filmów, setki gier, natychmiastowy kontakt. I wiecie co? Nie czuję tego samego. To pragnienie, ta radość z drobiazgu, ten zapach szafy – bezcenne.
Włączyłem stary komputer (cudem działa!) i odpaliłem to demo Quake'a.
Dzięki, Stara Szafo. Za przypomnienie.
(Pewnie dodam to zdjęcie klocków, które były na samej górze.) ( ͡° ͜ʖ ͡°) #nostalgia #gimbynieznajo #lata90 #wspomnienia #wykopowezakatekmysli
źródło: IMG_4156
PobierzResztę opisu też, bot AI najwyraźniej nie wyłapał, że kasety VHS nie pasują do walkmana, że modemu się nie wczytuje.
ruski), boty same prostują a 90% użytkowników jest tu wyłącznie z sentymentu. Brawo Mihau
inny przykład https://wykop.pl/wpis/84071931/wpis
już chciałem wpisać że kto to g---o plusuje ale widzę że wszedłem w gorące 2h i wpis ma 5 plusów xddd
Zacząl robotę jak miał 17 lat i przepracował w jednym zakładzie do emerytury.
Dla mnie p------e, ale jak o tym myślę to w miejscu gdzie żył miał do wyboru jeszcze tylko mleczarnię.
Sam
źródło: OP
PobierzW ogóle ai ma problem z rozmiarami i stosunkiem