W rodzinnej wsi na placówce pocztowej wystroj do dzis jest identyczny jak w PRL a najlepsze, ze jeszcze w zeszłym roku na parapecie stało radio unitra grające jedynkę polskie radio na falach długich. Tak myślałem, że pewnie raz postawione i ustawione w latach 80 nigdy nigdy nie było zmieniane ;). Ostatnio znów tam zawitałem ale radyjko to już współczesny chińczyk. (Westchnięcie).

Spotkaliście się gdzieś z podobnymi urządzeniami ciagle działającymi w tym samym
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@dzar1984: ławeczka była, jak dobrze popracowalo na budowie to można było cały weekend piwkowac albo urządzić dobre ognisko. Czasem były rękoczyny ale p--------a pod okiem nikomu nie zaszkodziła. To były piękne czasy. (,)
  • Odpowiedz
Odzyskałem swoje M3! ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Jako że miałem ostatnio trochę czasu, troszkę się nudziłem, postanowiłem wrócić do czasów młodości i zagrać sobie ponownie w ten legendarny tytuł - NFS Most Wanted. Gra z 2005 roku i jak tak o tym myślę to jaki to musiał być sztos te prawie 20 lat temu. Gdy weszła na salony miałem 7 lat, a pierwszy raz zagrałem u kumpla pewnie gdzieś w wieku 12
BrudnyStyl - Odzyskałem swoje M3! ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Jako że miałem ostatnio trochę czasu, ...

źródło: IMG_20240704_214911

Pobierz
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@BrudnyStyl: dla mnie najlepszy NFS to Underground 2 ale Most Wanted jako jedyny chyba zbliżył sie do zajebistości NFS U2. Pamiętam że kiedyś nawet była strona gdzie wrzucało się swoje auta i inni je oceniali. ( ͡° ͜ʖ ͡°) przegrałem w MW setki godzin i do dziś robią wrażenie choćby pościgi jak respi ci się tysiąc radiowozów na raz. Ostatni raz grałem chyba jakieś 5 lat
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Mam ~~30 lat, więc liceum skończyłem już ładnych kilka lat temu. Okres gimnazjum i liceum, to były dla mnie dość trudne czasy. Rozstanie rodziców, mocno skromne warunki w domu. Popełniłem wtedy sporo błędów. Część z nich, to organizowanie od w zasadzie końca gimnazjum zakrapianych domówek dla znajomych pod nieobecność mamy w domu. Dzięki temu wydawało mi się, że jestem cool, że jestem lubiany. Wyniki w szkole się pogorszyły.
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: każdy ma swoje życie to co mają się odzywać. Ty się nie odzywałeś to i oni się nie odzywali albo zmienili priorytety. Nie każdy będzie chciał do tego wracać. Do Warszawy jak wyjeżdżają to się klimaty zmieniają, już są kimś.
  • Odpowiedz
WSPOMNIEŃ CZAR

Pamiętacie Euro 2012? Moja młodość, byłem 16 letnim gówniakiem. Otworzyły się dla nas wtedy wrota do wielkiej piłki. Powstały nowe stadiony, Lewandowski wspinał się powoli na piłkarski szczyt. Pamiętam też komentarze z zachodu "nie jedźcie do Polski, bo wrócicie w trumnach" XD i tak dalej.

No i ten hit - Endless Summer z fajnym teledyskiem. To były czasy.

#mecz #wspomnienia #nostalgia #euro2024
K.....6 - WSPOMNIEŃ CZAR

Pamiętacie Euro 2012? Moja młodość, byłem 16 letnim gówniak...
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Kopyto96: Euro2012 to był ten czas w naszym kraju który wspominam generalnie jako jeden z najlepszych. Piłem sobie tymbarka mięta-malina (wtedy nowy smak) patrząc jednocześnie jak Lewandowski pakuje bramkę Grecji a później Szczęsny dostaje czerwoną szmatę wchodzi za niego Tytoń z miejsca i broni karnego. Kupiłem sobie wtedy pierwsze oryginalne buty adidas f50 które na klipie ma ten ziomek czarno pomarańczowe za własnoręcznie pierwsze zarobione siano jakoś tam pomimo 13
Cztero0404 - @Kopyto96: Euro2012 to był ten czas w naszym kraju który wspominam gener...
  • Odpowiedz
Właśnie mi się przypomniało jak 4 lata temu, odpoczywając w salonie, usłyszałam huk. Wychodzę na balkon a tam ten o to gość.
Totalnie nie wiedziałam co robić, telefon, szukam " pomoc dla dzikich ptaków", dzwonię ale oczywiście nikt nie odbierał. Jedna Pani, która odebrała kazała mi go zostawić na ogrodzie i stwierdziła, że jak odleci to dobrze a jak nie to umrze. NO CHOL***. Zapakowałam go do pojemnika i zawiozłam rowerem na
majjja_domowa - Właśnie mi się przypomniało jak 4 lata temu, odpoczywając w salonie, ...

źródło: temp_file7024343811595975998

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Lefty: ja pierdzielę. Dokładnie wczoraj mnie naszło na młodego Tedego. Od razu ten utwór wpadł i mi się kojarzy ze starym kumplem z DE (RIP George), który tego ciągle słuchał jak mu laska się bokiem puściła ;D
  • Odpowiedz
Taka ciekawostka. Blisko 30 lat temu jeździłem z rodzicami nad morze do Łeby. Rano wyjazd, prowiant piknikowy spakowany, kuferek termiczny wypełniony zimnymi napojami. Wśród napojów kilka błękitnych butelek po wodzie mineralnej, a w nich woda z dużą ilością wyciśniętego soku z cytryny. Przed chwilą zobaczyłem bardzo podobny widok z rękach piłkarzy, Lewandowski idzie z taką niebieską butelką z napojem z kolorze cytrynowym. Jestem tak sentymentalny, że samemu sobie współczuję, ale taki głupi
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Pamiętam jak w dzieciństwie, w 1996 albo 1997 roku na Górnym Śląsku było niesamowicie potężna wichura która masowo powalała drzewa. Jednym z najbardziej plastycznych wspomnień z mojego dzieciństwa jest widok parkingu pod moim blokiem - jedno drzewo przewróciło się na Nysę i wgniotło dach jak puszkę od piwa, a obok wierzba przewróciła się na 2 maluchy, jeden z nich należał do mojej matki, która wybiegła rano spanikowana obejrzeć co z maluszkiem i
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Eh, ależ ja tęsknię za okresem podstawówki, zwłaszcza za klasami 1-3... ( ͡° ʖ̯ ͡°)

Przecież to było życie jak w siódmym niebie. Praktycznie codziennie lekcje od 8:00 do 11:30, czasami do 12:30. Zadania domowe ograniczały się do zrobienia szlaczków, prostego dodawania/odejmowania i tabliczki mnożenia do 100.

Reszta dnia zostawała do naszej dyspozycji. Pamiętam, że albo wychodziłem na podwórko bawić się z innymi, albo odpalałem gierki na kompie (to akurat dopiero
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@telegazeciarz Oj tak,ja dopiero kilka lat temu wkroczyłem w dorosłe życie a już się boję że sobie w nim nie poradzę po prostu.Ja świetnie wspominam wakacje u kuzyna ,dosłownie grało się w piłeczkę całymi dniami i jako dzieciak nie miałeś żadnych zmartwień,a jako dorosły co chwilę coś ,musisz zarabiać pieniądze i inne,ehhhh . Rozumiem Cię kolego.
  • Odpowiedz
@telegazeciarz: Masz rację. Ja też bardzo często wracam wspomnieniami do lat dzieciństwa, zwłaszcza tej wczesnej szkoły kiedy nie miało się w głowie absolutnie żadnych problemów. Wiadomo, dookoła było mnóstwo ludzkich dramatów, chorób, ale jako dziecko nie było się tego świadomym. Poza tym moją rodzinę chwała Bogu ominęły jakieś większe tragedie, przez co te lata dzieciństwa spędziłem naprawdę błogo. Poza brakiem obowiązków tęsknie też za tym poczuciem magii, działającą wyobraźnią. Potrafiłem
  • Odpowiedz
@NevermindStudios: probowalem swoich sil jako wozkowy.. i stwierdzam ze nigdy wiecej, przedewszystkim jest to straszna wylegarnia januszy z wasami i mental jak za prlu, mlodzi jak sa to zazwyczaj upodobniaja sie do tych januszy, bo mysla ze cos osiagna, jazda 8h tym gownem wcale taka przyjemna nie jest, plecy bola i ogolnie kasa slaba, jedyny pozytyw to ze jestes codziennie w domu i 8h.. a w hurtowniach budowlanych wydaje sie
  • Odpowiedz