Pytanie do chłopaków z doświadczeniem. Czy warto ładować kase w treningi indywidulane boks. Chce sie zapisac na zajecia grupowe i zastanawiam sie czy nie zaczac indywidualnymi zeby nie nabrac zlych nawykow i szybciej wejsc w temat. godzina ok 100zl wiec nie chce wywalic kasy w błoto. Myslalem 1 zajecia gurpowe + 1 zajecia indywidualne/tydzien pozniej zostac na grupowych jak w miare opanuje podstawy. Warto nie warto?
#boks #trening
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 3
@luky1234: to zależy co chcesz osiągnąć. Jeśli chcesz trenować rekreacyjnie to moim zdaniem szkoda kasy na grupowe + indywidualne. Wybierz jedne i po prostu chodź częściej niż raz w tygodniu. Jeśli chcesz coś osiągnąć sportowo to prawdopodobnie zaczynasz i tak za późno.
  • Odpowiedz

wygodnie Ci bidon w tym koszyku wozić? NIe lepiej z przodu? Jeszcze tak jakoś dziwnie pod samą ramą.


@nadsztygar: Z przodu czasem wieszam torbę i bidon przeszkadzał.
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
czwarty czy tam piąty trening ze skakanką i jest takie masełko jeśli chodzi o skakanie.

Pamiętam pierwszy trening jak przekroczenie dwudziestu skoków w jednej serii było wyzwaniem, a teraz robię ile chcę i ogranicza mnie tylko moja wytrzymałość, która nie jest duża bo pozwala na ledwo minutę skoków bez przerwy xd

polecam kazdenu, kto nie lubi biegac lub jeździć na rowerze, a chce spalać kalorie. Zwykła skakneczka z decathlonu i jazda, polecanko
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
@RenkaRenkeMyje: mi się przez to plątało ale wystarczy przed treningiem chwycić palcami za jeden koniec, przeciągnąć cały kabel do drugiego końca i tyle. Ewentualnie jeszcze raz podczas treningu i powinno być git.

Pamiętam jak próbowałem ten kabel butem wyprostować bo się plątał ale nie pomagała, a wystarczyło tylko przeciągnąć xd
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 3
ale mi się nie chce iść na trening ale trzeba

teraz jeszcze jest w miarę ciepło i można trenować za darmoszke na SW parku ale później będzie zimno i będzie trzeba płacić by potrenować w ciepełku ( ͡° ʖ̯ ͡°)

no chyba, że znajdę jakiś sposób na zimne drążki, są może jakieś rękawiczki z gumą na wewnętrznej części dłoni? Takie coś by mi się przydało by trenować swobodnie
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Widzialem kiedys u kolesia na #trening torbe sportowa czesciowo (ponad polowa) z siatki. Tak ze byla bardzo przewiewna. Niestety nie widzialrm go wiecej a nie moge znalezc takiej w internecie. Moze ktos taka ma, albo wie jak szukac?
Chetnie zainwestowalbym w takie cos, bo jednak jak sie cwiczy przed praca to czasami w pospiechu zapomnie sie powyciagac mokrych rzeczy z torby i potem jest sajgon.

Worki mnie nie interesuja, tylko
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Pomimo tego, że trenuję sztuki walki już jakiś czas, na sparingach mam totalny luz nawet z gośćmi z którymi pierwszy raz sparuję, tak jak mam się bić na ulicy to dostaje jakiegoś paraliżu, od razu nogi z waty, ręce się całe trzęsą, i nie potrafię wyprowadzić ciosu pomimo tego, że niejednokrotnie miałem sytuację gdzie powinienem to zrobić, już nawet nie tyle że się boje że coś mi się stanie
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: Widzę wcześniej tylko jakieś debilne odpowiedzi. Też ileś tam trenowałem jakieś tam sztuki walki ale w real sytuacji parażiź. Miałem ogólnie podobnie więc mam dla Ciebie dwie rady:

1) stan "zwatowania" nie przychodzi od razu - jeżeli rzeczywiście sytuacja tego wymaga musisz walnąć zanim Twój organizm schowa głowę w piach niczym struś - potem będzie full adrenaliny i na tej fali powinieneś doprowadzić walkę do końca

2) U mnie
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania: masz niski testosteron, więc załącza ci się mechanizm ucieczki, a nie walki. Sorry, bro!
Trenować sztuki walki, a być wojownikiem to nie to samo. Można zdobywać medale na zawodach, a tchórzyć, gdy sebixowi trzeba dać po ryju.
  • Odpowiedz