66 414,84 - 5,02 = 66 409,82

Akuku! Minęły dwa tygodnie celibatu biegowego. Było ciężko wytrzymać, ale na początku stycznia sytuacja ze skórą była tak fatalna, że sam nawet uznałem że nie można dalej świrować. Poszedłem
do innego dermatologa, który podważył diagnozę i zalecenia poprzedniego (w sumie słusznie - przez 3 tygodnie stan bardzo się zaostrzył) i dostałem zupełnie nowe zalecenia, do tego leki immunosupresyjne i jakieś maści recepturowe. Muszę przyznać, że było to
enron - 66 414,84 - 5,02 = 66 409,82

Akuku! Minęły dwa tygodnie celibatu biegowego. ...

źródło: Zdjęcie z biblioteki

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

66 424,84 - 10,00 = 66 414,84

Znowu taśma, znowu 6x800m w tempie docelowym półmaratonu. Jeff najwyraźniej uważa, że jak coś działa, to trzeba to wałkować do bólu. W założeniach 800m miało być 4:15min/km, ale podkręciłem do ~4:08/km. Jeff się nie zorientował.

Trening wszedł bez dramatu, noga kręci, forma jest, tylko psychika już lekko zmęczona widokiem tego samego okna od kilku tygodni. Jeśli prognozy nie kłamią, to w ten weekend chyba wyjdę potruchtać
randall - 66 424,84 - 10,00 = 66 414,84

Znowu taśma, znowu 6x800m w tempie docelowym...

źródło: IMG_8385

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 3
@profaza: 0% mięsa, 100% twarogu półtłustego ( ) maratonu nie planuje na razie, są w planach na początku roku jakieś krótsze biegi: 10km, półmaraton.. a od +- połowy roku lecę w ultra: w maju 120km, w czerwcu 160km
  • Odpowiedz
66 477,02 - 13,10 = 66 463,92

Wczoraj niestety zabrakło doby, więc dzisiaj trening zrobiony z samego rana.

Jeff oczywiście bez litości - w planie 10x800 m po ~4:05 min/km ¯(ツ)
randall - 66 477,02 - 13,10 = 66 463,92

Wczoraj niestety zabrakło doby, więc dzisiaj...

źródło: IMG_8380

Pobierz
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@randall: @neufrin: Zależy od bieżni, u siebie na Zdroficie z 10 mam trzy, które pokazują realnie tą prędkość jaka jest wbita - sprawdzane przez czujnik mocy i to też czuć na treningu samym
  • Odpowiedz
66 496,03 - 8,85 = 66 487,18

Jestem gadżeciarzem, tj. więcej sprzętu niż talentu. Brała mnie choroba i w sumie gdyby nie zabawki, które potwierdzają moje odczucia dot. stanu zdrowia, n------------m w te kilka dni tak lekko 6-10 godzin trenażera/biegania i r---------m się całkowicie. Dzisiaj wiem, że mogę testowo coś lekkiego zrobić i zobaczyć jak będzie patrząc na parametry. Jestem w pewnym sensie inwalidą, bo jak mi coś nie potwierdzi tego co czuję,
dietyloamoniowy - 66 496,03 - 8,85 = 66 487,18

Jestem gadżeciarzem, tj. więcej sprzę...

źródło: Zrzut ekranu 2026-01-21 o 07.46.01

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

66 447,65 - 10,00 = 66 437,65

Wygląda na to, że całą zimę będę latał na taśmie. A jak poniedziałek to wiadomo: Jeff zarządza serie z tempem docelowym, czyli klasyczne 6x800m.

Przyznam szczerze, że ten plan zaczyna robić się lekko monotonny. Zero fantazji, tylko różne długości longów, więcej powtórzeń i od czasu do czasu magic mile, żeby człowiek nie zapomniał po co tu przyszedł ( ͡° ʖ̯
randall - 66 447,65 - 10,00 = 66 437,65

Wygląda na to, że całą zimę będę latał na ta...

źródło: IMG_8375

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

kto to widział na spokojnie, trzeba dawać w palnik aż do kontuzji, potem przerwa i od nowa ( ͡° ͜ʖ ͡° )*:


@Szafek7: cyklzyciamikro_biegacza.jpg ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)
  • Odpowiedz
66 508,40 - 8,42 - 8,17 - 6,18 - 11,13 = 66 474,50

Treningi z tygodnia. Mrozy zelżały, to i nawet zacząłem nieco bardziej chyżo turlać. Sekwencje 400 metrowe ostatnio nawet wyglądały obiecująco (wyszło śr. 4:08/km na łącznym dystansie 4800 metrów, planowo było 6x (400 m na 4:35/km i 400 m na 3:50/km)), bo tym razem nie wyglądałem jak dętka. Chyba śnieg i mróz trochę mnie hamowały wydolnościowo. A i nieoficjalnie wiem,
Piter_Privisi - 66 508,40 - 8,42 - 8,17 - 6,18 - 11,13 = 66 474,50

Treningi z tygodn...

źródło: Screenshot 2026-01-19 at 17-45-36 Garmin Connect

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

66 540,27 - 7,73 - 12,42 - 11,72 = 66 508,40

week 2

6x1km po 3:40/km p. 90', idealny próg
10km easy z rytmami 20/40 po 3:00/km
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Poemat: Kurde a już miałem nadzieję, że będę mógł się ustawić w Twoim tunelu aerodynamicznym za tobą na połówce w wawie.
@dsomgi00 Do zobaczenia na starcie i oby w podobnym czasie na mecie ( ͡ ͜ʖ ͡)
  • Odpowiedz
@kalafior99215: Ja na zawodach na 10km miałem niższe średnie tętno, a ostatnie 2km jęczałem z bólu ( ͡° ͜ʖ ͡°) także raczej dalekie to od easy, szkoda niszczyć sobie organizm takim oraniem na codzień
  • Odpowiedz
66 805,89 - 7,24 = 66 798,65

Jest kurde git, wrzuciłem se w tygodniu trochę więcej rozciągania i wzmacniania nóg i chyba kurde faktycznie mniej doskwierają jakieś problemy związane z bólem. Tfu tfu ofc, żebym nie wykrakał xDD
(Najdłuższy bieg wg garmina, 10 lat temu biegałem z Endomondo i nawet jeśli wrzuciłem te aktywności to ofc garmin wie swoje xD)

#sztafeta #bieganie #biegajzwykopem
Reepo - 66 805,89 - 7,24 = 66 798,65

Jest kurde git, wrzuciłem se w tygodniu trochę ...

źródło: IMG_3668

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

66 849,99 - 23,71 - 10,27 - 10,12 = 66 805,89

Jeśli się zastanawiacie co się dzieje z enronem... no to się cosik dzieje. Dzieje się już od jakiegoś czasu, ale dopiero ostatnio dopadło na tyle skutecznie, by zaburzyć regularność wpisów z cyklu #enronczlapie

Jakoś na przełomie listopada i grudnia najstarszy syn przyniósł do domu jakąś infekcję. Na tyle wredną, że dopadła wszystkich - jeszcze nigdy tak nie miałem, by wszyscy trzej
enron - 66 849,99 - 23,71 - 10,27 - 10,12 = 66 805,89

Jeśli się zastanawiacie co się...

źródło: IMG_9654

Pobierz
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach