Zamówiłem sobie w celach naukowych melatonina + ashwagandha sprawdzić czy i jak to działa i zjadłem po tabsie przed południem. Masakra, jak mi się po tym spać chce. Od południa walczę, żeby się gdzieś nie palnąć i nie pójść spać, bo oczy mi się same zamykają.
#suplementy #mirkokoksy
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Lahoz coś Ty, obniża kortyzol, czyli uspokaja. Zasypia się super, śpi mocno, sny mega, tylko rano lekka zamuła. Ja biorę około 19.00 a spać idę ok. 24.
  • Odpowiedz
Zaczynam moją przygodę z #nootropy. Kupiłem bacope, ashwagandhe, lion's mane, rhodiole, kurkuminę + piperynę i omega3. Mam jeszcze w planach zacząć medytację. Mam nadzieję, że przyniesie to efekty.
1. Czy ma znaczenie to w jakich porach będę brał te suple?
2. Czy można wszystkie z powyższych brać cały czas, czy tylko w bardziej pracowitych okresach, gdy musimy coś szybko przyswoić? Zależałoby mi na stałym podniesieniu sprawności umysłowej.
3. Polecacie
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Wokawonsky: ashwe biorę rano, lion's mane dorzucałem do kawy.
kurkuminę i piperynę biorę w różnych porach, tylko nie razem z witaminami B, omege3 też rano po posiłku.

Najlepiej nie próbuj naraz takich rzeczy na początku jak aszwa, lion's mane i rhodiola bo nie będziesz wiedział które Ci daje jasność umysłu. Na mnie naprzykład lion's mane słabo działał więc już nie kupuję, za to l-teanina do kawy to strzał w dziesiątkę.
  • Odpowiedz
@ferromaro: Polecam Ci zdrowo się odżywiać, pamiętać o nawodnieniu organizmu i o aktywności fizycznej. Wtedy żadne suplementy nie są potrzebne. Zresztą większość z nich to zwykła marketingowa nawijka.
  • Odpowiedz
Mireczki, wy też taką posuchę macie w programie punktowym SFD? Czy to zależy od tego ile kupujecie? Nie pytam o ilość punktów tylko o ofertę w tej promocji. Ogólnie lubię sfd, oferują fajny stosunek jakość/cena swoich produktów i jestem zadowolony. Ale ten program punktowy, choć w teorii spoko, to w praktyce raczej lipny: pokazuje mi 83 produkty, z czego prawie 60% niedostępne ("chwilowy brak" od dłuższego czasu). Na dodatek w tej reszcie,
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Estetykatopodstawa: Dzięki za ten komentarz. Wstyd się przyznać, ale jak w głuchym telefonie: usłyszałem od znajomego, że te afery białkowe to były nie z sfd, a z tym drugim producentem... Nie sprawdziłem tej informacji, teraz guglam i faktycznie całkiem na odwrót, dawno się tak nie pomyliłem (°° no to więcej zamówień już od nich nie będzie
  • Odpowiedz
@Obcy666: W teorii jeśli sikasz więcej niż 7 razy w ciągu dnia to masz nadreaktywność pęcherza i trzeba coś myśleć w tym kierunku. Aczkolwiek tyczy się to Januszy i Grażyn. Osoby uprawiające regularną aktywność fizyczną nie podchodzą pod te ramy.
Druga sprawa możesz pić za mało i dlatego możesz mieć częstomocz. W zależności od stopnia pocenia się czy ilości treningów/ruchu w ciągu dnia spróbuj zwiększyć spokojnie do 3-4 litrów i
  • Odpowiedz
@Poemat: Kiedys sobie wszystko policzylem i wychodzi na to, ze jest duzo taniej. Ale nie znalazlem na tyle malego opakowania, zeby istniala w ogole mozliwosc zjedzenia go w jakims rozsadnym czasie. A po roku czy dwoch uznalem, ze jest za duza szansa, ze straci jakies wlasciwosci, nie dokrece sloika, dostanie sie tam wilgoc lub cos w ten desen + trzeba za kazdym razem odmierzac dosc dokladnie albo zrobic to raz
  • Odpowiedz
Pisałem jakiś czas temu w sprawie kolagenu,kilka dni temu zamówiłem i po 4 dniach używania zniknął mi ból nadgarstków z którym borykałem się od pół roku, dodatkowo miałem problem z przeskakującą szczęką po złamaniu która wydawała nieprzyjemne dźwięki jak na razie jest dobrze.
Jak ktoś miał podobne problemy polecam spróbować ;)
#sport #trening #fizjoterapia #suplementy
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Hajden1337: ty jesteś pewien, że kolagen ci pomógł po kilku dniach? Kolagen oralnie to nawet do końca nie wiadomo czy w ogóle działa (nawet długoterminowo), prędzej msm mogłeś odczuć albo 2k jednostek wit D, która mogła ci (być może) humor poprawić (przy dużych brakach, może być wpływ na nastrój). Ale najpewniej placebo ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
Pomagacie sobie przy swoich zaburzeniach ziołami? Ja na swoje biorę SSRI a poza tym kompleks witamin i minerałów, d3, omega 3, dodatkowo magnez i cynk. #ashwagandha mi zupełnie nie siadła. Mam wrażenie, że czuje się po niej gorzej. Ostatnio wróciłem też do ziołowych uspokajaczy (ziele męczennicy, szyszki chmielu, kozłek lekarski) Na noc dodatkowo melatonina 1-5mg.
#ssri #psychiatria #ziola #suplementy #psychiatra
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Driver494: Ja bardziej od ziół bym polecał jogę i pływanie + sauna do tego. Z naciskiem na jogę i saunę. Jak masz jakieś zaburzenie to pewnie od rana jesteś spięty, a to mega Cię rozluźni. Na ziołach bym nie polegał - dawkę lecznicza zwykle otrzymuje się w POTĘŻNYCH ekstraktach, a nie w zaparzaniu suszu czy przyjmowaniu tabsow.
  • Odpowiedz
@Wykopowiedz: dużo lepsze efekty uzyskuje się poprzez utrzymywanie umysłu w wysokiej sprawności czyli niech babcia rozwiązuje krzyżówki, quizy, jakieś scrable inne planszówki, niech ma jakieś hobby, niech dużo czyta, dobrze jest też spędzać czas na rozmowach, niech babcia pobawi się z wnukami jak są, niech dzieciaki jej pokazują jakieś nowości itp. może jakieś koła aktywizujące starszych organizowane przez różne organizacje, gminę.
  • Odpowiedz