Co za czasy... Kosmetyczki bez wykształcenia, trenerzy personalni z certyfikatem z internetu – zarabiają dziesiątki tysięcy, żyjąc jak celebryci. Tymczasem lekarze ratujący życie, programiści budujący nasz cyfrowy świat czy prawnicy walczący o sprawiedliwość – ledwo wiążą koniec z końcem. Czy to jest normalne? Świat coraz bardziej przypomina idiokrację napędzaną lajkami i social mediami. Dokąd zmierzamy, skoro wartościowe zawody tracą na znaczeniu, a powierzchowność wygrywa z kompetencją?

Jedyne zawody, które sie teraz liczą
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

lekarze ratujący życie, programiści budujący nasz cyfrowy świat czy prawnicy walczący o sprawiedliwość – ledwo wiążą koniec z końcem


@Bipolar-: xD
  • Odpowiedz
Nie istnieją większe wygrywy (pomijająć spadek czy zatrudnienie w firmie ojca) niż osoby z dużych miast, które mają tam domy rodzinne i po studiach nie muszą nic wynajmować, ani samemu się utrzymywać.

Typowy przyjezdny musi po studiach zapłacić za wynajem mieszkania, zapłacić za rachunki i żarcie. Spokojnie 5k się tutaj uzbiera. Tymczasem "gniazdownik" mieszkający z rodzicami całą tę kwotę może zachować dla siebie. Zarabiasz 5,6 czy 7k i praktycznie wszystko możesz odłożyć.
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@jonasz68: Z mojego doświadczenia wynika, że praktycznie NIKT kto mieszkał na studiach z rodzicami w dużym mieście nie wydał tych uzbieranych pieniędzy na wkład własny czy mieszkanie. Może są takie przypadki ale mówię jak to wygladało w kręgu moich znajomych.
Osoby takie najczęsciej albo opuszczały rodzinne miasto po studiach albo mieszkałyb ze starymi dalej i nadal mieszkają a cały zarobiony hajs przewalają na głupoty. Wyjścia do klubów, nowe samochody, gadżety.
  • Odpowiedz
#korposwiat #studbaza #pracbaza #rozowepaski #niebieskiepaski Chciałbym chodzić do pracy i co miesiąc widzieć powiadomienie w telefonie "przelew przychodzący- WYNAGRODZENIE". Ale niestety jak w wielkich miastach (sam pochodzę z zadupia z ponad 10% bezrobociem) przeglądam pracuj.pl (bo wykopki piszą, że na olx szukanie pracy to beka) to 90% ofert zawiera IT, a ja programować nie umiem albo Assistant with Italian/Spanish/Romanian itp. No i
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via mikroczat.pl
  • 5
Mam magistra z humana/społecznego kierunku.


@Felixu: celuj w jakieś zawody nakierunkowane na Twoje wykształcenie. Wykładanie palet w Biedronce, Lidlu albo obsługa klienta w KFC. Ale to musiałbyś jeszcze się doszkolić z angielskiego i rosyjskiego.
  • Odpowiedz
czemu na wykopie polecają zostać lekarzem bo to gwarantuje super zarobki skoro taki Lewandowski jako piłkarz zarabia 9 000 000 zł miesięcznie
może zamiast na medycynę warto zainteresować się piłką nożną? wystarczy mieć tylko parę nóg, dziennie trening niecałe 6 godzin, a później tylko meczyk 90 minut i cyk łatwa kasa
#akademiachlopskiegorozumu #studbaza #pracbaza #pilkanozna
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@GoldenJanusz: bo medycyna to gwarancja stałych zarobków i prestiżu zawodu. w piłce możesz kopać, dawać z siebie na treningach wszystko, a i tak skończysz w zaścianku dolnym w okręgówce za 300zł za mecz, gdzie będziesz musiał dorabiać w drugiej pracy. brak stabilności zatrudnienia.
@ugabugav2 o jakiej ty kaście mówisz xD. moim zdaniem to trochę takie zawistne gadanie osób, które nie miały szans pójść na lekarski, albo poszły i nie
  • Odpowiedz
Wystarczy że skończysz studia i fajrant.


@maxiek: Trochę xD Już samo "wystarczy skończyć studia" to jest mocne xD. Jasne, jest sporo przedmiotów, które trudne sa na papierze, ale się prześlizgniesz, bo wejdzie giełda etc. Ale całych studiów w ten sposób nie skończysz.

Kończyłem studia inżynierskie, na uznawanym za dość trudny AiRze, moja żona jest po medycynie. Uwierz mi, że nie spędziałem na nauce, projektach etc. nawet 1/3 tego czasu, co ona.
  • Odpowiedz
Dziewczyna z roku(kierunku studiów), ale nie z grupy

Na pierwszym semestrze studiów zaczęły do mnie pisać loszki z prośbą o pomoc z zajęciami, pewnie dlatego, że udzielałem się na czacie grupowym i szybko ludziom pomagałem. Jedna z dziewczyn prosiła mnie o pomoc wielokrotnie - wziąłem to za dobrą monetę, bo inne studentki dywersyfikowały źródło pomocy. Pisałem z nią na inne tematy, ale nie za często, bo wiedziałem, że będzie ku temu okazja wraz

Ile loszek zablokowało cię na facebooku

  • 0 0% (0)
  • 1 9.8% (4)
  • 2 4.9% (2)
  • 3 4.9% (2)
  • 4 7.3% (3)
  • 5+ 17.1% (7)
  • jestem różowa 19.5% (8)
  • nie mam facebooka 36.6% (15)

Oddanych głosów: 41

  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Co jest ze mną nie tak?

Wiek: 23 lata
Studia: w lutym kończę studia (zajęcia już skończyłem tylko obrona została, zaoczne)
Praca: pracuję w IT (mała lokalna firma o której nikt nie słyszał)
Znajomi: 0 (słownie zero)
  • 106
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nie rozumiem czemu akurat informatyka jest tak bardzo oblegana i każdy pcha sie w ta informatyke a mało kto chce isc na kierunek lekarski. Nie dosc ze bedac lekarzem nie maja jak cie zwolnic to jeszcze na dodatek zarabiasz 4 razy wiecej niz mocny programista po prostu klepiac recepty 4h w dziennie. Duzo lzejsza psychicznie praca bo na spokojnie bedziesz sobie ogarnial pacjentow po 15 minut na porozmawanie sobie i przepisanie leku
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 11
@JoeGlodomor: xdddd fajny bait prawie sie dalem nabrac. Gdzie ty widzisz zeby ktokolwiek dostawal prace zdalna w 2024 roku a zarabiac to chcialbym zobaczyc jak ludzie znajduja jakakolwiek prace teraz.
  • Odpowiedz
@lx200: bo masz 30 lat i zeby zostac programista albo nawet jakims adminem to nie rezygnujesz z dotychczasowego zycia, tylko idziesz na studia zaoczne plus uczysz sie w domu. Po roku-dwoch dostajesz sie do branzy, prawdopodbnie na starcie dostaniesz wiecej niz miales w gowno robocie.

Zeby zostac lekarzem musisz chodzic na studia dzienne (bo zaoczne kosztują 25000 zl za semestr), musisz zrezygnowac z pracy, miec sie za co utrzymac przez
  • Odpowiedz
z okazji nowego roku byczki...

starajcie sie nie przejmowac, widocznie tak mialo byc

jak macie kredyt to troche lipa... ale to nie koniec swiata ( ͡° ͜ʖ
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

rigcz


@katopa: Nie miras. Zaden rigcz.
jakbym wzial kredyt jak chcialem to bym juz pewno na galezi wisial (bez udzialu osob trzecich :PP)

Zabawa polega na tym ze jak bralem kredyt to o kredytach nie wiedzialem nic. Poza tym ze trza splacac i splace wiecej
  • Odpowiedz
Mam 27 lat i uważam, że to jest niemożliwe jesli nie masz szczęścia


@nowekonto997885667: No i słusznie uważasz, a Ci którzy faktycznie ciężko pracują również potrzebują szczęścia, jednak kiedy im się uda to nie zauważają tego, że szczęście miało w tym udział i będą Ci wciskać, że to ciężka praca i Ty też możesz wszystko xD
  • Odpowiedz
@nowekonto997885667: Jako lvl37 powiem Ci jedno: kraść, zdradzać nawet najbliższych przyjaciół (i nie mam tu na myśli różowe i segzy) oraz pozbyć się kręgosłupa moralnego. Ja tego doświadczyłem wiele razy. Ofiarowałem swoją pracę i pomoc, a dostałem od ludzi, którym gotów byłby oddać jeszcze kilkanaście lat temu nerkę, kopa prosto w twarz. Dzięki mnie wiele zyskali, a ja dalej w biedzie, syfie i ciągłej depresji z nawrotami
  • Odpowiedz
@H_e_j_o: Nic się nie powinno. Rób co chcesz, to twoje życie. Dobrze jakbyś coś umiał, niekoniecznie ze studiami, i pracował na siebie, choćby dokładając się starym do rachunków. Realia są jakie są [zje...ne].
  • Odpowiedz