Jakie jest wasze podejście do koncepcji FIRE? Uważacie, że w dłuższej perspektywie ma to sens? Mam co do tego sporo wątpliwości.
Z jednej strony mamy bardzo obiecującą wizję niezależności finansowej, wcześniejsze przejście na emeryturę i dużo wolnego czasu, ale z drugiej mam wrażenie, że wiele osób z biegiem lat wyrabia sobie nawyk skrajnego oszczędzania i inwestowania każdego grosza, którego ciężko będzie się pozbyć (mówię tutaj szczególnie o perspektywie "Fat FIRE", czyli prowadzeniu
Z jednej strony mamy bardzo obiecującą wizję niezależności finansowej, wcześniejsze przejście na emeryturę i dużo wolnego czasu, ale z drugiej mam wrażenie, że wiele osób z biegiem lat wyrabia sobie nawyk skrajnego oszczędzania i inwestowania każdego grosza, którego ciężko będzie się pozbyć (mówię tutaj szczególnie o perspektywie "Fat FIRE", czyli prowadzeniu









@WelcomeStranger: nie jest aż tak wesoło jak się wydaje. Młodszemu polecam zwykły związek, a sponsoring zacząć przed/koło czterdziestki