Ale. Po zmianie Świderskiego na Pietuszewskiego nasza gra ewidentnie siadła. On sam nie zaprezentował niczego ciekawego na boisku. Poniekąd pokazał, że Urban miał w jego sprawie trochę racji.
Czego brakło? Nie wiem, trochę szczęścia, sędzia też nam na pewno nie sprzyjał. Na pewno łatwo łapiemy w obronie tryb "panika", gdzie wszyscy biegną do zawodnika z piłką, a potem powstaje ogromna przestrzeń w polu karnym (gol
@tracz_here: @tomazzo69 Dobry piłkarz radzi sobie w różnych sektorach boiska. Też nie przesadzajmy, że pozycja ofensywnego pomocnika jest tak daleko do pozycji skrzydłowego, zwłaszcza, że np. Kuba Kamiński, też nominalny skrzydłowy, świetnie sobie z tym radził
Wszedł, zarobił w pierwszej akcji głupią żółtą kartkę i przygasł.
Zdarza się.
Nie znaczy się, że jest słaby, tylko, że jeszcze nie jest Maradoną.
@rooger: co do piłkarzy/trenerów przedłużających kontrakty, czy chodzących do mediów na wywiady i ich późniejszej słabej formy, to jest chyba coś w podświadomości, jakaś stała fizyczna za tym stoi xD
Fran Garcia na lewej obronie (nominalnie trzeci wybór na tej pozycji), Brahim Diaz na "9", w środku pola gość, o którym 2 tygodnie temu nie słyszał nikt poza jego rodzicami.
No, nie wystawia to Obywatelom laurki, delikatnie mówiąc.
Inna sprawa, że z Realem już tak jest, że im jest gorzej, tym jest lepiej. Wrócą na boisko Bellingham czy Mbappe i się okaże, że znów gorzej to wygląda. #mecz #realmadryt
K---a my tu się powinniśmy zastanawiać czy Pietuszewskiego wprowadzać powoli i dać mu 80 minut, czy od razu wrzucić go na głęboką wodę i zostawić do końca, a my się tu zastanawiamy czy go powołać XDDD
Przecież to jest normalnie jakby Hiszpania nie powoływała Huijsena i Yamala w zeszłym sezonie bo młodzi i jeszcze nie zaliczyli spadku formy #mecz #reprezentacja #pilkanozna
#reprezentacja #pilkanozna Kompletnie nie rozumiem nagonki na Urbana. Tak jak nie lubię go jako trenera tak z Pietruszewski ma 100% racji, robienie z 17 latka gwiazdy kadry i opieranie na nim całego PRu może mu tylko zaszkodzić. W sumie powiedział tylko tyle, żeby nie pompować balonika, a większość już go wyzywa, za to że nie powołał młodego, chociaż na razie jeszcze w ogóle nikogo nie powołał na baraże.
@miki4ever: U nas generalnie często zapomina się o tym, że selekcjoner ma złożyć jak najlepszą DRUŻYNĘ, a nie powołać jak najlepszych ZAWODNIKÓW.
Jedno wcale nie równa się drugiemu.
My kochamy mówić o nazwiskach, bo ten, bo tamten, jeden strzelił 8 goli w lidze kongijskiej, inny zachował czyste konto w lidze vanuatańskiej, a mało się mówi o tym, jaką piłkę chcę grać reprezentacja, i kto jakie umiejętności posiada, żeby ten plan
W sumie to bez tej wygranej z Lechem, Widzew byłby już konkretnie ugotowany, a mecz z Arką wygląda jak mecz, którego na pewno nie można przegrać, a dobrze byłoby wygrać.
Nie zdziwię się, jak Legia jeszcze skończy w pucharach. Jeśli Raków wygra PP, to wtedy nawet 5. miejsce daje przepustkę do LKE, a to jest tylko 7 punktów straty (8, jeśli swój mecz wygra Wisła Płock). Na przestrzeni 10 kolejek - do odrobienia.
Ale jak spadnie - też mnie nie zdziwi.
Ogólnie mamy taki sezon, że nikt poza Termalicą nie punktuje jak spadkowicz (nikt też nie punktuje, jak mistrz czy przyszły pucharowicz).
kto w ogóle przez cały sezon nie jest "na radarze" i "walka o utrzymanie" zadzieje się nagle
@rooger: aż się przypomina cyrk z udziałem Podbeskidzia w sezonie 15/16. Wiadomo, inne zasady rozgrywek, do tego zamieszanie z odjęciem punktów Lechii, przez co Podbeskidzie w ostatniej chwili z bezpiecznego 8 miejsca w grupie mistrzowskiej zleciało na 9 do grupy spadkowej. I spadło XD
Ale. Po zmianie Świderskiego na Pietuszewskiego nasza gra ewidentnie siadła. On sam nie zaprezentował niczego ciekawego na boisku. Poniekąd pokazał, że Urban miał w jego sprawie trochę racji.
Czego brakło? Nie wiem, trochę szczęścia, sędzia też nam na pewno nie sprzyjał. Na pewno łatwo łapiemy w obronie tryb "panika", gdzie wszyscy biegną do zawodnika z piłką, a potem powstaje ogromna przestrzeń w polu karnym (gol
Wszedł, zarobił w pierwszej akcji głupią żółtą kartkę i przygasł.
Zdarza się.
Nie znaczy się, że jest słaby, tylko, że jeszcze nie jest Maradoną.