@AvPD no leki działają prawidłowo , powodują apatię i brak chęci do czegokolwiek co jest naturalnym objawem zobojętnienia na wszystko . Organizm przestaje walczyć i wrzuca na luz więc jednocześnie powinny też powodować zobojętnienie wobec reakcji psychicznych (np nie przejmujesz się myślami natrętnymi i wtedy myśli przestają być natrętne i jest lepiej), zmniejsza się cierpienie psychiczne itp. SSRI to nie jest tabletka szczęścia, zobojętnienie na problemy oznacza też zobojętnienie na przyjemne
  • Odpowiedz
@AvPD

Problem jest taki, że Modus operandi mainstreamowej psychiatrii jest taki, że zawsze zwalą winę na "nawrot choroby" i mało kto weźmie pod uwagę, że substancje które ktoś przyjmował parę lat faktycznie mogły zmienić chemię mózgu na stale i że ewentualne odstawienie musi być dlugie, a nie z dnia na dzień (albo nawet z miesiąca na miesiąc ) i wymaga to współpracy ze strony lekarza, ale większość weźmie krótszy okres, a
  • Odpowiedz
Po 3 latach wracam do #ssri, tym razem fluoksetyna (seronil). Ciekawe czy skutki uboczne będą takie same albo podobne do asentry xD
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#depresja #psychiatria #ssri
Czy jest możliwe odstawienie ssri w moim przypadku, aby móc normalnie funkcjonować? Pokrótce jak wygląda mój przypadek: młody, poniżej 24 roku życia mężczyzna (złośliwi powiedzą że facecik), który parę lat temu w wyniku cięzkiego epizodu depresyjnego, spowodowanego genetyką, wcześniejszym życiem i złą sytuacją osobistą, był zmuszony do wejścia w cykl brania SSRI.

Po kilku nieudanych próbach trafiło na fluwoksaminę (fevarin). Po czym udało
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@MichuTop ja będę na lekach do końca życia, bo choruje na schizofrenię, ale z mojego punktu widzenia to nie ma się co forsować do odstawiania, u mnie jest lepiej od roku i nadal biorę maksymalną dawkę wenlafaksyny i mój lekarz mówił mi wprost, że prawdopodobnie antydepresantów nie odstawię, bo będzie to dla mnie równia pochyła w dół, nie ma się co zmuszać do odstawiania, tym bardziej, jeśli wyczuwasz powtórkę, ciesz się
  • Odpowiedz
@MichuTop trochę mało danych żeby powiedzieć, ale spróbuj sobie odpowiedzieć czy realnie minęły przyczyny które spowodowały depresję? Jeśli one są to depresja pewnie znowu wróci, nie bez przyczyny dostałeś depresji, to nie jest loteria tylko są tego konkretne przyczyny (nie mówię że na te przyczyny miałeś wpływ i jest to twoja wina czy coś). Jeszcze co do twojego pytania no to jest dużo ludzi którzy odstawili leki i żyją normalnie, tylko
  • Odpowiedz
Ktoś Was przechodził z Welbox 150 mg na dawkę 300 mg? Niestety, ale po 150 mg w zasadzie nie odczułem różnicy, więc po 6 tygodniach miałem wskoczyć na podwójną dawkę. Nie chcę się truć, jak to ma nic nie dać za długo i tak się zastanawiam przy 300 mg kiedy coś się powinno zadziać, a kiedy odpuścić temat. Wizytę u psychologa mam we wrześniu dopiero, a 250zł drogą nie chodzi... #psychiatria
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Invisible_kid: Ja nie odczułem że działa chyba ze 3 miesiące, ale potem była majówka i brałem przez ten czas nieregularnie. Jak wróciłem do roboty po majówce to ja p------ę co się działo. Jedna wielka panika że z terminami nie wyrobię. Nic nie mogłem robić, na niczym skupić. Z drugiej strony to chyba normalne, po uj nabrałem tyle zleceń.... Od tamtego czasu kurację prowadzę regularnie :)
  • Odpowiedz
@JesteMlodyGzGdyni mi escitalopram nie pomógł. Wręcz przeciwnie, kuśka nie stawała. Więc psychiatra mi go odstawił. Teraz jestem na pregabaline, mirtorze i patogenie. Parogen teraz zaczynam zwiększać a pregabaline zmniejszać bo dawki mam maksymalne. Swego czasu brałem aż 600mg na dobę. Spróbuj może duloksetyne? Mi częściowo pomogła. Teraz jak już wyżej spóźniałem jestem na parogenie.
  • Odpowiedz
@JesteMlodyGzGdyni: Myślę, że nie ma sensu zadawać takich pytań, bo to nie jest tak, że jak temu to pomogło, to drugiemu też pomoże. Wszystkie leki tego typu działają na każdego inaczej i trzeba samemu sprawdzić, żeby się przekonać, czy dany lek będzie na Ciebie działał odpowiednio.
  • Odpowiedz
Hej!
Od wielu, wielu lat mam problem z prolaktyną - oscyluje ona na poziomie 30-50. Mówią, że przez leki SSRI, które brałem wielokrotnie na zaburzenia lękowe (aktualnie nie biorę od 2 miesięcy).

Testosteron 350-390 na przestrzeni roku. Wiek 26 lat...

Jutro idę na kolejne duże badania krwi.
damian44__ - Hej!
Od wielu, wielu lat mam problem z prolaktyną - oscyluje ona na pozi...

źródło: Screenshot 2024-08-16 at 18.21.49

Pobierz
  • 37
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@damian44__:

W wielkim skrócie, abyś zrozumiał bo tu każdy napisał dobrze i @Lewusx

- Jeśli źle się czujesz, to źle się czujesz przez prolaktyną, a nie testosteron
- Jeśli nie znaleziono przyczyny lub leków nie da się zmienić powinneś brać dostinex. Lek
  • Odpowiedz
@artur-artur-098:

Przecież soja czy cokolwiek ma marginalnym impact. Zerowy. Czy to na DHT czy na prolaktynę. I gdzie tu na badaniu masz wywaloną prolaktynę? Przecież jest w normie.

Powiem tak łyknąłeś suplementacyjną zarzutkę i wpis wręcz brzmi jak trolling. Wszystko co piszesz ma 0-1 % wpływu brane nawet jednocześnie.

Ty to masz TSH w glebie, zobacz Ft3 i Ft4
  • Odpowiedz
@Obywatel_Kondominium:

ale działanie którego oczekujesz jest działaniem zmieniającym świadomość, szukasz substancji psychotropowej bo taka jest ich definicja, a te na ogół są prawnie uregulowane.

nie no, możesz mieliski próbować, tylko wiesz: jak substancja usuwa stres, zmartwienia, rozwesela albo pobudza zauważalnie/znacznie to jest działanie uzależniające -> a takie substancje sa albo na receptę labo nielegalne na ogół. zwłaszcza jak to działa od razu a nie po miesiącu jak antydepresanty, bo są i zioła
  • Odpowiedz
#duloksetyna #depresja #ssri #nadcisnienie

Mirki, biorę od kilku miesiecy duloksetyne i samopoczucie psychiczne jest całkiem git po niej, ale niestety chyba dopadają mnie uboki. Nadmierna potliwość - lipa, ale z drugiej strony powiedziałem sobie że lepiej się pocić niż myśleć codzień o beznadziejności życia, przełknełem to ale zbadalem sobie ostatnio ciśnienie i tu też nie wygląda to najlepiej sredni pomiar z kilku dni to
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czy zaburzenia depresyjno-nerwicowe mogą powodować rzeczywistą niechęć do wchodzenia w związek, odczucia, że dziewczyna się nie podoba? Mam tak, że jak nie biorę ssri to w głowie ciągle wałkuje czy ta dziewczyna mi się podoba czy nie i czasem rzeczywiste poczucie, że nie chce być w tym związku. Z kolei jak wejdą ssri to to się wycisza. Miał ktoś tak może? Czytałem o ROCD, ale mi to nie pasuje. ROCD jest chyba
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@damian44__ o zaburzeni pl znam od wielu lat ;) właśnie nie daje mi spokoju to co zordon napisał tam czyli: w ROCD ludzie są przerażeni tymi myślami, oni wiedzą że one są niezgodne z ich rzeczywistym poczuciem. Z kolei ja jak „myślę” te myśli i się poddaje im i w głowie podejmuje decyzje że zakończę związek to mi lepiej
  • Odpowiedz
@piechock12: Uczucie, że Ci lepiej może się brać stąd, że jeśli jest to lękowe (ROCD jest lękowe), to po prostu zerwanie = kompulsja = obniżenie lęku. Tak jak w klasycznym OCD wrócisz się dziesiąty raz sprawdzić zakręcony gaz lub drzwi zamknięte na klucz. Na Reddit jest masa osób, które zrywało przy rOCD, a po kilku dniach nagle szok, tęsknota i niedowierzanie co się stało. Ale to pewnie występuje przy dłuższych
  • Odpowiedz
  • 1
@WosebaTaKawa: nie stać mnie na metylo, ale raz jak brałem to miałem najbardziej czysty umysł w życiu mimo dawki 72 mg jak pamiętam, a uzależnienie krzyzowe z benzo mi sie nie widzi
  • Odpowiedz
W jakim czasie niekontrolowane zaciskanie szczęki przy przyjmowaniu #ssri ustępuje? Pojawiło się po około 2 tygodniach od przyjmowania leku. Pytam dla kolegi ofc
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 0
@opk20: no jest p------a, mi teraz wkręca łaka i łączy go na siłę z bólem pleców. P------a choroba i to choroba bo inaczej tego nie nazwę. Niby ma się pracę, kobieta a takie gowno istnieje
  • Odpowiedz
Eh mam do wyboru być samemu, mieć depresję, niechęć do robienia czegokolwiek i wegetować na lekach SSRI, albo zmusić się jakoś do związku z dziewczyną 6/10 z tindera (chciałbym się zmusić ale nie wiem jak, głowa podpowiada nie idź w to) #samotnosc #zwiazki #tinder #depresja #ssri
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach