Wrzucam jeszcze raz, bo pilnie potrzebuje jakiejś sugestii.
Trzeci tydzień biorę sertralinę i czuję się źle.
Najpierw 2 tygodnie miałem brać pół tabletki. Bolał mnie żołądek, ale z czasem ustało, choć nadal się zdarza.
Od trzech dni biorę jedną i czuję się fatalnie. Dosłownie mam jakąś odklejkę od rzeczywistości. W robocie kilka razy zapomniałem, co robiłem przed sekundą i ogólnie czuję się jakiś taki "ściśnięty" w głowie...
Mam jakieś zaburzenia czasu, bo nie pamiętam czy coś
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kaczek93 nawet 6 tyg może trwać pogarszanie stanu ale potem już będzie lepiej. Ale to szaman powinien uświadomić co i jak. Samemu nie decyduj czy to dobrze czy źle bo i tak pewnie źle ocenisz sytuację.
  • Odpowiedz
Depresja i nerwica powodują brak libido i leki ssri robią to samo. Czy to kiedykolwiek wróci? Mam dopiero 22 lata i od 4 lat moje libido nie istnieje z powodu niepokoju i depresji. Teraz biorę escitalopram i tak naprawdę nie wiem, czy mój brak libido wynika z lęku, czy z Lexapro. Tak czy siak, od 4 lat mam impotencję i już tracę nadzieję, że kiedykolwiek wróci. #depresja #nerwica
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@JesteMlodyGzGdyni:
Mnie po Escitalopramie (a potem Citalopramie, podobny specyfik) PSSD trzymało w trakcie i jakieś 3 lata po zakończeniu kuracji. Nie dość, że libido na podłodze to jeszcze miałem poważne problemy "sprawnościowe". To wszystko mimo poznania nowej partnerki, która jest teraz moją żoną więc zdawać by się mogło, że przy "świeżych" bodźcach powinno być choć odrobinę lepiej a tu guzik.
  • Odpowiedz
@wieprzowina ja mam paroksetyne od 4 miesięcy i szczerze mówiąc miałem nadzieję że trochę mi obniży libido bo i tak nie mam teraz szans na poznanie kogoś, chciałem się skupić bardziej na samorozwoju aby takie szanse mieć. Tymczasem teraz cały czas mi się chce :/
  • Odpowiedz
W teście mmpi wyszło mi, że mam zaburzenia z kręgu schizoidalno-paranoicznych. Wskazana jest też kontrola psychiatryczna i psychoterapia. Czy mam sie tym przejmować? Czy ten test jest na prawdę rzetelny i wiarygodny? Pytam bo brzmi to troche drastycznie, jeszcze jest napisane pogrubioną czcionką #psychologia #depresja #zdrowiepsychiczne #ssri #borderline
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czy mam sie tym przejmować?


@soshiu: No tak. Masz zaburzoną osobowość, przez co nie funkcjonuje ona jak należy, jej rozwój został zahamowany w dzieciństwie i na tym etapie się zatrzymał. W efekcie zamiast normalnej osobowości funkcjonujesz na zasadzie kompromisu, za pomocą pseudo dorosłego "ja". Twoje "ja" jest podzielone, a taka sytuacja powoduje przeciążenie każdą rozbieżnością informacyjną, pomiędzy tym czym myślisz, że jesteś, a tym kim jesteś naprawdę w rzeczywistości.
  • Odpowiedz
Ma ktoś doświadczenie z Venlafaxine? Lekarz mi przepisał nowy lek ale za wiele nie opowiadał. Do tej pory brałem Escitalopram, Sertraline I Citalopram z czego najlepiej wspominam Esci.
#ssri #depresja #leki
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Po co komu psychoterapia skoro #escitalopram wyciągnął mnie do ludzi, potrafię normalnie gadac, śmiać się, nawiązywać kontakty przy czym wczesniej żyłem w ciągłym napięciu, bałem się utrzymać kontakt wzrokowy, mówić to co myśle a to wszystko dzięki esci! #ssri #nerwica #depresja
  • 22
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@JesteMlodyGzGdyni

@LezliNilsen: nie mam żadnego euforycznego stanu tylko po prostu „normalność” którą czułem kiedy zanim zachorowałem. Wierzę że po odstawieniu lekow utrzyma się ten stan bo skoro nauczyłem się teraz jak rozmawiać z ludźmi, przestałem się bać to dlaczego miałbym się nagle tego oduczyć po zaprzestaniu lekow.


Z perspektywy osoby CHOREJ, nie jesteś w stanie obiektywnie ocenić stanu swojej psychiki, na dodatek będąc jeszcze pod
  • Odpowiedz
Jeśli to prawda to czemu psychiatrzy traktują zazwyczaj pacjentów z tymi zaburzeniami SSRI? Dokładanie jeszcze większej ilości Serotoniny ma w tym jakoś pomóc? Niczego się tak nie boję w leczeniu psychiatrycznym jak tego, że dostane złą diagnozę i coś co jeszcze mi pogorszy stan.

#depresja #fobiaspoleczna #nerwica #psychiatria #leki #leczenie #ssri #psychologia #depresja #
P.....k - Jeśli to prawda to czemu psychiatrzy traktują zazwyczaj pacjentów z tymi za...

źródło: 612311

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Paprycek: bo wspolczesna psychiatria to działanie na ślepo. Większość leków ma na wikipedii wpisane coś w stylu "dokładny mechanizm działania leku nie jest znany". Po drugie lekarz podczas wizyty godzinnej nie jest w stanie określić twojego stanu bo musiałby z tobą przebywać przez miesiąc 24/7 żeby jako tako cię poznać. Po trzecie ci ludzie nie mają pojęcia o niczym, całe pokolenia pacjentów były leczone ssri a miały adhd w europie
  • Odpowiedz
@Paprycek: no to nie dziwię się, że SSRI prawie nie działają na moją fobię społeczną. Tzn. coś tam działają, ale powodują straszne pobudzenie psychoruchowe (akatyzja / agitacja). Oj, chyba mam za dużo serotoniny.

Psychiatra chyba powinien mniej więcej potrafić oszacować w jakim kierunku poprowadzić leczenie, a nie strzelać lekami na oślep i który w końcu pomoże.


@Paprycek: leczenie psychiatryczne dosłownie polega na przepisywaniu na oślep lekami i liczeniu,
  • Odpowiedz
@codeq: @aczutuse u mnie zupełnie odwrotnie ( ͡° ͡°), ssri przebiegunowało mi emocje ze smutku i melancholii na w--------e, a śpię zajebiście. Po pregabie czuje się lekko przymulony jak po alko ale bez fajnego działania alko
  • Odpowiedz
Po każdym locie cieszę się tak samo, ale przed lotem to już dwa tygodnie wcześniej zaczynają się jazdy. Cierpię na #agorafobia i mimo bycia na #ssri loty samolotem są dla mnie dużym wydarzeniem.

Normalni ludzie cieszą się, że lecą na urlop lub wakacje, a dla mnie to jakby mały horror.
Agorafobia to nie lęk przed otwartymi przestrzeniami. Agorafobia to lęk przed lękiem - a raczej atakiem paniki.

Dzisiaj czeka mnie #
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Od 2 tygodni biorę Paroksetyna, bardzo dobrze zadziałała na moje lęki (głównie na somatyczne uciążliwości) lecz towarzyszące mi wzdęcia i pobolewanie w dolnym kwadracie nadal występuję, czy do leczenia dołączyć Sulpiryd? podobno to dobry lek, mój ibs ma podłoże psychiczne i częste zamartwianie się oraz lęki potęgowały objawy. Ktoś z was stosuje Sulpiryd?

#paroksetyna #nerwicalekowa #ibs #sibo #ssri #sulpiryd
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mieliście coś przepisane i pomogło na zawroty głowy na tle nerwowym? Konkretnie co przepisał magik?byłem już u kilku lekarzy i raczej to nerwica. Ale dziwi mnie to bo zawroty mam codziennie od rana - bardziej uczucie bycia pijanym. Trudno w to uwierzyć że to psycha #nerwica #psychiatria #pregabalina #ssri
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 0
@kilertesciowej1927 na razie biorę 3 dzień a to ponoć dopiero zaczyna działać po paru tygodniach. Jednak laryngolog przepisał go na zasadzie że warto spróbować może pomoże a może nie. Mi wyszło na badaniach że błędnik mam zdrowy. A lek jest właśnie na błędnik
  • Odpowiedz
Rekreacyjnie? To ją można brać rekreacyjnie? Przecież to nie działa narkotycznie w żaden sposób, benzo albo klony rozumiem ale chyba nie pregaba


@JesteMlodyGzGdyni: poczytaj tak #pregabalina. Niektórzy po prostu ćpają pregabalinę. Mają euforię, odlot itp. Biorą dawki znacznie wyższe niż terapeutyczne (nawet ponad 2000mg).
  • Odpowiedz
@crazykokos: kiedyś w----------m Fevarin w maksymalnej dawce i na wizycie kontrolnej powiedziałem szamance, że czuję się po tym jak po lobotomii. Odparła, że "te leki mogą upośledzać funkcje poznawcze" po czym... zapisała to samo w tej samej dawce ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@meltdown psychiatrzy to przepisywacze leków. Niektórzy jeszcze gardzą psychologami- bo psycholog to nie lekarz. Zawsze zachęcają żeby zwiększyć dawkę, żeby przepisać kolejną receptę. Rzadko się zdarza taki, który sam powie, że można zmniejszać dawkę lub odstawić. Te ssri to dobry biznes. Gdybyś wiedział jak wiele lasek to bierze, u mnie w pracy to była połowa. Łykają jak tic taci i pełna pełna szuflada na chacie różnych antydepresantów. Ponoć nie można brać
  • Odpowiedz
Przewlekły ból brzucha spowodowany długotrwała ekspozycja na czynniki stresogenne. Na ten moment jest mi ciężko wytrzymać, zaparcia, zgaga, odbija mi się. Nie może mi przejść, niestety głowę mam nie poukładana i mam lęki, boję się czegoś mimo że wydaje mi się psychicznie że już się nie boję. Ale objawy psychosomatyczne zostały. Potrzebuje czegoś rozkurczowego uspokajającego. Co będzie dobre? Myślę nad hydroksyzyną.

#ocd #ssri #psychiatria #psychologia
adreno420 - Przewlekły ból brzucha spowodowany długotrwała ekspozycja na czynniki str...

źródło: Zdjęcie z biblioteki

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

hmm chłopu wydawało się że jak te 3 lata temu zmienił paro na wenlę to to po prostu zrobił się "trochę" bardziej lękowy znowu
ale tak patrzy na swoje stare wpisy i widzi że pisał w nich że bardzo wyraźnie wzrosły mu lęki/wycofanie/całetogówno
i to zrobiło go myśleć poważnie
bo już jakiś czas temu miał myśli że tęskni za tym luzem jaki miał swego czasu po paroksetynie
ale wtedy myślał że przed zmianą na wenlę już
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach