Tutaj Bartosiak mówi że musi być powszechna służba wojska, na takiej zasadzie, że raz w tygodniu dla wojska trzeba robić to co się robić w życiu zawodowym, np. jak ktoś jest informatykiem to żeby naprawiał kompy lub programował dla wojska.
Tymczasem ja raz w tygodniu będę siedzieć w budce na parkingu i zapisywał w kalendarzu kto wjeżdża a kto wyjeżdża z parkingu.
Ktoś siedzi jako dozorca/cieć? Opowiedzcie jak jest naprawdę.
Hej, rozważam zmianę i przymierzam się do roboty ciecia. Szukam czegoś stabilnego na zmiany, z dachem nad głową i spokojniejszym tempem. Macie doświadczenie? Jak wygląda typowy dzień/miesiąc na takim stanowisku? Co jest największym plusem, a co wkurza najbardziej (szczególnie nocne zmiany)? Czekam na szczere opinie.
@Kkdante93: Wykopkom się wydaje, że w ochronie jest pełno pracy polegającej na siedzeniu na d... przed monitorem. Na 90% obiektów utrudnia się życie pracownikom ochrony: bezsensownymi obchodami, sztucznym wymuszaniem postawy stojącej, obowiązkiem spisywania nieistotnych informacji, uniemozliwianiem snu w nocy. Jak nie macie orzeczenia, albo znajomości to zapomnijcie o spokojnym obiekcie za pensję minimalną. Kierownicy obiektów cierpią, kiedy mogą płacić za obecność w pracy i obserwację terenu, "cieć" ma się ruszać,
Cześć chłopaki i dziewczyny. Wczoraj dostałem wypowiedzenie z roboty, po ponad 3 latach. Bez większego "ale", klasyczna redukcja etatów. Siedzę teraz i myślę co dalej. Postanowiłem, że na razie przymierzam się do roboty ciecia/dozorcy/ochroniarza. Spokojniejsza robota, często na zmiany, dach nad głową + kasa co miesiąc – w obecnych czasach to już nie jest takie głupie rozwiązanie. Macie jakieś doświadczenie w tym fachu? Pytania do Was: Jakie cechy są tam najbardziej potrzebne? (oprócz bycia odpowiedzialnym i ogarniętym)
Wiodę proste życie, mam pracę w budżetówce godziny pracy 8-16, o 16.30 jestem już w domu, czytam sobie książkę, gram w Xboxa, wieczorem obejrzę po#no. Kapie się i idę spać i tak już od 5 lat. Nie mam ani dziewczyny no jakiś bliższych znajomych, mieszkańców kawalerce, jestem osobą samotną ale szczęśliwa.
@Kkdante93: weź paracetamol, bo majaczysz od gorączki.