Powoli siadam nad postanowieniami noworocznymi. Pochwalicie się Mirki co tam wymyślacie na ten 2019? :) Kiedyś mignęło mi kilka autoskich tagów Mirków którzy zaplanowali sobie jakieś swoje przemiany i pisali o nich co tydzień czy tam co ileś, podlinkuje ktoś? :)
#samorozwoj #postanowienia #postanowienianoworoczne
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Spałem dzisiaj niecałe 6 godzin, czyli tyle co zwykle, a znacznie więcej mi się chce niż jak śpię prawidłowo do swojego wieku, więc 7-8. #sen #samorozwoj
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Pułapka niemyślenia

Często w kontekście medytacji mówi się o niemyśleniu, a rezultaty mierzy się tym, czy mniej myśli pojawia się w mojej głowie. Takie podejście spowodować może jednak pewien wewnętrznym konflikt, który całkowicie zakłóci rozwój. Swego czasu wpadłem w tego rodzaju pułapkę, co spowodowało moje ugrząźnięcie w niedziałaniu. Moją naczelną działalnością stało się eliminowanie wszelkich myśli, stąd też każdy przejaw działalności mojego umysłu stałem się stłamsić, uznając to za coś złego. Powodowało to,
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 3
@budep Mądre słowa kolego, w stu procentach się z nimi zgadzam i również mogę to poprzeć własnym doświadczeniem. Tak samo próbowałem zatrzymywać swoje myśli lub ignorować pomimo tego iż uważałem to za obserwacje. Nie trwało to długo i już byłem poirytowany tym że myślę, więc każda taka myśl czy swój wewnętrzny dialog zamykalem w swojej "klatce" nie dając im żadnego glosu. Podczas jednej z medytacji uświadomiłem sobie, że wcale nie muszę
  • Odpowiedz
@budep @Sercio: był kiedyś na YT świetny wykład Osho właśnie na temat "walki" z myślami i prób zatrzymywania umysłu, w którym bardzo fajnie i jasno tłumaczył właśnie to - że nie da się zatrzymać myśli, i że w istocie chodzi o ich nieruchome obserwowanie nie dając się im "wciągać", a nie o próbę ich powstrzymywania. Niestety został usuniety a szkoda.
Tak jak to tutaj piszę brzmi to banalnie, i
  • Odpowiedz
@DarkOfca: Gdzieś widziałem wyjaśnienie tego co piszesz, i była tam powiedziane, że ludzie od motywacji to przeważnie tacy którzy tylko gadają o motywacji na tym się właśnie dorabiają a potem wciskają kit innym o samorozwoju mając już poukładane wszystko samemu.
  • Odpowiedz
Mam pytanie na temat książek związanych z tematyka rozwoju osobistego. Zacząłem czytać „obudź w sobie olbrzyma” tony’ego robinsa i dowiaduje się chwile potem, ze to oszust i sprzedawca marzeń. To samo dotyczy kyosaki’ego i Napoleona Hilla. Już nie będę wspominał polskiego „rynku” z grzesiakiem na czele. Nie wiem czy jest sens czytać książki ludzi, którzy „sukces” osiągneli trochę inaczej niż opisują w swoich książkach - bo to nie jest wiarygodne.

Czy są
  • 22
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Conner: Nie szukaj jednej magicznej książki i nie przejmuj się opiniami, które wyczytasz w necie. Robbins to ściemniacz, sprzedawca marzeń i jego model biznesowy to wprowadzanie ludzi w stan motywacyjnego haju. Ale masz już jego książkę, teraz przeczytaj fragmenty, daj jej szansę i pomyśl sam - czy są to bzdury ponieważ ja sam to tak postrzegam? Czy może jakiś ułamek tego ma sens? Czy może jednak spróbuję coś wprowadzić i
  • Odpowiedz
@mywpfjdp: tu cie zaskocze, kazdy robi zdjecie na pompie/po nabijaniu weglami, wiesz czemu? bo miesnie maja ladnie wygladac xD myslisz, ze dlaczego dziewczyny do zdjecia sie specjalnie maluja, ubieraja najlepsze ciuchy? chca jak najlepiej wyjsc na zdjeciu...
  • Odpowiedz
@mywpfjdp: chodzilo mi o analogie, nikt by nie chcial ogladac zdjec bez pompy tak samo nikt nie chce ogladac dziewczyn w jakis workach na kartofle, bez mejkapu i nieogarnietej fryzury
  • Odpowiedz
#kiciochpyta #samorozwoj i trochę #programowanie

Siemka, zajmuję się programowaniem webowym na co dzień i od jakiegoś czasu mam problem ze zorganizowaniem sobie czasu. Często mam tak, że z trudem zabieram się do czegokolwiek, nawet jeśli to nie dotyczy pracy, brakuje mi motywacji i świadomość wielkich projektów przeraża mnie na tyle, że je ciągle odkładam na potem.

Uważam się za osobę inteligentną i szybko łapiącą, także wydaje mi się,
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@koira: Nie wiem, czy pytanie o takie porady na forum dla przegrywów, to dobry pomysł. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Niedawno zauważyłem, że odruchowo wchodzę na wypok, gdy próbuję pracować, więc zacząłem go blokować jak za dużo na niego wchodzę podczas pracy. Blokada na kilka godzin i już nie mam wyjścia, tylko robić coś konstruktywnego. ;-) A wcześniej mi się wydawało, że mi się po prostu "nie chce" pracować, a to
  • Odpowiedz
@koira:

problem leży gdzieś głęboko w psychice

To jest przystosowanie biologiczne, że dopóki człowiek nie czuje się zagrożony, to jest oszczędny energetycznie ;). Jak próbujesz robić coś sam dla siebie bez obietnicy szybkiej i pewnej nagrody, to tak naprawdę walczysz ze swoją zwierzęcą częścią natury.
Moje sposoby, by ciut więcej programować:
1. Znaleźć sobie do roboty coś innego niż programowanie. Może to być zajmowanie się dzieckiem, bieganie, gotowanie, cokolwiek. Jeśli pracujesz przed
  • Odpowiedz
Zaczynam zabawę w #samorozwoj, bo ostatnio odnotowałam regres intelektualny. Chcę wrócić do czytania książek, ostatnio mocno ten temat zaniedbałam. 2-3 książki na miesiąc. Brakuje mi pomysłu za co się zabrać. Lubię fantastykę, książki historyczne oraz psychologiczne, ale chętnie sięgnę po coś ambitniejszego. Bardzo proszę o polecenie tytułów. Ah.. mam alergię na pseudomotywacyjny bełkot.

#czytajzwykopem
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach