@justguylol: Zapomnij, jedno zlecenie masz na godzinę, do tego stawki są ekstremalnie niskie. No chyba, że lubisz pracować za darmo. Ja właśnie w następnym miesiącu rezygnuje. Wszystkie korporacje zaniżyły na tyle stawki za przejazd, że poprostu to sie nie opłaca.
  • Odpowiedz
#polibuda #inzynieria #pracbaza #rynekpracy

Gdy szedłem na studia te 10 lat temu, pamiętam że był boom na #politechnika (nie wiem czy nadal tak jest). Ogólnie było mówione, że zrobienie inżyniera gwarantuje dobrą pracę i zarobki. Zastanawiam się jak to faktycznie z tym wygląda? Łatwo o pracę jak się ma inżyniera, dobrze się zarabia?
Ja poszedłem inną drogą (studia w kierunku finansowym/księgowym) i
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@RockyLead ja skończyłem air na wydziale mechanicznym. Zaczynałem je jakieś 12lat temu.
Ze znajomych ze studiów w zawodach okolotechnicznych pracuje jakieś 20% w większości jako technik utrzymania ruchu.
O pracę jakokolwiek nie jest trudno, ale ponieważ mieszkam na ścianie wschodniej to są to prace słabopłatne u januszy.
Ja się zachaczylem w firmie o zachodnim kapitale na specjalistycznym stanowisku więc na kasę nie narzekam.

Generalnie jest tak, że Polska to taka g---o-montownia
  • Odpowiedz
Ma ktoś z was info na temat pracy w Amazonie w Sosnowcu? Sytuacja ciężka na rynku pracy przez tego wirusa, a oni ciągle szukają ludzi. Jest sens tam iść czy to obóz pracy? Naczytałem się różnych historii i trochę się cykam, że to jakiś totalny obóz i od pierwszego dnia będę chciał stamtąd uciec.
#sosnowiec #amazon #rynekpracy
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Zamarzyłem o pracy specjalisty ds. floty ewentualnie logistyki, niestety na rynku susza z wiadomego powodu. Czy znacie jakieś możliwości doszkalania w tym temacie? Jeśli chodzi o auta, jest to mój konik, w pracy też staram się czerpać jak najwięcej od osób w tym siedzących, ale mam wrażenie, że to mocno hermetyczna grupa specjalistów. Gdzie szukać doświadczenia? Jakieś szkolenia, oferty dla asystentów, cokolwiek? #logistyka #praca #rynekpracy
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 8
Pamiętacie mój wpis o absurdalnie długim procesie rekrutacji do pracy za najniższą krajową? https://www.wykop.pl/wpis/52336731
Pewnie jestem sama sobie winna, że w ogóle się w to bawiłam, ale po wielu godzinach spędzonych na testach, zdaniach i rozmowach, nie dostałam żadnej informacji zwrotnej. Po dwóch tygodniach nikt się nie odezwał, a na ich stronę wróciło ogłoszenie. Tak się nie traktuje ludzi nawet w czasach kryzysu. Dodałam negatywną opinię na Gowork, ale od razu została
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@highhopes mam to samo, aplikuję na junior developera do różnych firm, gdzie spełniam większość wymagań i nawet nie dostaję odpowiedzi, że mnie odrzucają, za to co miesiąc dają nowe ogłoszenie na to stanowisko (°°
  • Odpowiedz
Rozbawił mnie wpis babki z HR która mówi, że będzie szukała juniorów programistów za najniższą krajową gdzie już jakaś mają wiedzę xD

Ostatnio dostałem od dyrektora żebym znalazł nową osobę ( biurowa praca) ktora wdrożymy we wszystkie systemy. Pierwszy jaki nauczymy to SAP, później inne ( wewnętrzne) Oczekujemy tylko lekkiej znajomości excela, tylko tyle. Bez języków obcych itp. HR wystawił ogłoszenia, było widać, że jest to stanowisko ktoś kto zaczyna przygodę.
Oczywiście od razu umowa o pracę stawka 3000 brutto. Później po okresie próbnym oczywiście wieksza, jak nauczy się nowych programów. Wymagania pracowe ludzi w 90 procentach były 4k do 8k brutto.
Znalazło się parę osób chętnych do pracy gdzie przez 3 miesiace będziemy uczyć, a później będzie normalnie pracować i podwyżka min 1000 brutto do 2000 brutto.
Z tych ludzi na rozmowę przyszła 1.
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 877
Rynek pracownika XD jakiś czas temu złożyłam CV do firmy, gdzie wymagana jest znajomość pewnego niszowego języka. Po miesiącu pani z HR do mnie oddzwoniła, przeprowadziła wstępną rozmowę o dupie marynie i poinformowała, że wyśle mi link do testu językowego. Test wypełniłam, później czekała mnie rozmowa z lektorką w tym niszowym języku, a w międzyczasie miałam zrobić trzy arkusze zadań, jakieś excele i zadania logiczne. Potem miałam ponowną rozmowę z panią z
  • 188
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 1962
@Phyrexia: No nie sądzę, że znajomość czeskiego to jakaś powszechna umiejętność. To, ze rozumiesz parę memów, które wyglądają jakby były po czesku, nie czynią z Ciebie użytkownika tego języka xD
  • Odpowiedz
Niech mi ktoś wyjaśni sytuacje na rynku pracy w Polsce.
W czasach szkolnych wydawało mi się, że cała ta "patologia" idzie właśnie do zawodówek i od 18 roku życia pracuje w zawodzie. Skąd się biorą te deficyty? (pic rel.) Tyle z nich wyjechało na zachód?

Z czego wynika przeświadczenie o wyższości wszelkich studiów? Rozumiem, że wiele zajęć fizycznych negatywnie wpływa na zdrowie, nie każdy ma takie umiejętności techniczne. Zdarza się też, że zarobki nie są miarodajne do wykonywanej pracy. Jest to jednak dużo lepsza sytuacja niż u absolwentów g---o kierunków. Naprawdę ludzie aż tak się tego brzydzą? Mimo tego, że średniej klasy fachowiec będzie zarabiał dużo lepiej niż 8/10 humanistów? Tak, wiem, że z księgowego łatwiej zrobić tynkarza niż na odwrót. Nie potrafię jednak zrozumieć sytuacji jak niżej. Chodzi mi popularność g---o kierunków.

Patrzę na taką socjologię w mieście Wojewódzkim i widzę 480 osób chętnych na 80 miejsc... Nie twierdzę, że po tym mieć dobrze płatnej pracy jeżeli jest się w tym naprawdę dobrym. Większość osób będzie miała jednak problem ze znalezieniem pracy w ogóle.
Michal0173 - Niech mi ktoś wyjaśni sytuacje na rynku pracy w Polsce. 
W czasach szko...

źródło: comment_1600963390RP3BhrUtU0w2sxB94vO5Yi.jpg

Pobierz
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Michal0173: Nie wiem ale mysle ze studia dal wiekszosci to przedluzenie młodości i ponoć tylko patusy nie idą na studia. Poza tym w Polsce nie ma szkół które przygotowałyby kogoś do jakiegokolwiek zawodu np w Danii w trzy lata zostaniesz operatorem/programista CNC, w rok pomocnikiem pedagoga(czyli wykwalifikowanym pracownikiem przedszkola) lub brukarzem. W Polsce kursy zawodowe to ściema. A lekarze i pielęgniarki który byli zdolni już dawno wyjechali( w małym szpitalu
  • Odpowiedz
@Anonimek7: @Michal0173 tu nie chodzi o technika i ludzi którym się coś chce. Myśle ze typowy Seba nie jest geniuszem i nie będzie się pchał do technikum, a zawodówki i kursy zawodowe to kpina. Szesnastoletni chłopaczek z biedniejszej dzielnicy raczej wiedzy ponad szkole podstawowa nie poszerzy. Mieszkam w Danii, tutaj 16 latkowie którzy do niczego się nie nadają są kierowani na kursy zawodowe za które maja normalnie płacone jakby
  • Odpowiedz
Wymagania jako takie nie są dużym problemem w ogłoszeniach. Najbardziej wkurza mnie co innego - jawne kłamstwa w ofercie. Piszą umowa o pracę - na rozmowie dowiadujesz się, że tak, może, po paru miesiącach, a tak to śmieciówka.
Albo ogłoszenia agencji, które to "dla naszego klienta szukamy" i zero informacji co to za firma. Jeszcze oburzenie jak się człowiek zapyta przez telefon.
  • Odpowiedz
@Kazach_z_Almaty:
Oferujemy
-atrakcyjne wynagrodzenie (nigdy kwoty nie podają ) - czyli powyżej 2000 zł XD
-niezbędne narzędzia pracy -ostatnio coś takiego widziałem. Już myślałem że wyłasny komputer będę musiał nosić do biura :D
Wymagania:
Prawo jazdy kat B w pracy gdzie nie jest to związane z zawodem i już wiesz że frajera szukają...
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 107
@Metylo: Czekaj, s--------ł z roboty #1 bo okazało się że w #2 można zarobić tyle samo a narobić się mniej. Teraz młodzież nie popełnia jego błędu i oczekuje od razu #2 zamiast marnować czas na #1 i to już roszczeniowość? XD (a zaznaczmy - nic nie mówił o podniesionych kwalifikacjach etc - po prostu inna praca na rynku z tym samym wykształceniem)
  • Odpowiedz
Czy tylko ja mam wrazenie, ze media nakrecaja spirale "kryzysu"? W mojej robocie zwolnilo sie paru chlopakow i znalezli prace bez wiekszych problemow jednak czytajac rozne wskazniki i informacje w internecie mam wrazenie, ze promowany jest obraz jako katastrofa na rynku pracy.

#praca #rynekpracy
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach