To naturalne, że w takiej sytuacji izolacja wydaje się najbezpieczniejszym rozwiązaniem. Dom staje się jedynym miejscem, gdzie możesz „rozładować” napięcie po jedzeniu bez lęku przed oceną. Jednak ta samotność, która teraz Ci pomaga, z czasem staje się więzieniem, bo każda interakcja z ludźmi wiążąca się z jedzeniem staje się źródłem paniki zamiast przyjemności.
Przypomniałam sobie o gierce "to the moon. Ty grałeś w nią,a ona na twych emocjach. Nie pamiętam o co tam dokładnie chodziło, ale przynajmniej muzykę sobie posłucham.
Jutro idę na wieczorek karnawałowy. To taka impreza wiejska dla p0lek 30+ i ich beciakow na której spełniają, na miarę swoich możliwości, dziecięce marzenia o byciu księżniczką na balu, w otoczeniu paskudnych tandetnych dekoracji na sali OSP. Pewnie mi pęknie słupek w żenadometrze, bo te ich beciaki to też nic ciekawego, dobrze że znajomy z żoną też idzie to chociaż będzie się z kim wódki napić.
źródło: 44153
Pobierzźródło: 44151
Pobierz